Wycieczka do Ciechocinka za ... 14,90 PLN ???
a może by tak...
I. Choć głośno o mnie w Warszawie pozwólcie, że się przedstawię
Kazik mi na imię dali w skrócie - Kaz.
W Ciechocinku mam mieszkanie tu samotne bawię panie
Umilając im czas w okolicy z tego słynę
Że gdy spojrzę na dziewczynę zanim zacznę grać to ona mówi pas
Może właśnie więc dlatego wszystkie damy mój kolego
Już po randce mówią do mnie Maxi Kaz.

W sanatorium lub na wczasach raczej łatwo o grubasa
Łysy, stary, sztuczna szczęka, szkło jak dwa od piwa denka
Wtedy ja do akcji wkraczam swoim wdziękiem je uraczam
Żeby były w siódmym niebie zawsze daję wszystko z siebie
Ale tylko jeden raz, taki ze mnie Maxi Kaz.

REF: Zimny jak polodowcowy głaz
W Ciechocinku tam gdzie dom zdrojowy
Maxi Kaz rusza na łowy
Na deptaku czai się na panie
Każda szansę dziś dostanie
Taki ze mnie Maxi Kaz

II. Panny i zamężne damy chciałyby jakiejś odmiany
Na wczasach to normalne - mówię wam
A ja tą odmianę daję w nocy, kiedy rano wstaję
Do mojego domu wracam zawsze sam
Jedna zagraniczna wdowa powiedziała Mr Love
Jeśli będziesz moim chłopcem gniazdko ci wymaszczę złotem
Ale dla mnie monogamia nudna jest do wyrzygania
Źródłem prawdziwej podniety coraz nowsze są kobiety
Ale tylko jeden raz - taki ze mnie MaxiKaz.

     

  Zaczął się remont Parku Żeromskiego
oj, znowu jakies komentarze nie na temat, sorry...
ja nie powiedzialam, ze Marymont jest pseudozoliborzem, tylko chomiczowka,
piaski itd, itp. marymont w jakis sopsob nalezy oczywiscie do zoliborza, ale
jak wiesz takze do bielan, nie jestem pewna nawet czy do bielan nie bardziej,
wiec.... raczej twoj komentarz nie na miejscu.
szalkowski napisał: A zeby Zoliborz z Marymontem sklocac? No
> hello!
hm, nic takiego nie mialam w zamiarach. dyskusja toczyla sie nt. ogrodzenia
parku przy placy wilsona, moje pytanie "skad jestes" dotyczylo wylacznie
roodego i wylacznie dlatego, zeby poprzec swoje bardzo osobiste argumenty
dotyczace grodzenia lub nie w/w parku.
co ma w takim razie przyslowiowy piernik do wiatraka???
a sasiedzka solidarnosc mozna budowac i tak, nawet jak ktos jest ze sluzewca
albo okolic ciechocinka! ja nie mam nic przeciwko temu!!!

pozdrawiam!

  Paranoja strachu w Buenos Aires?
Hehe myslisz, ze ja bym tego lapka nie stracil szybciej w Paryzu, Hamburgu czy
Madrycie? Szczerze mowiac, zapewne postepujac tak glupio jak my, stracilibysmy
go na rzecz jakiegos przedsiebiorczego Marokanczyka czy Somalijczyka duzo
szybciej. (akurat sporo moich znajomych w Europie Zachodniej obrobili kolorowi,
dlatego zbaczam tu ciut w strone kontrolowanego rasizmu).
Ale nie o tym mowa: mowie o przestepstwach z udzialem przemocy. Portfel czy
torbe moga ci wyciagnac nawet w samo poludnie na bulwarze w Ciechocinku.

I oczywiscie, ze BsAs to nie tylko Palermo czy Belgrano. Ale ja poruszalem sie
takze w Barracas czy Constitucion, rowniez wieczorem. Fakt, okolica wyglada
podejrzanie, ale jakos wlos z glowy mi nie spadl.
Natomiast z tego co pamietam, ty mowiles o swoich znajomych, ktorym te niemile
przypadki zdarzyly sie w Gran Buenos Aires, ja mowilem o capital federal. Za
prowincje nie odpowiadam, zreszta po co tam jezdzic )

Ale powazne: te rzeczy, ktore wspomniales zdarza sie w kazdym duzym miescie.
Nadal podtrzymuje jednak, ze zdarzaja sie rzadziej niz gdzie indziej, a juz na
pewno rzadziej niz w metropoliach Europy czy Ameryk (nie wiem, jak jest w Azji).

Chyba poszukam jakichs statystyk. Moze CIA Factbook...

  WYNAJMĘ PROJEKTANTA --- ZAPROJEKTUJĘ
szukam projektanta - toruń i okolice
buduję dom pod Ciechocinkiem, szukam projektanta wnętrz z Torunia
lub okolic....generalnie z województwa kujawsko
pomorskiego...zainteresowanych prosze o meile...chodzi mi o projekt
wnętrza około 100 mkw na parterze domu, w przyszlości kolejne 60 m
kw na poddaszu...

     

  renowacja wanien
renowacja wanien
Poszukuję informacji na temat renowacji wanien. Mam 50-letnią żeliwną wannę
na nóżkach, która wymaga odnowienia w środku i na zewnątrz. Znalazłam
zaledwie trzech fachowców chcących podjąć się tego zadania, niestety w
Gdańsku, Tarnowskich Górach i Ciechocinku. Poszukuję informacji o kimś, kto
odnawia wanny w Warszawie lub okolicach.

  Czy powstanie Zespół Portów Lotniczych BiT
PODSTAWA LOTNISKA SĄ TURYSCI !
PODSTAWA LOTNISKA SĄ TURYSCI !
Biznes zadnego z miast nie utrzyma lotniska ani w T ani w B - moga to zrobic
tylko turysci. A atrakcji turystycznych w T-niu i okolicach (Nieszawa,
Ciechocinek, Golub) = to 80% regionu.
Ktore sie wiec latwiej utrzyma?
Rozwijanie lotniska w nieatrakcyjnej turystycznie B-czy uwazam za niewypal.

  Toruń skazany na Bydgoszcz.... kontynuujcie wątek
Jesteśmy skazani na siebie !
I trzeba nauczyć się z tym żyć. Kochajmy nasze miasta , ale i szanujmy to
województwo. Kujawsko - pomorskie jest wyjątkowe : Kruszwica , lasy okolic
Brodnicy i Tucholi , zabytki Ziemi Chełmińskiej , uzdrowiska w Ciechocinku i
Inowrocławiu. Tu jest tyle pięknych miejsc , a na tym forum ciągle czytam o
Apelacji , urzędach i takich pierdołach. Szkoda na to czasu i nerwów.

  kto leci 12 czerwca do aqua blue poznan?
fakt jest taki ze miejsce w którym stoi hotel mozna nazwać odludziem
kierując się w prawo od hotelu mozna dojśc do takiego deptaka ze
sklepikami sle raczej polecałabym dajechac ten odcinek busikiem bo z
dziecmi spacer po ich drogach może nie nalezec do bezpiecznych a
busikiem z 3 minuty i jestes na miejscu deptak jest na przeciw
hotelu Dana beach i i ciagnie się wzdłuz kilku innych.W lewo w
kierunku centrum ale tez raczej polecam busika. osobiście uwazam ta
część hurgady w której znajduje się hotel nie za bardzo nadaje się
na typowe spacery z dziecmi kiedys napisałam ze hrg to nie
ciechocinek wiec nie licz za bardzo na parki z alejkami pełnymi
zieleni oczywiście mówie o obszarze poza hotelem.Ale napewno na
terenie hotelu dzieci beda się miały gdzie wybiegać.Jesli chodzi o
spacery takie w cudzysłowiu spokojne to jest bardzo ładny deptak w
okolicy hotelu sindbad beach.Ta spokojność bedziesz mogła porównać
idac na spacer do ścisłego centrum hrg a własnie na ten
deptak.Bynajmniej takie jest moje zdanie.

  Wasz tegoroczny ptak nr 1
Wiem, że kowaliki nie odlatują. Ale w zimie zbyt rzadko bywam w ogrodzie u
mamy, dlatego tęsknię Do lasu mają faktycznie blisko, tylko parę, w miarę
spokojnych ulic, ale jakoś dotąd nie pojawiały się w ogródku. Ten był pierwszy.
Natomiast dużo kowalików widziałam w Ciechocinku, tuż obok tężni oraz na
Kaszubach, w okolicach Kościerzyny. Tam też jadły mi słonecznik z ręki Są
ciekawskie i nie okazują specjalnego lęku przed człowiekiem. Świetny widok, gdy
zbiegają po drzewie, głową w dół i patrzą błyszczącym, żywym oczkiem. Jeśli już
się pojawią, to chyba przyzwyczajają się do miejsca z jedzeniem, jak sikorki.
Szkoda tylko, że jest ich tak mało. I są raczej indywidualistami, bo nigdy nie
widziałam kilku na raz w jednym miejscu.
Pozdrawiam

  ...::: !!! Odkrycie !!! :::...
...::: !!! Odkrycie !!! :::...
1.
Pamiętacie jeziora z PS i Winnetou?
Tam było jezioro Kikuł.
Ale każdy wie, że w okolicach Śniardw takiego nie ma.
Należy go szukać ok. 30 kilometrów na wschód od Ciechocinka.
Tylko, że to nie "Kikuł", a "Kikół".
Przypadek?
Nie...
W okolicach Ciechocinka dzieje się przecież "Wyspa Złoczyńców"!

2.
Pamiętacie wieś Oporną z "Uroczyska"2
To poszukajcie na północ od Tumu (akcja "Uroczyska"). Nazywa się Oporów.
Choć Nienacki sam pisze na końcu, że wymyślił Oporną, bo opornie mu powstawała
książka.

Nienacki mieszkał w Łodzi (przed Jerzwałdem) i poruszał się po tch terenach.
Bo to blisko. Dlatego zarówno "Wyspa Złoczyńców" jak i "Uroczysko" dzieją się
tam.

  Odwiedzaliście kiedyś te miejsca?
Zazdroszczę Ci Fromborka, bardzo chciałbym go zwiedzić - warto?Co do Jerzwałdu,
to znam miejscowość Gietrzwałd, myślałem, że to przekształcona nazwa? Ciekawią
mnie tereny z "Wyspy Złoczyńców" z opisu bardzo ciekawe - jakieś okolice
Ciechocinka jak rozumiem. Rozmarzyłem się, pojechałbym teraz np. nad
Jeziorak... ;-)Ciekawe gdzie jest Kortumowo, wpisałem w Google, ale nic
ciekawego nie wyskoczyło. A może ktoś wie, gdzie mniej więcej mieścił się
wigwam Winnetou? (okolice Śniardw?)ale może da się sprecyzować?

  Odwiedzaliście kiedyś te miejsca?
turek123 napisał:

> Ciekawią
> mnie tereny z "Wyspy Złoczyńców" z opisu bardzo ciekawe - jakieś okolice
> Ciechocinka jak rozumiem.

Nazwa miejscowości Antoninów (fikcyjna) kojarzy się z niedalekim Aleksandrowem
Kujawskim, ale sądząc z opisów położenia miasta i wyglądu okolic, chodzi po
prostu o Nieszawę. Wysp faktycznie tam do licha i trochę, a tradycje bandycko-
przemytnicze w starszym pokoleniu nadal są widoczne. Btw, postać dziedzica
Dunina też jest historyczna (choć nieco "podkolorowana" fabularnie), tyle że w
rzeczywistości nosił on nazwisko Skarbek.
Pozdro

  Szukam osob o nazwisku KIELB---POZNAN i okolice
Szukam osob o nazwisku KIELB---POZNAN i okolice
Moze ktos zna Marka Kielbia,lub Tomka Kielbia.Wiem ze ostatnio
mieszkali w Poznaniu lub w okolicach Poznania.W latach 60 mieszkali
w Ciechocinku.Jezeli znasz kogos o tym nazwisku,daj mu znac ze szuka
jego Piotrek z Ciechocinka.Albo jak wolisz daj mi ktoregos z nich
nr.telefonu.Podaje moj e-mail pitmos@shaw.ca Z gory dziekuje .

  najbardziej rosyjskie miasto w Polsce
a teraz rosyjskosc nie jest zamknietymi miastami - wyspami, na np. polskim
terenie a aktywna grupa turystow z duzymi oraz niemalymi srodkami,
wypoczywajacymi i niekiedy wydajacymi spore pieniadze na wlasne potrzeby oraz
swoich rodzin w kurortach i ich okolicach: Zakopane, Rabka, Ciechocinek...
niestety wprowadzenie wiz spowodowalo raptowny odplyw tej grupy turystow, na
rzecz np. egiptu i turcji, gdzie wjazd jest bezwizowy; wracaja wiedzieni
nostalgia i wygoda, tu byli nie raz i bylo im dobrze;
i tak teraz sie przejawia rosyjski duch, czasem te kurorty organizuja forum
biznesowe i wypoczynek splata sie z mozliwoscia zrobienia czegos pozytecznego

  SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie
Do koobry: od 92 roku nawet się tam poprawiło. Dotyczy to szczególnie
znajdujacego sie od razu za parkiem rekreacji Ogrodu Botanicznego. Polecam tam
wizytę. A ciut dalej już w Konstancinie jest spory park a w nim pradziwa (choć
troche mniejsza niż w Ciechocinku) tężnia. Przy odrobinie pomyślunku i dobrej
woli jest gdzie w Warszawie i okolicach połazić, ponicnieporobić i obejrzeć to
i owo.

  GIEREK i jego gospodarka - zapraszam do dyskusji
Ja tylko (na razie) wypowiem sie w sprawie rolnictwa.
Moja mama byla lekarzem.
Ja uwazam, ze bylam typowym przedstawicielem pozytywizmu - praca u podstaw i
takie tam pierdoly (UWAGA: obciazenie genetyczne!).
Gdy jej kolezanki i koledzy zarabiali krocie w spoldzielniach i na kontraktach,
mama wloczyla sie po polskich wsiach, tworzac poradnie skorno-weneryczne.
Jeszcze w latach 70. Wielu chlopow nie chialo leczyc swiadu ... bo ich
przyjemnie laskotal miedzy palcami...
Potem zrobila specjalizacje z pilmonologii - bo gruzlica...

Ale... Gierek a sprawa chlopska.

To wlasnie za jego czasow, chlopi zaczeli sie bogacic chociaz nie produkowali.
W dolinie wisly w okolicach Ciechocinka, co roku sa powodzie. Chlopi utrzymuja
sie z odszkodowan. Nie ubezpieczali sie. Panstwo placilo. Dokladnie jak w
Paragrafie 22 - utrzymywali sie z tego, ze nie uprawiali.
Czesto przesiadywalam z mama w pracy, szczegolnie w okresie wakacji.
Steplowalam recepty i... sluchalam.
Pamietam, jak jedna z rolniczek (miala krowe) powiedziala mamie: Wy miastowe
musicie jesc a my zrobimy tak, ze nasz krowy beda zlote pierscionki na rogach
nosily..."
Ja wiem, ze jedna krowa to g....no a nie gospodarstwo, ale wiem rowniez, ze
polski chlop wylewal mleko do rzeki, wybijal bydlo, zaorywal pole, bo musialby
sprzedac taniej. Konsekwencja tego byl bum budowlany na wsiach (minimum 2
piettra i trelinka na balkonach) i kartki w miastach.
Teraz z tych samych gospodarstw jest nadwyzka.
Chociaz wiekszosc z nich to nadal jedna krowa.
Jesli zabrac im KRUS, to bedzie mozna obserwowac jeszcze wieksze rewelacje.

  A kiedy ścieżka rowerowa do Ciechocinka i Nieszawy
A kiedy ścieżka rowerowa do Ciechocinka i Nieszawy
Brawo powstała ścieżka rowerowa do Bydgoszczy. A kiedy powstanie w drugim kieruku do Ciechocinka i dalej w stronę Nieszawy. Ten kierunek wycieczek rowerowych interesuje naprawde wiele osób. W lato chętnie bym sobie pojeżdził na Tężnie i w okolice. Kiedyś czytałem o planie takiej ścieżki, miały go sfinansować po połowie oba miasta, ale wszystko jakoś ucichło. Przecież część pieniędzy można uzyskać z UE.
A tak w ogole czy ktoś jechał do ciechocinka wieczorem "jedynką" obok pędzących tirów -ZGROZA!

  co warto zwiedzic w Toruniu i jego okolicach??
Hmm... a wiec, w toruniu musisz zobaczyc STAROWKE:) Od niedawna przy wejsciach
na stare miasto stoja mapy z opisanymi waznymi zabytkami (po polsku i
angielsku), niestety nie ma opisu niemieckiego:( Zwiedzania jest w brud,
koscioly(mi sie najbardziej podoba NPM), dom kopernika, zamek krzyzacki, itp.
Do niedawna w ratuszu byla inf turystyczna, ale chyba gdzies sie przeniesli bo
ostatnio nie widzialem, moze ktos inny pomoze. Warto wpasc do PLANETARIUM na
jakis spektakl, jest tez kilka muzeow min etnograficzne(odradzam muzeum Tony
Halika, na razie niewielkie zbiory). Jakbys przelozyl wyjazd o jakies 2 lata to
moglbys zwiedzic muzeum sztuki nowoczesnej... W okolicach: Golub Dobrzyn,
Ciechocinek mozna do niego doplynac wisla z torunia(?). Jak cos se przypomne to
napisze. Milego zwiedzania

  Weekend majowy 2007
Proponuję np. polskie uzdrowiska, a tak bliżej to np. Świeradów Zdrój
(kilkanaście km za Szklarską Porębą), albo Rymanów Zdrój , albo praktycznie
każde inne ("nawet" Ciechocinek), a stamtąd wycieczki po okolicach.
Popatrz np. tu: www.poczta-polska.pl/mw
Jest tam ponad 1000 ciekawych miejsc na ponad 20.000 fotografiach - coś na pewno
znajdziesz, a jak nie to zajrzyj tam do linków - może jakiś dworek, pałac lub
zamek...

  droga krajowa nr 1 - ciechocinek
droga krajowa nr 1 - ciechocinek
witam i prosze o pomoc dla prawdopodobnie porzuconego psiaka przy
drodze karajowej nr 1 w ciechocinku, przy przejezdzie kolejowym,
widzianego dzis 10.09!! jest to maly podpalany piesek,
szorstkowlosy, z obcietym ogonkiem.
Piesek siedzi na poboczu przy zajezdzie goralskim w kierunku z pd na
pn i obwachuje wszystkie zatrzmujace sie na swiatlach auta!! Psio
nie wyglada na zabiedzonego, ale jest potwornie przerazony i smutny.
niestety nie jestem nawet z tamtych okolic - bylam przejazdem i
zabraklo mi refleksu oraz odwagi, zeby mu drzwi auta otworzyc. Mam
nadzieje, ze to zguba ktora szybko odnajdzie swoich wlascicieli, a
nie porzucenie pupila. prosze jednak o pomoc dla zwierzaka - mam
nadzieje ze nic go nie potraci oraz ze sie ludzie z zajazdu nad nim
ulituja i dadza jesc i pic. a jutro poszukam na stronach kogo w
miescie mozna powiadomic o zgubie...

  Znacie dobre sanatorium?
www.sanatoria.com.pl/mapa.php
Znalazlam cos takiego. Zainteresowalo mnie Busko Zdroj. Czy ktos tam byl?

Bylam dwa razy w Ciechocinku, nie podobalo mi sie i nie planuje wiecej jechac
w te okolice.
Potrzeba mi troche krajobrazu wyzynnego i Busko chyba by mi pasowalo.
Poza tym moze nareszcie bym mogla odwiedzic Krakow, do ktorego jest
tylko 80 km.

  Przymiarka do modernizacji lotniska
dla Niemcow mozna stworzyc:
- wycieczki o okolicy (Ciechocinek, Golub, Nieszawa, Brodnica, Zlotoria) - gdy
miezkaja 2-3 dni w Toruniu. Tak robi Krakow, dolaczajac do swej oferty slyw
Dunajcem, Wieliczke, Oswiecim
- wczasy zdrowotne p ojaczenie zwiedzania z oferta leczenia, rehabilitacji - to
jest u nich 10x drozsze

  Porozmawiajmy o lotnisku
Gość portalu: jan napisał(a):
> Główny nacisk nalezy zrobic na turystow - na Ciechocinek, Golub-Dobrzyn,
> Nieszawa, agua-park w Nieszawce i caly Region Torunski ma najwiecej atrakcji w
> wojewodztwie.

Dodam twierdzę Toruń, zamki w Golubiu,Nieszawce,Złotorii, jeziora w okolicach Torunia

  Sierpień 2004 nowy wątek.
hej,
własnie zlazłam z miotły i mam chwilkę wolnego.
Dziewczyny, czy któraś z was jedzie w wakacje nad polskie morze. ja jadę na
miesiąc do Dębek, może cudownym zbiegiem okoliczności spotkam tam którąś z was?
A może wybieracie sie w okolice Torunia, Włocławka lub Ciechocinka (generalnie
Kujawy)? Tam też często będę, u mamy na wsi, zapraszam serdecznie, wielka chata
i całkowita głusza.

biealko i monikak - dużo zdrówka dla Julci i Mareczka, bidule w taką pogodę im
sie przytrafiło...

pytanko - jak wyglądają zmiany skórne waszych dzieciaczków po zjedzeniu czegoś
co uczuliło? i czy macie zawsze pewność, ze to od jedzenia. ja już sama nie
wiem. Antek zawsze ma coś na skórce, wieczorem go ogladam i spraqdzam czy nie
pojawiło sie cos nowego i oczywiscie nigdy nie mam pewności - Czy ten pryszcz
już tu był, czy ta plamka się nie powiększyła, zwariować można.

Czy ten Viburcol(chyba tak toto się nazywało) jest na receptę? czy to
specjalnie na ząbkowanie?

pozdro.
s.

  Sierpień 2004 nowy wątek.
Cześć,

dzisiaj się załamałam poziomem głupoty lasek, które pracują w moim dziale w
byłej pracy. Niestety do tej pory nie udało mi sie odebrać kartonu z moimi
rzeczami (kontakty, wizytówki, notatki, rzeczy osobiste, dokumenty, szpargały
itp) i w końcu umówiłam się że dzis to zrobię. Koleżanka z innego działu, bo w
moim są same nowe i ich nie znam, wyciagnęła moje pudło i miało na mnie czekać.
Dziś rano zadzwoniła i oznajmiła mi, ze "nowe" po prostu wyrzuciły pod jej
nieobecność moje rzeczy, bo uznały, że to nieprzydatne starocie! Myślałam, ze
mnie trafi, jak można zrobic coś takiego, wyrzucic cudzą rzecz bez pytania.
Efekt jest taki, ze zostałam bez żadnych kontaktów biznesowych i starciłam parę
fajnych osobistych rzeczy np. przedwojenne zdjęcie babci i dziadka.

bejoy - to rzeczywiście musiało byc koszmarne przezycie (też byłam przerazona
gdy Antoś miał dziwnie, powtarzające się drżenia), ale mam nadzieję, że nic z
tego sie nie wykluje. Gdybyś chciała namiar do super neurologa, niestety z
Warszawy, to służę. W okolice Włocławka miałam już jechać w tę sobotę, ale
niestety muszę to przełożyć, bo na wsi zaczęła się plaga meszek. Ale w te
wakacje na pewno tam zawitam i to nie raz. napisz gdzie mieskasz to sobie
sprawdzę na mapie (jak nie chcesz tu , to może na gazetową). Moja wioska jest
ok. 20 km. za Włocławkiem, po drodze do Torunia i Ciechocinka.

pozdrawiam
s.

  Pięćdziesięciolatki na forum
Poszukuje samotnej pani...emerytki
Chcialabym nawiazac kontakt, popisac listy czy pogadac na GG z pania
mieszkajaca w okolicach Szczecina - Kolobrzegu, ew Ciechocinka.
Czy jest ktos taki?
Czy jest jakas pani ktora jest samotna i ma duzo czasu?
Wiele piecdziesieciolatkow piszacyh tu jeszce pracuje i ma dzieci w domu,
wiec moze lepiej gdyby to byla "szescdziesieciolatka"?
asowalaby mi zreszta wiekowo, bo ja przekroczylam piecdziesiatke juz dawno...
Gdyby kogos to interesowalo to moze napisac do mnie na adres gazety.

  Rozmowa z burmistrzem Ciechocinka
Kolejny przykład, że pozwalamy na świństwa, a cierpią nasze dzieci. Pewnie pan
B. został zatrudniony, bo tak nakazywał układ partyjny PSLu. Przecież zona pana
B. jest radną powiatu aleksandrowskiego na miejsce Dzierżewicza, który wolał
być burmistrzem po wygranych wyborach dwa lata temu. (Tez zajmuje się oswiatą,
tyle że w powiecie.) Wszyscy w okolicy wiedzą ,że państwo B., burmistrz i jego
kochanka to GPW (grupa trzymająca władzę) w Ciechocinku.
Za duzo dewiantów, za dużo partyjnego kolesiostwa w powiecie aleksandrowskim.
Gdzie spojrzeć - afera...panowie z PSL narobią przekrętów, a za dwa lata będą
opływac w dostatki i za nic będą mieli wyborców, któym naobiecywali cuda na
kiju.Wtedy kolejna wygrana nie bedzie im już potrzebna.......

  Kto mnie przytuli???
raczej Max Kaza :)
Choć głośno o mnie w Warszawie
Pozwólcie że się przedstawię
Kazik mi na imię dali w skrócie Kaz
W Ciechocinku mam mieszkanie
tu przyjezdne bawię panie
umilając im sanatoryjny czas
W okolicy z tego słynę
że gdy spojrzę na dziewczynę
zanim zacznę grać to ona mówi pas
może właśnie więc dlatego
wszystkie damy mój kolego
już po randce mówią na mnie Maxi Kaz

  Miasto przygotowuje nową strategie turystyczna
Strategia
Maja pytac czy sie podoba
Czy polecą miasto do odwiedzenia innym
Co z tego ze odpowiedzi beda twierdzace?
To ma byc strategia?
Strategia to jest
- bezpieczna Starowka
- wiecej hoteli lepszych i gorszych
- jeszcze wiecej knajpek restauracji barow na Starowce (mniejsze podatki)
- jachty w zadbanym i zareklamowanym Porcie Drzewnym
- Aquapark z prawdziwego zdarzenia
- układ z Ciechocinkiem i Bydgoszczą
- układ z gminami z jeziorami w niedalekiej okolicy
W miescie nie zatrzymamy przecietnego turysty dluzej niz 2 dni. Czlowiek woli
odpoczac na łonie natury a nie w miescie
To tak na szybkiego

  Nowy przewodnik po Toruniu
Moja opinia o przewodniku jest bardzo dobra
Moja opinia o przewodniku jest bardzo dobra:

1. Wydanie edytorskie - bardzo estetyczne, poreczny format

2. Ilosc i jakosc zdjec - bez zarzutu

3. Tekst - mily, dobry przystepny i ciekawy

Mam tez uwagi:

1. W Komunikacji brak popularnych a nietypowych rzeczy - riksze, Katarzynka
(kto o tym wie?), statki wycieczkowe, tramwaj zabytkowy

2. Brak okolic Torunia - a to moze znaczaco zwiekszyc ilosc turystow i dlugosc
noclegow w Toruniu (!)- Ciechocinek, Golub, Nieszawa, Bierzglowo itp.

3. Strefa Ruchu pieszego na str. 59 jest sprzed 15 lat! Teraz jest 2x wiecej.

4. Istnieje WYŁACZNIE Kotlina Torunska, nie Torunsko-Bydgoska !!! To wmawiane
jest przez bydgoszczan i szkoda, ze autor temu ulega. Puszcza Bydgoska (nie
Bydgosko-Torunska) a Kotlina Torunska (nie Torunsko-Bydgoska).
Drobiazg, ale irutujący.

5. Brak obiektow turystycznych i sportowych:
- stadniny koni
- korty
- baseny
- kąpieliska wokol Torunia

6. Ogrod Zoobotaniczny powstawał od 1797 i byl najstarszym w tej czesci Polski,
a nie od 1842 - bład!

Reszta jest OK, GRATULACJE !!!
Tearz czekam jeszcze na Torun w 5 dni - z okolicami !!!!

  rowerem do Ciechocinka
Do Ciechocinka nie jechałem (dojechałem jedynie do Czerniewic), ale mogę
podpowiedzieć jak wjechać na czerwony szlak. Z mostu trzeba skręcić w lewo zaraz
w pierwszą ulicę (obok kempingu, tam jest zakaz wjazdu, który nie dotyczy
rowerów). Tu już w zasadzie jesteś na czerwonym szlaku. Wyjeżdża się w okolicach
dworca głównego, dalej szlak czerwony prowadzi pod wiaduktem, ale można też
jechać górą ul. Dybowską do strzeżonego przejazdu kolejowego, potem dalej aż do
drugiego przejazdu - tam chyba są jakieś oznaczenia i nie powinno być problemu z
powróceniem na szlak. Pozdr.

  Jedzie ktoś na Kasztelana
Jedzie ktoś na Kasztelana
piątego sierpnia w Płoniu? Podobno ma to byc przednia zabawa ;).
Kasztelańskie w końcu to nasze regionalne piwo! Cudze chwalicie , swego nie
znacie, sami nie wiecie, co posiadacie. Na marginesie okolice Załusk ( lub
poprawniej Załusek, ale to forma, mimo, że poprawna jest praktycznie w ogóle
nie używana ;)) słyną z jednych z największych upraw malin w Woj.
Mazowieckim, tradycja sięga 1936 roku. Początkowo uprawiano je w Kroczewie. W
naszym Szczytnie w 1958 roku odkryto złoża solanki o temp. 40 stopni C( dobra
do celów leczniczych). Brak funduszy i trudności eksploatacyjne spowodowały,
iż Szczytno nie stało się drugim Ciechocinkiem.

  Rehabilitacji szukam w dobrym santorium!
Cos juz znalazlam w Ciechocinku, ale dopiero od 13/11.
Wertuje wczesniejsze oferty w innych domach i chetnie sie przeprowadze
w trakcie pobytu, bo nie lubie za dlugo siedzic w jednym miejscu.

W okolicach Warszawy mozliwy byl tylko Konstancin-Jeziorna, ktory zreszta
swietnie znam bo tam spedzilam moje dziecinstwo i tam mieszka moja bliska
rodzina.
Ale cena 250 -300 zl za dobe sprawila, ze nie pytalam sie nawet o miejsca...

  Choroby nasze i najbliższych
Pia.ed, czytałam tu i na innych wątkach o Twoich przypadłościach i mowa była o
leczeniu w Inowrocławiu, Ciechocinku czy Busku. A ja Ci podpowiem coś jeszcze.
Jest w Krojantach (niedaleko Chojnic) taka prywatna niewielka klinika
rehbilitacyjna. Wejdź - www.krojanty-klinik.pl , tam znajdziesz wszystkie
informacje. ja nie byłam, znam tylko okolice - to Bory Tucholskie, więc cudnie.
Ale znam bezpośrednie relacje - skutecznie, profesjonalnie a przy tym ciepełko
i opieka super. Więc może Cię to zainteresuje.

  a my to wdychamy
croolick napisał:
> nie wiem, ktore są bzdurne - te ze strony IMiGW tez powinny byc wiarygodne, bo
> maja swoje stacje meteorologiczne w wielu miejscach.

może znasz te miejsca w żarach

Ratusz znajduje sie w
> specyficznym miejscu - to dolina otoczona scisla zabudowa. Wiec np. temperatura
> czy predkosc wiatru beda sie roznic w innych czesciach miasta,

to prawda ale przynajmniej wiemy jakie warunki panują w centrum i okolicy

> np. w mnie dokladny termometr pokazuje 4,2 st. podczas gdy na stronie jest 5,1 st.

to możę swoją pogodę podawaj na żary24 i będziemy mieli centrum i jedną stronę żar załatwione do tego dołązcy jeszcze e żary i bedzie super

> To, ze jodu nawdychac mozesz sie tylko nad morzem czy w przy tezniach w
> Ciechocinku a na pozostalym obszarze, zwlaszcza w gorach wystepuje niedobor
> jodu, przez co dodawany jest do soli kuchennej.

nie do każdej soli, a niedobor to chyba oznacza że jakieś jego ilości występują... czy może znowu sie mylę

  Bydgoszcz się wyludnia
fordoniak1 napisał:

> Za komny właczano co sie dalo, np. Fordon, z ktorym do dzis nie moga sobie
> poradzic. Na sile robiono sztuczne sciaganie ludzi z okolicy, co calkowiecie
> wyjałowiło region z malych preżnych miasteczek.

A taki Toruń, Włocławek czy Grudziądz, te to dopiero sztucznie rozdmuchane są...

> Gdzie kolo Bydgoszczy takie
> miasta jak Września, Gniezno, Swarzedz itp? Nie ma, wchloniete przez >Bydgoszcz,

Oczywiście. Miejscowości takie jak Koronowo, Nakło, Solec Kujawski czy Świecie
nie istnieją.

Nie ma również Chełmży, Brodnicy i Ciechocinka, wchłoniętych przez Toruń, a taki
Inowrocław to ma tysiąc mieszkańców.

Ech, eksperci od wszystkiego.

  Rozmaitości czyli kolejna deseczka:)
. Choć głośno o mnie w Warszawie pozwólcie, że się przedstawię
Kazik mi na imię dali w skrócie - Kaz.
W Ciechocinku mam mieszkanie tu samotne bawię panie
Umilając im czas w okolicy z tego słynę
Że gdy spojrzę na dziewczynę zanim zacznę grać to ona mówi pas
Może właśnie więc dlatego wszystkie damy mój kolego
Już po randce mówią do mnie Maxi Kaz.

W sanatorium lub na wczasach raczej łatwo o grubasa
Łysy, stary, sztuczna szczęka, szkło jak dwa od piwa denka
Wtedy ja do akcji wkraczam swoim wdziękiem je uraczam
Żeby były w siódmym niebie zawsze daję wszystko z siebie
Ale tylko jeden raz, taki ze mnie Maxi Kaz.

REF: Zimny jak polodowcowy głaz
W Ciechocinku tam gdzie dom zdrojowy
Maxi Kaz rusza na łowy
Na deptaku czai się na panie
Każda szansę dziś dostanie
Taki ze mnie Maxi Kaz

II. Panny i zamężne damy chciałyby jakiejś odmiany
Na wczasach to normalne - mówię wam
A ja tą odmianę daję w nocy, kiedy rano wstaję
Do mojego domu wracam zawsze sam
Jedna zagraniczna wdowa powiedziała Mr Love
Jeśli będziesz moim chłopcem gniazdko ci wymaszczę złotem
Ale dla mnie monogamia nudna jest do wyrzygania
Źródłem prawdziwej podniety coraz nowsze są kobiety
Ale tylko jeden raz - taki ze mnie MaxiKaz.

  Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.28
Psina poszła w dobre ręce. Zapewniano mnie, ze bedę mogła ją odwiedzić, albo
odwrotnie. Teraz trzeba doprowadzić siebie i mieszkanie do względnego porządku
i przede wszystkim wyspać się. Czy ktoś w październiku nie będzie kursował w
okolicę Ciechocinka? Wybieram sie tam do sanatorium w towarzystwie pani
sasiadki z łózka szpitalnego, pierwszej "psiej mamu" mojej Pchełki (waży już aż
3 kg) Szykaje się nam wspólna luksusowa podróż samochodem, więc mam nadzieję,
że przebiegnie bez problemów. Życzę z całą energią i zapałem podjęcia akcji
pokonania trudności dla lepszej przyszłości. Wój wnuk chce wziąć dziekankę i
pojechać na rok na dorobek do Szkocji. Trocę się niepokoję jak da sobie radę z
samodzielnością, bo ta nie było imponująca. ale ma w prawdzie roczna służbę w
wojsku, ale tylko w kompanii reprezentacujnej, wię nie bardzo wiem na co go
stać. Pociechą jest fakt że wybiera się w towarzystwie dwóch kolegów. W dodatku
brat jednego z nich ma rozeznanie w możliwościach i tam już pracuje. Oczywiscie
fizycznie, ale podobno zakwaterowanie zapeewnione. No cóż, nie jest już
dzieckiem i jakoś musi zadbać o swoją przyszłość. pozdrawiam, chochlik

  Co TV pokazywała by w tym tygodniu z Torunia?
Torun zdecydowanie przoduje w regonie pod wzgledem
można znaleźć wiele problemow w Toruniu, jak w kazdym innym miescie.
Ale jesli chodzi o te rzeczy, ktore buduja ciekawy obraz miasta i sprzedaja sie
w telewizji - Torun zdecydowanie przoduje w regionie:

1) turystyka, zabytki - jedno znajciekawszych miast w Polsce wymieniane obok
Krakowa, Wieliczki, Zamościa

2) nauka - CZWARTY uniwersyet kraju, wyprzedzajacy nawet Gdansk, Szczecin,
Wrocław, Łódź

3) kultura - liczba festiwali, teatrow, inicjatyw, planetaria, zamki i ruiny,
zoo - dorównują najwiekszym miastom, a zdecydowanie przoduja w regionie

4) specyficzne i charakterystyczne ciekawostki wyrozniajace - jest ich bardzo
duzo: pierniki, astronomia, Kopernik, anioł

5) okolica - Ciechocinek, Golub-Dobrzyn, Chelmno, Nieszawa, Zamek Bierzgłowski,
Piwnice - nalezy do najciekawszej w regionie. Wokoł żadnego innego miasta nie
dzieje sie tyle.

GDYBY DZIS PODEJMOWAŁNO MERYTORYCZNA DECYZJE O POWSTANIU JEDNEGO ODDZIALU TVP W
REGIONIE, ZROBIONO BY GO NA PEWNO W TORUNIU.

  Toruńska turystyka lekko utyka
Wg mnie Toruń to po prostu zbyt małe miasto, by mogło oferować atrakcje na
więcej niż 1, góra 2 dni. Sama stąd jestem i chyba najlepiej to widzę. Oprócz
Starówki, którą zdepczesz w kilka godzin w samym mieście nnie ma nic, co
mogłoby przyciągnąć turystę na dłużej. Okolica miasta też nie jest aż taka ach
i och, żeby zatrzymać się na dzień więcej- Ciechocinek to 2-godzinny spacer,
Golub jeszcze mniej, dróg rowerowych brakuje, porządnego aquaparku brak, zakupy
to jedynie w tej chwili Copernicus, ale to już wszędzie jest, muzea są średnio
ciekawe, a metody ekspozycji przestarzałe. Trzeba na maksa wykorzystywac te
kilka godzin, kiedy turysta chodzi po mieście i zaoferować ciekawe materiały,
pamiątki, jakieś lokalne rzeczy po przystepnych cenach, a nie silić się na
wymyslanie tygodniowych tournee.

  Toruńska turystyka lekko utyka
Toruńska turystyka
I znów okazuje się , że na temat turystów w Toruniu najwięcej mają do
powiedzenia bydgoszczanie. Toruń jest magicznym miastem do którego chętnie się
wraca ; tłumy przy pomniku Kopernika i na uliczkach Starówki są dowodem że
nasze miasto jest atrakcyjne turystycznie . Ostatnie lata to remonty kamienic ,
wymiana asfaltu na bruk . Myślę , że Toruń powinien promować się wspólnie z
Chełmnem i Ciechocinkiem bo te miasta są jak Wieliczka , Niepołomice czy Ojców
dla Krakowa - uzupełnieniem turystycznym miasta.Jeśli chodzi o atrakcje
turystyczne więcej uwagi wymagają toruńskie forty - jedne z największych w
Polsce ( tylko Kraków , Przemyśl i Poznań ma podobne umocnienia ). Tyle się
mówi o bydgoskiej secesji ale przecież toruński Wilhelmstadt ( okolice Dworca
Miasto ) czy Bydgoskie Przedmieście to wspaniałe przykłady zabudowy z przełomu
epok , z licznymi zdobieniami .

  PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/
Witajcie:
Bardzo dziękuję wszystkim tym, którym chciało się podwójnie = zdjęcia i robić i
wysłać.
Dotarły.
Bardzo mi pomogły = ucieszyły, przypomniały, myśli na dobre tory skierowały.

W Ciechocinku jest pięknie [ nie wiedziałam o tym ] = cicho, leniwie, zielono
ale i tęczowo [kwiaty].
Piwo, w okolicach tężni pite, ma smak leczniczy a nie pijański.

Moje powinności powodują:
muszę kilka spraw na właściwe tory sprowadzić [ bo w trakcie mojej nieobecności
rozregulowanie nastąpiło].

Proszę o usprawiedliwienie mojej , mniejszej, aktywności.
Jak się [ i innych ] ułożę - to się poprawię.
Papatki.

  "Błękitny marsz" - PO czeka na zwolenników
"Błękitny marsz" - PO czeka na zwolenników
W Ciechocinku i okolicach powstała niedawno struktura PO.Zaiste dziwny to twór,
pełen frustratów, byłych członków PSL i PZPR. Jeżeli ta partia czeka na taki
garniturek osobowości to może mieć Rokita spory kłopot z jego założeniem. Co do
programu to PO bliżej do PiS niż do liberalnej demokracji. Błękitne to w tym
marszu było momentami niebo, reszta sino-bure polskie błocko. Ludzie głosujcie
na ludzi bez weksli.

  Nie wierzę własnym oczom!!!
czy mi sięzdaje, czy Leniwy nie jest przypadkiem z tamtych okolic -
jak Kinia chcesz Ciechocinek - to zaraz go gdzieś przydybiemy i on
Ci podpowie gdzie

a wogóle będę miał dzisiaj wolny wieczór i dostęp do komputera, więc
poszukam - szkoda że chcesz blisko - DOlny Śląsk to za daleko na
wypad weekendowy?

  Bydgoszcz i Toruń promują się jako dwumiasto
Po pierwsze wypraszam sobie ten ton, w przeciwieństwie do Ciebie, doskonale wiem
co i do kogo piszę.
Po drugie, najpierw trzeba coś poznać, przeczytać no choć obejrzeć, jak ma się z
czytaniem ze zrozumieniem problem, a dopiero potem krytykować.
Przewodnik jest tak skonstruowany (cała seria opiera się o ten schemat), że na
początku opisane są dwa największe miast województwa kujawsko-pomorskiego, ich
najbliższa okolica, a na końcu atrakcje całego województwa.
Po trzecie jest tam opisany Ciechocinek, ale zaczyna się od Włocławka, bo może
nie wiesz, że to miasto idąc z biegiem Wisły jest pierwsze w Twoim województwie
(trzecie co do wielkości tak dla ścisłości).
Po czwarte największywm Waszym problemem, Bydgoszczy i Torunia, jest to że
ciągle skaczecie sobie do oczu, a dopiero w obliczu zagrożenia z zewnątrz
(Warszawka nas atakuje) zwieracie szyki. Jak zwiedzałem Toruń, to co krok
słyszałem, "my to mamy zabytki, nie to co Bydgoszcz", a jak byłem w Bydgoszczy,
"my to mamy mnóstwo zieleni, nie to co te mury w Toruniu."
A dla mnie to są właśnie Wasze atuty, nie ma co silić się w Toruniu na parki
rozrywki, jak wspaniałe tereny są w Myślęcinku i nie ma co budować od podstaw
zabytków (a wiem, że są takie plany), jak oryginalne są w Toruniu.
Dla człowieka z zewnątrz pomysł Dwumiasta jest rewelacyjny, oczywiście trzeba
dbać o to, by pieniądze równo płynęły do obu miast, ale skończyć z tą chorą
rywalizacją, bo tylko na niej tracicie.

  kołobrzeg jak jest na plazy zachodniej
W okolicach molo jest fajny kawalek plazy reszta to istna masakra!W Kolobrzegu
czas zatrzymal sie w latach prl-u w okolo brudno i nudno a co chwile wpadasz na
turystow niemieckich i czujesz sie jak w uzdrowisku w Ciechocinku!Odbij
troszeczke w bok do Mielna to zapewne nie poczujesz sie zawiedziona.Pozdrawiam:)

  Pocztówkę z sanatorium
Namiary? Znane. Ciechocinek.
A nawiasem mówąc. Nie wiem skąd się pobrały te legendy sanatoryjne.
Bo to czyste 'legendy' nie mające żadnych podstaw.
Goście wracają z sanatorium i walą później w towarzychu
swe 'legendy'.
Herosy!!!

Jeżdżę i jeździmy od lat co dwa lata. Zawsze na dwa tygodnie,
komercyjnie, bo na NFZ, to se można liczyć, tak jak można liczyć, że
człowiekowi deszcz złota z nieba spadnie.
W sanatoriach jest super. Wspaniałe towarzystwo. Tylko trzeba umieć
ludzi poznać, umieć z ludźmi się zabawić. Nie ma nic do rzeczy
różnica wieku.
Ostatnio jak byliśmy w sierpniu, różnica wiekowa przeszło 40 lat. Po
trzech dniach już stanowiliśmy kilkunastoosobową grupę. Od mamy z
trzema córkami [najmłodsza 17 lat] aż po mnie - 61 lat.
Wyprawialiśmy cuda. Od pieszych wielogodzinnych wycieczek po
okolicach po, knajpki popołudniowo i chyba nawet dwa, czy trzy
dancingi.
Ludziska o laskach, kulach i był nawet pan bez nogi na wózku. Ale
targaliśmy go wszędzie.
Ale jest tylko jedno! Trzeba mieć forsę. Jak się nie ma forsy, to
się w domu siedzi na balkonie.
Był ostatnio jakiś emeryt górnik. Oczywiście popierniczone miał w
głowie i wszyscy go olewali. Bo gadał z mety, że ma 2 000 emerytury
i niech żadna baba czy ktokolwiek nie myśli, że on zfunduje którejś
kawę czy lampkę wina w Cafe! I tak gościu pieprzył przez dwa
tygodnie, a wszyscy go omijali.
A teraz? Koniec czerwca, walimy so Szklarskiej!

  SPA i my troje
polecam SPA Nałęczów spanaleczow.pl/spa/ ja byłam, tam w ubiegłym roku
tydzień w listopadzie z mężem i synkiem 3,5 letnim - fajna sprawa,ze za dziecko
do lat pięciu nie płaci sie za nocleg i wyżywienie i korzysta z basenu bez płatnie

zabiegi fajne, choć przez tydzień mogą sie znudzić - ale można dokupić inne

okolica piękna, cudowny park,plac zabaw - kiepsko tylko ze do kompleksu
basenowego trzeba trzeba dojść jakieś 5 min. piechotką ( w pol. listopada -
kiepsko bo trzeba sie ubrać ciepło)

jedzenie smaczne, pokoje komfortowe - polecam

polecam jeszcze Villa Park w Ciechocinku www.villapark.pl/ - lepiej bo
wszystko jest na miejscu , basen , pok. zabaw dla dzieci i można wynająć opiekunkę

pokoje również komfortowo urządzone, jedzenie świetne - kameralny hotel

pozdrawiam

  SONDA - Gdzie spędzisz tegoroczne wakacje?
W kraju: Pieniny (Szczawnica i okolice), później Niepołomice,
Wieliczka i Kraków, a następnie wyjazd nad morze - Kołobrzeg i do
Ciechocinka . Pod koniec wakacji weekend w Barcelonie. Jako, że
nienawidzę wysokich temperatur wyjazd na Kanary zostawiam sobie na
październik.

  zguba przy drodze krajowej nr 1 - ciechocinek
zguba przy drodze krajowej nr 1 - ciechocinek
witam i prosze o pomoc dla prawdopodobnie porzuconego psiaka przy
drodze karajowej nr 1 w ciechocinku, przy przejezdzie kolejowym,
widzianego dzis 10.09!! jest to maly podpalany piesek,
szorstkowlosy, z obcietym ogonkiem.
Piesek siedzi na poboczu przy zajezdzie goralskim w kierunku z pd na
pn i obwachuje wszystkie zatrzmujace sie na swiatlach auta!! Psio
nie wyglada na zabiedzonego, ale jest potwornie przerazony i smutny.
niestety nie jestem nawet z tamtych okolic - bylam przejazdem i
zabraklo mi refleksu oraz odwagi, zeby mu drzwi auta otworzyc. Mam
nadzieje, ze to zguba ktora szybko odnajdzie swoich wlascicieli, a
nie porzucenie pupila. prosze jednak o pomoc dla zwierzaka - mam
nadzieje ze nic go nie potraci oraz ze sie ludzie z zajazdu nad nim
ulituja i dadza jesc i pic. a jutro poszukam na stronach kogo w
miescie mozna powiadomic o zgubie...

  zguba przy drodze krajowej nr 1 - ciechocinek
agn_es, umiesciłam Twój post na dogomanii - może ktoś tam się
znajdzie z okolic Ciechocinka lub Włocławka...

www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6837426#post6837426

  Ciechocińska jesień
ech.... pamięć płata figle... dlatego zdjęcia są takie cenne... mam jedno -
stoję jako młodzieńka dziecina na tle tego grzybka... dach do góry - a z brzegów
cieknie woda... nie wiem czy był czerwony - nie widać.. bo zdjęcie czarno-białe.
A Ciechocinka to tylko pamiętam tężnie... i ten zapach jodyny...
acha... jeszcze basen był w okolicy tężni......

  Ostatni Apacz w Ciechocinku
dana33 napisała:

> kurrrrrka...... musimy sie spotkac, napewno sie rozpoznamy od pierwszego
> wejrzenia.... )))
> chyba wczesniej tam bywalam.... polowa lat 50.... potem juz byly
miedzyzdroje,
> leba.....

koniecznie na deptaku w Ciechocinku ))),zabawy w Parku Zdrojowym sa jak
kiedyś )))

No,to Cię rzucało po Polsce jak mnie,z 50-ych,zawadziłem roczek na Wybrzeżu,ale
nic nie pamiętam,miętoliłem smoka w buzi ))))),po drodze było jeszcze kilka
przystanków,a potem rzut kamieniem do Ciechocinka z nieodległych okolic
poligonu wojskowego/pałacyku na wyspie/gdzie farta miałem kiedy wpadłem do
ogromnego rowu.

Odciski stóp naszych jednak pozostały,kto może, to je odświerza )).

  Toruń - miejsce wrogie turystom
kuromiot1 napisała:
> brakuje obycia ze światem, zresztą Toruń odwiedzają tylko
emeryckie
> wycieczki z Ciechocinka i szkolne z okolicy a gdy trafi się jeden
> prawdziwy turysta ze świata wychodzi prowincja.

A nie lepiej przyjechać , zobaczyć niz pisać głupoty?

  Mosty w Płocku,Puławach,Kwidzynie-Toruń beee
Może zaistnieć taka sytuacja,że druga nitka mostu autostradowego będzie oddana
jako ostatni element budowanej A1 odc. Torunskiego,wówczas bramki wjazdowe mogą
powstać na węzle Lubicz.
Wówczas powstanie jeden poteżny korek na wjezdzie na płatny odc. dla jadących z
Łodzi i Śląska od ciechocinka do Lubicza,a w drugą stronę dla zjeżdżającyh
identycznie.
Tak było w okolicach Tczewa,gdzie wjazd i zjazd latem czekało się bitą godzine a
nawet dwie.
Będie e pięknie,co Ekipa z PO nam szykuje.

  kurs szycia
kurs szycia
Witam, bardzo bym się chciala nauczyć szyć, niestety w naszych
okolicach nie są organizowane żadne kursy;/ po obdzwonieniu chyba
wszystkich możliwych miejsc znalazłam taki kurs w bydgoszczy.
Program wydaje się być bardzo ciekawy i wogóle, jednak jest jeden
problem, cały kurs kosztuje 1500 zł niezależnie ile osób bierze w
nim udział. Więc jeśli np bedą trzy osoby koszt będzie 500 zł. 1500
to dla mnie za dużo, ale 500 już da się przeżyć.Szukam osoby lub
osób, które były by chętne wziąć udział w takim kursie. Jeśli jesteś
zainteresowany, zainteresowana prosze o okntak na nr telefonu 0 600
605 578
adres do strony, gdzie można zapoznać się z programem kursu
www.ckp.freshsite.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=28&Itemid=151
pozdrawim
toja
(ja jestem z Ciechocinka)

  Jak promować Warszawę? Miasto odkupi palmę
Jadu, jakiego jadu? Troszeczkę opanowania proszę.
Dlaczego od razu jadu? Czy każdy, kto nie pada na kolana przed
pseudoartystycznymi wyczynami musi być posądzany o sączenie jadu?

Co do odtleniacza, pal sześć, niech sobie wraca. Na razie nie widać
starań prowadzących do rewitalizacji Placu Grzybowskiego (i jego
okolic; np. po przejściu kilku kroków zrujnowaną Próżną wychodzimy
na Warsaw Kebab Center, po prostu cudo wycieczka). Tak więc taki
ubogi krewny tężni z Ciechocinka mógłby tam sobie na zasadzie małego
kuriozum funkcjonować.

Co do palmy, skoro przejdzie w ręce miasta, to proponuję zrobić
referendum, które zdecyduje co z tym tworem dalej począć. W końcu
zostanie zakupiona za grubą forsę w kryzysowych czasach, Warszawiacy
mają więc prawo decydować o przeznaczeniu rzeczy nabytych za ich
pieniądze. Jeśli o mnie chodzi, zachowałbym się wspaniałomyślnie i
wstawiłbym to cudo do piwnicy „tfurczyni” Rajkowskiej. Niech sobie
przyprowadza wycieczki i czerpie korzyści (mogłaby sobie nawet
doliczać do ceny biletów tzw. dodatek za szkodliwość, tzn. za to, że
jej pseudoartystyczne gejzery nie zawsze spotykają się z należytym
aplauzem).

Howgh.

  Nowy rozkład PKP
w przypadku Niemena. Ten pociąg na trasie Bydgoszcz - Kutno przez
Inowrocław będzie zbierał tylko pasażerów z Ina i okolic. Na starej
trasie zbierał pasażerów z Torunia, Aleksandrowa ( w tym kuracjuszy
z i do Ciechocinka ) a także Włocławka.
Arytmetyka jest nieubłagana - obłożenie na odcinku Bydgoszcz -
Kutno będzie mniejsze, a czas przejazdu nie ulegnie w zasadzie
zmianie.
Dla mieszkańców Ina ta zmiana miałaby sens , gdyby Niemen docierał
do W-wy ok. 9 rano ( tak jak Bydgoszczanin ), to jest dobra pora na
rozpoczęcie załatwiania róznych tam spraw, przyjazdu na spotkania
itp.
Ale, jeżeli rozkład jazdy Niemena nie ulegnie zmianie ( a nie
ulegnie, bo Bydoszczanin zostaje jak rozumiem.. ) to mieszkańcy Ina
będą mieli szanse na dotarcie do stolicy dopiero ok 11.10.
Wiele wskazuje więc na to, że i tak i tak będą dojezdżac do Torunia
na Bydoszczanina albo na ostatecznie TLK o 7.28.
W zasadzie takie głupoty ze strony PKP nie dziwią.. jest ich bardzo
dużo. Potem ktoś tam sobie coś policzy i sytuacja wraca do punktu
wyjścia - tak jak w przypadku połączeń ze Szczecinem, których bodaj
przez 3 lata byliśmy pozbawieni.

  BYDGOSZCZ w rankingach gospodarczych
Poniższy ranking został zamieszczony na forum prywatnym ediego „Oceny i
rankingi miast regionu”. Ciekawe, że nie został na razie usunięty.
Za to ediemu należą się wyrazy uznania.

RANKING NAJLEPSZYCH 20 HOTELI BIZNESOWYCH W POLSCE
opracowany przez Businessman Magazine 2003’.
Spośród 1500 hoteli w kraju wybrano 20 najbardziej przyjaznych biznesmenom.
Wśród elity znajduje się czterogwiazdkowy zabytkowy hotel w Bydgoszczy.

EKSTRAKLASA
Hyatt Regency Warsaw***** - Warszawa
Le Royal Meridien Bristol***** - Warszawa
Parkohotel Vienna**** - Bielsko-Biała
Radisson SAS Hotel**** - Szczecin
Sheraton Warsaw Hotel&Towers*****- Warszawa
Sofitel Victoria Warsaw***** - Warszawa
Trawiński Hotel**** - Poznań
Warsaw Marriott Hotel***** - Warszawa

I LIGA
Copernicus**** - Kraków
Diament Plaza*** - Gliwice
Holiday Inn**** - Kraków
HP Park Plaza**** - Wrocław
Jan III Sobieski**** - Warszawa
Nadmorski Hotel**** - Gdynia
Noma Residence**** - Tychy
Podewils Hotel***** - Gdańsk

Pod Orłem**** - Bydgoszcz

Rezydent*** - Sopot
Qubus Hotel**** - Gorzów Wielkopolski
Opera Hotel*** - Sopot

W Bydgoszczy i najbliższych okolicach znajduje się kilkadziesiąt innych hoteli.
m.in. 3 hotele czterogwiazdkowe, 5 trzygwiazdkowych (stan z 2004 roku). Należy
dodać, że hotele czterogwiazdkowe w regionie kujawsko-pomorskim występują tylko
w Bydgoszczy oraz jeden w Ciechocinku. Hoteli pięciogwiazdkowych jest tylko 7 w
kraju, prawie wszystkie w Warszawie.

  Gusto polacco
Gusto polacco - koszmarna tandeta
Będąc kilka lat temu w sanatorium w Ciechocinku odwiedziłem sanktuarium i
bazylikę w Licheniu.
Sanktuarium- piękny nastrojowy kompleks sakralno -architektoniczny, godny
oglądania i delektowania się. Zgrzyt, to prowadzące zakonnice, zdemoralizowane
lichwiarki. Żona wrzuciła do skarbonki (ogromna skrzynia o przekroju ok.1m kw.
i wysoka na ok. 1,3m) dużą garść monet (ponad 20zł.). Zakonnica ją w chamski
sposób skarciła, że obraża Matyjkę, bo kto to potem będzie liczył
taki "drobiazg"
Sama bazylika, to kompletna tandeta, nie ma w niej żadnego piękna, a tylko
przesada, kicz, i wszechobecny król Midas ze swoim złotem. Okolica bazyliki -
jakież to katolicko - polsko - zaściankowe; kompletny, niechlujny (ruski - nie
obrażając Ruskich) jarmark tandety dewocyjnej, antyurbanistyka, brud,
badziewie. No i pełne przepychu domy Pielgrzyma i lokale księży i zakonnic.
Smutne, ale Bazylika z otoczeniem doskonale demaskuje kołtuństwo i
prowincjonalizm oraz ciemnogród polskiego plebejskiego katolicyzmu. Nie pomogą
tu samozachwyty pani architekt To jest koszmarna tandeta. Mówi to Polak- katolik

  T-Raperzy znad Wisły. Pamiętacie?
Maxi Kazzz zawsze mnie riozwalał...

Ta piosenka jest przykładem
Na to, że to nie wstyd żaden
W Ciechocinku się urodzić
I niewiasty tam uwodzić

Tekst jest perłą, a muzykę
Trzeba nazwać majstersztykiem

Choć głośno o mnie w Warszawie
Pozwólcie że się przedstawię
Kazik mi na imię dali, w skrócie Kaz
W Ciechocinku mam mieszkanie
Tu przyjezdne bawię panie
Umilając im sanatoryjny czas

W okolicy z tego słynę
Że gdy spojrzę na dziewczynę
Zanim zacznę grać to ona mówi pas
Może właśnie wiec dlatego
Wszystkie damy mój kolego
Już po randce mówią na mnie Maxi Kaz

W sanatorium lub na wczasach
Raczej łatwo o grubasa
Łysy, stary, sztuczna szczęka
szkła jak dwa od piwa denka

Wtedy ja do akcji wkraczam
Swoim wdziękiem je uraczam
Zawsze wszystko daje z siebie
Żeby były w siódmym niebie
Ale tylko jeden raz
Taki ze mnie Maxi Kaz

Zimny jak polodowcowy głaz
W Ciechocinku, tam gdzie dom zdrojowy
Maxi Kaz rusza na łowy
Na deptaku czai się na panie
Każda szansę dziś dostanie
Taki ze mnie Maxi Kaz

  o obrzydliwosciach ciechocinka
a piosenka jest przykładem
Na to, że to nie wstyd żaden
W Ciechocinku się urodzić
I niewiasty tam uwodzić

Tekst jest perłą, a muzykę
Trzeba nazwać majstersztykiem

Choć głośno o mnie w Warszawie
Pozwólcie że się przedstawię
Kazik mi na imię dali, w skrócie Kaz
W Ciechocinku mam mieszkanie
Tu przyjezdne bawię panie
Umilając im sanatoryjny czas

W okolicy z tego słynę
Że gdy spojrzę na dziewczynę
Zanim zacznę grać to ona mówi pas
Może właśnie wiec dlatego
Wszystkie damy mój kolego
Już po randce mówią na mnie Maxi Kaz

W sanatorium lub na wczasach
Raczej łatwo o grubasa
Łysy, stary, sztuczna szczęka
szkła jak dwa od piwa denka

Wtedy ja do akcji wkraczam
Swoim wdziękiem je uraczam
Zawsze wszystko daje z siebie
Żeby były w siódmym niebie
Ale tylko jeden raz
Taki ze mnie Maxi Kaz

Zimny jak polodowcowy głaz
W Ciechocinku, tam gdzie dom zdrojowy
Maxi Kaz rusza na łowy
Na deptaku czai się na panie
Każda szansę dziś dostanie
Taki ze mnie Maxi Kaz

Panny i zamężne damy
Chciałyby jakiejś odmiany
Na wywczasach to normalne mówię wam
A ja tę odmianę daję
W nocy, kiedy rano wstaję
Do mojego domu wracam zawsze sam

Jedna zagraniczna wdowa powiedziała
"Mr Lover, jeśli będziesz moim chłopem
gniazdko ci wymoszczę złotem"

Ale dla mnie monogamia
Nudna jest do wyrzygania
Źródłem prawdziwej podniety
Coraz nowsze są kobiety
Ale tylko jeden raz
Taki ze mnie Maxi Kaz

Zimny jak polodowcowy głaz
W Ciechocinku...

  Ruszyly odwierty geotrmalne w Toruniu !!!
> A mnie interesuje jedno. Czy takie odwierty to mozna prowadzic
> wszedzie, czy tylko w Toruniu trafila sie taka mozliwosc ze wzgledu
> na specyficzne warunki geotermiczne? Do tej pory nie slyszalem, zeby
> w Toruniu byly jakies cieple zrodla.

Niedaleko jest Ciechocinek. Najwyrazniej sa w tej okolicy gorace zrodla.

  Potrzebuję - w Ciechocinku
Kwatery prywatne G. Siewierska
ul. Traugutta 108
87-720 Ciechocinek
tel. (54) 283 20 80
tel. kom. 0-696 697 764

Kwatera prywatna przy Parku Zdrojowym, w pięknej, spokojnej okolicy niedaleko
tężni. Pokoje 1-,2- i 3-osobowe. Kuchnia z pełnym wyposażeniem do dyspozycji na
każdej kondygnacji. Możliwość korzystania z grilla i parkowania na terenie
posesji.

Cena od 25 zł za dobę.

POZDRAWIAM

  J. Kaczyński: odebranie dotacji o.Rydzykowi god...
Pitolisz. Czy nie widzisz, ze praktycznie nie ma w Polsce
niezaleznych mediow? Poza tym istnienie wod geotermalnych w Toruniu
i okolicy jest niezwykle prawdopodobne. Nie zapominaj, ze Torun
posiada rowniez doskonale wody mineralne, ale jest przycmiony przez
Ciechocinek, ktory odkryto znacznie wczesniej.

  ROCZNICOWY ZLOT
Moze podzlot w Ciechocinku?
Szkoda, ze sie nie spotkamy. Zdaje sobie sprawe z tego,
ze z wyjazdem z domu wiaza sie duze koszty. Nie kazdego na to stac.
Poki co nie ma chetnych na spotkanie. A moze podzlot w Ciechocinku?
Bede tam w dniach 20.09 - 4.10.05 w Sanatorium "Sanvit".
To jak rzut beretem do Torunia i Bydgoszczy. Moze Forumowicze
z tych okolic wybiora sie jednak do Ciechocinka?

  wesele w Ciechocinku
wesele w Ciechocinku
planuję wesele w Ciechocinku lub okolicach. Bardzo poważnie zastanawiam się
nad Targonem. Niestety na żadnym forum nie znalazłam dosłownie nic ani o
Ciechocinku, ani o tym miejscu. Jeżeli ktoś juz użądzał tam wesele to bardzo
bardzo proszę o opinię. Muszę się niedługo zdecydować a zupełnie nic nie
wiem. Ewentualnie gdyby ktoś znał jakieś fajne inne miejsca w Ciechocinku,
okolicach, Toruniu, to będę bardzo wdzięczna. Zaznaczam, że ok. 50 gości
bedzie nocować.

  Dlaczego nie dbacie o osoby niepełnosprawne?
Dlaczego nie dbacie o osoby niepełnosprawne?
Do PKS-u i innych firm autobusowych.
Dlaczego nie dbacie o osoby niepełnosprawne?

Chociażby w Łodzi na dworcu PKS (jeżeli to miejsce można nazwać dworcem):

1. Na stanowiskach nie ma wiat, brakuje ławek, nie ma podjazdów z poręczami
ułatwiających wsiadanie do autobusów. Przy okazji dygresja: w jednym z krajów
europejskich widziałam taki podjazd, który podstawiał pod drzwi kierowca na
przystankach, żeby łatwiej było wysiadać i wsiadać :)

2. W najbliższej okolicy nie ma toalety dostosowanej dla osób
niepełnosprawnych. Przybytek taki powinien być czynny całą dobę, ponieważ już
kilka autobusów kursuje w nocy.

3. Dostęp do kas i informacji jest niemożliwy dla osób poruszających się np.
na wózkach.

4. Brakuje porządnej informacji o odjazdach i przyjazdach (duże napisy,
wyraźne komunikaty głosowe).

5. Poza tym ogólna uwaga: na tym terenie wciąż włóczą się podejrzanie
wyglądające typki, a to chcą "nie na piwo", a to chcą "pomóc" nieść bagaż, a
to po prostu zachowują się wulgarnie. Czyżby dworzec nie posiadał stałej ochrony?

Ludzie, przecież żyjemy w XXI wieku i chcemy aby Łódź nazywano cywilizowanym
miastem, prawda? Z tego dworca dużo osób niepełnosprawnych udaje się na
leczenie sanatoryjne (Kołobrzeg, Ciechocinek, Busko, Kudowa, Krynica, itp.).
Większość z nich okrutnie się meczy takimi "podróżami".
Nie mówmy, że brakuje na to pieniędzy. Gdyby autentycznie poprawiono warunki
podróżowania (patrz wyżej) nikt by nie miał nic przeciwko np. 5% podwyżce cen
biletów.

  Plac katedralny do poprawki
precz z pomysłami typu "wyłączyć z ruchu kołowego"; precz z robieniem z centrum
Lublina landrynkowej trumny dla wypomadowanych zombi - miasto musi żyć;
przywrócić ruch kołowy na dreptaku - puścić nim na początek dorożki i ograniczyć
ilość piwopijni - spacerować można w Ogrodzie Saskim - ja nie mam czasu na
nieustanne spacery - jeśli chcę spacerować, to jak większości normalnych ludzi,
nie sprawia mi przyjemności spacer-slalom wśród zapitych, tępych mord; takie
pomysły są dobre w Ciechocinku dla kuracjuszy - ale też tylko w okolicy term i
niekoniecznie z piszką piwska w garści... bleee...

  Łodzianie wybrali nowy plac Wolności
Łodzianom gratulujemy dobrego smaku!
Brawo, łodzianie! Gratuluje! Niech żyje Alicja w krainie kiczu i całorocznych lampek choinkowych! Jest mi wstyd i chce mi sie wyć jak pomyśle,ze mieszkam w mieście,które ,za preproszeniem, sra pod siebie! Jak mozna upchnąć takie dziadostwo,jakiś sen schizofreników w centrum ponad 750.000 tyś miasta w środku Europy ?! Co to k$@a Rabka jest? Szczawno-Zdrój,do ch*^a ?! To jest jakiś pomysł wyrwany żywcem z planu zagospodarowania okolic tężni w Ciechocinku! I niech ktoś w końcu wywali na zbity pysk tych badziewiarzy : Kropiwnickiego , Tomaszewskiego i całą niedorobioną resztę, która raz próbuje lansować Rubika,a teraz funduje łodzianom takie gó.. w środku miasta. Obiecuje ,ze jesli w tym miescie powstanie kolejne miejsce,którego będę się wstydził,to chyba wyjade choćby do Kutna na stałe, bo jak patrze na to co sie w Łodzi dzieje, to zauważam,ze zatarły się różnice pomiedzy miastem a małomiasteczkowym skansenem kiczu!

  Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono?
nowe zdjęcia znanych już miejsc
Akurat znalałem się z aparatem na Powiślu i stwierdziłem, że nadarza się
doskonała okazja do ponownego uwiecznienia okolic, w których kręcono serial.
Poniżej efekty mojej działalności:

Rozbrat – zdjęcia z dwóch różnych stron, opis do obu wspólny.

img369.imageshack.us/img369/103/1001094kt2.jpg

img369.imageshack.us/img369/8639/1001095wi2.jpg

1. Zarośla, w których napadnięto na Martę i Igora
2. Wrotkowisko, którego ścianę sprayował Bajbus
3. Park, w którym spotykali się m.in. Piotrek i Staszek, Ostoja wytargał tam
Piotrka za uszy
4. Ledwo widoczna zza drzew kamienica Racewiczów

Schody, prowadzące z Książęcej do Rozbrat

img84.imageshack.us/img84/4131/1001099dj6.jpg

1. Tu pani Maria z Leonem stoją i rozmawiają o różnych sprawach (przy
balustradce, obok parasoli)
2. Schodząc w tym miejscu pani Maria i pan Leon omawiają wysokość swoich emerytur

Ul. Ludna, sklep spożywczy niegdyś nazywający się „Grześ”

img369.imageshack.us/img369/6811/1001100yk2.jpg

1. Tu pani Janina (babcia Oli) po raz pierwszy spotyka Ostoję po powrocie z
Ciechocinka, gdzie się poznali
2. Szczyt bloku Racewiczów

  Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono?
centrala rybna - przypuszczenie (i zdjęcie)
img50.imageshack.us/my.php?image=centralarybnaxl5.jpg
Tu powtarzam zdjęcie z serialu. To scena, w której Ostoja i pani Janina
spotykają się pod centralą rybną. Obszedłem okolicę bloku Durajów, bo tak mi się
zdaje, że mogło to być kręcone tam, i trafiłem tu:
img215.imageshack.us/my.php?image=ludnamoesklep3kt9.jpg
To z boku sklepu "Grześ", który już zagrał w serialu parę odcinków wcześniej:
tam Ostoja i pani Janina spotkali się w Warszawie po raz pierwszy, po powrocie z
Ciechocinka. Naturalnie, dom odnowiono, ale w okolicy nie znalazłem niczego
bardziej podobnego.

  Apelujemy do władz państwa o nowy most
Most jest potrzebny, i oto nie należy się spierać. Lokalizacja mostu? uważam,
że most powinien być zlokalizowany w okolicach parku na Bydgoskiej. Rubinkowo
ma most, z ktorego często korzystam jadąc do Ciechocinka. W centrum stoi most
marszałka Piłsudskiego, trzeci - jak wyżej. Dziwi mnie upór Zaleskiego,
dlaczego chce zlokalizować most na Rubinkowie i wprowadzić ruch uliczny do
toruńskiej sypialni. Chcemy - podkreślam - chcemy wiedzieć, kto jest
właścicielem działek, w miejscu wskazanym przez Zaleskiego.

  Nie decyduję o inwestowaniu w lotnisko
Nie decyduję o inwestowaniu w lotnisko
Mieszkancy Torunia i okolic. Jako bydgoszczanin zycze wam,sobie tez,nie tylko
lotniska ale lodowiska, stadionu zuzlowego i wspanialego rozwoju Torunia z
Ciechocinkiem. Ktos was probuje naciagnac na jakies dziwne rzeczy,ktos proboje
siac nienawisc pomiedzy Bydgoszcza a Toruniem z Ciechocinkiem. Stwierdzenia,ze
torunianie chca latac do Torunia jest O.K. Ale czy mieszkancy Ciechocinka nie
chca latac? Tez chca! Wybudujmy wszystkim lotniska. A co z mieszkancami
Grudziadza,Inowroclawia? Nie dajcie sie podpuszczac! Wspolnie osiagniemy
wiecej,a tym co proboja tylko mieszac powiedzmy: SPADAC. Ja jestem
gotow,walczyc o przeniesienie lotniska ze stolicy wojewodztwa do Torunia-
Ciechocinka,gdyz mniej smrodu bedzie opadalo na moje piekne miasto! Tylko
powiedzcie jak??? I po co? Dla mnie nie bedzie problemow przejechac 40 km.i
odleciec z pieknego torunskiego portu lotniczego im.Kopernika np.do
Londynu.Ktos was probuje wkrecac i robi sabotaz,mamy tyle wspolnie do
zrobienia,my bydgoszczanie,mieszkancy
Torunia,Ciechocinka,Wloclawka,Grudziadza,Inowroclawia.BADZCIE MADRZY!!!

  Lotnisko: dwa porty, jeden biznes
Lotnisko: dwa porty, jeden biznes
Z artykulu,ktory przeczytalem wynika brak wizji rozwoju regionu
bydgosko-kujawskiego.Mysle,ze jest to tylko pstre gadanie,aby spoleczenstwo
myslalo,ze cos sie robi.Dwa lotniska w odleglosci 40 km.to juz sabotaz.Nie ma
nasz region innych wydatkow? Uzupelniajace nasze wojewodztwo lotnisko, powinno
powstac w okolicach Grudziadza lub Wloclawka,jezeli jest to naprawde
konieczne.Wladza nie powinna sie zamykac w swojej zasciankowosci,wladza powinna
miec wizje na nastepne dziesieciolecia a nie podsycac konflikt miedzy stolica
wojewodztwa a Toruniem. W regionie mamy wiele pieknych
miast,Koronowo,Inowroclaw,Szubin,Znin,Golub,Grudziadz,Ciechocinek,Wloclawek i
wiele innych,ktore przez Bydgoszcz nie moga byc instrumentalizowane.Torun tez do
nich nalezy,ale Torun nie moze byc hamulcem rozwoju regionu poprzez swoje
pretensje roszczeniowe. Co jest w jednym miescie,nie robmy tego samego w innym.
To kosztuje pieniadze i to bardzo duze.Torun niech zajmie sie lepiej swoim
krzywym domem,ktory kazde miasto moze miec tez u siebie, ale po co? Ktos wkreca
torunian w bardzo niesmaczna sprawe.Badzcie madrzy!

  Smaczny wątek, czyli gdzie jeść po drodze
Tam,gdzie poruszam sie najczesciej istnieje przyslowiowa pustynia
gastronomiczna:( Gdy jade na Mazury musze najesc sie do syta w domu,na bocznym
siedzeniu polozyc batonik i liczyc na to,ze rodzice od razu dadza obiad...Gdy
jade do Ciechocinka/Torunia nie mam co liczyc na smakowite co-nieco.Ale ponoc w
okolicach Wloclawka jest niezly bar rybny.Kiedys jezdzac do Wroclawia byl
ekstra bar "U babuni"-dawali rewelacyjna pomidorowa,niezle ruskie pierogi i
suuper golonke po bawarsku.Niestety,jakis czas temu bar zmienil wlasciciela i
jednoczesnie menu zjechalo straszliwie.A jakby ktos byl amatorem dobrej golonki-
to znam namiary na obskurny bar 30km od Lodzi.Bar jest straszny,ale golonka
przepyszna.
Pozdrawiam.

  Bydgoszcz na forum kraju
Było troche o niemiłej ekonomii.A ja napiszę raczej o ogólniejszym postrzeganiu
Bydzi jak to fajnie nazywacie swoje miasto(czyli bedzie to takie niefachowe
ble,ble,ble)
Bydgoszcz zdaje miasto w liczbie ludności w Polsce na 7 miejscu,pod
względem "zauważalności"(każdy niech sobie sam odpowie co to jest;) jest chyba
pod koniec drugiej dziesiątki.Dlaczego tak sie dzieje to juz sprawa historii i
warunków geograficznych ,bo miasta postrzegane obecnie jako atrakcyjne albo
maja bogata historię tzn.były kiedys ważnymi miastami(Kraków,Gdansk,
Torun,Wrocław itd.)Albo połozone są nadzwyczaj korzystnie (Sopot,Zakopane czy
Łeba).
Przeciętny Polak zapytany co wie o Bydgoszczy nie wie najczesciej nic.Bo jesli
był w okolicy to raczej w Toruniu,Ciechocinku,czy Chełmnie,a przez Bydgoszcz
przejeżdżał jadąc do Gdanska.
Niewatpliwie Bydgoszcz zasługuje na "odkrycie" bo przeciez czy w czymś ustepuje
różnym małym mieścinom którymi tak wielu Polaków sie zachwyca(że przywołam po
raz kolejny Chełmno).Na pewno pomogłyby w tym zmiany i propozycje które
przedstawił jack,ale zeby je ocenic bardziej merytorycznie trzeba by było w
Bydgoszczy mieszkać a nie bywać tam średnio raz na dwa lata jak ja.
Pozdr

  Ścieżki rowerowe w Toruniu i okolicach
Ścieżki rowerowe w Toruniu i okolicach
Dzięki za wszystkie porady. Też jestem zwolennikiem pdałowania po lesie i
odkrywania nowych ścieżek. A czy znacie jakieś drogi leśne do Ciechocinka lub
Aleksnadrowa Kuj.? Albo do Ostromecka? Nie pochodzę stąd, więc nie bardzo znam
tamtejsze okolice.

  Czy bylas/es kiedys w Starych Jabłonkach k. Ostrody?
Mjejscowosc slynie z wspomnien o dawnej stanicy wodnej PTTK, zamienionej teraz
w Ciechocinek z wpisanym w pobyt zarciem.
Obecnie Na Topie jest rozbudowany kompleks wypoczynkowo biznesowy Anders. Noc
za dwie banki pelny bon co z tonem to nie wiem dawno nie bylem.
Okolica urokliwa, zatracila swoj niecodzienny i magiczny charakter/Ciechocinek/.
Pozostal dawny osrodek Elemis na poziomie bez szalenstw. Dwa czyste / tak
mysle / jeziora i duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo lasow.

  Szukam pracy w Ciechocinku lub okolicach
Szukam pracy w Ciechocinku lub okolicach
Mam 25 lat. Szukam pracy z możliwością zakwaterowania lub pomocą w znalezieniu
pokoju/kawalerki.

Proszę o nie przysyłanie ofert typu: akwizycja

  Na wakacje do Ciechocinka
Na wakacje do Ciechocinka
Czy w Ciechocinku są ścieżki rowerowe ????????

Czy można pojeźdźic na rolkach ???????????

Czy są place zabaw dla dzieci ????????

interesują mnie okolice ul Nieszawskiej

No i sklepy Biedronka i Tesco są inne ??????

  Poszukuję pracy w Ciechocinku
Poszukuję pracy w Ciechocinku
Mgr pedagogiki(Psychoprofilaktyka Społeczna) pilnie poszukuje pracy -
najchętniej w zawodzie pedagoga - w Ciechocinku lub okolicy. Tel. 517 153
417, email: agajuwa@wp.pl

  domek w okolicy Ciechocinka
domek w okolicy Ciechocinka
szukam domku lub jakiejs nie drogiej kwatery w okolocy ciechocinka dla 2
osób + dwoje dzieci

  Krośniewicka wąskotorówka...
yarro napisał:
> Witam!
1) Czy dobrze myślę, że dojeżdża do Ozorkowa?
dobrze myslisz, ale w teorii bo w praktyce ukradziono tory
dojeżdża nawet w okolice Ciechocinka!
2) Jaki ma rozstaw toru?
standartowy 750mm

pozdr

  Krośniewicka wąskotorówka...
Czy te "okolice Ciechocinka" to czasem nie była Nieszawa?Bo w pobliżu jest na
jedynce przejazd przez wąski tor,niestety już nieużywany.
W każdym razie cieszy nowy tor na wiadukcie kolejowym w Topoli Królewskiej-w
zeszłym roku jeszcze go tam nie widziałem.

  Mamy z Aleksandrowa Kuj. i okolic
Mamy z Aleksandrowa Kuj. i okolic
Czy są tu mamy tylko z Torunia i Bydgoszczy??? a może są jakieś z
Aleksandrowa, Ciechocinka i okolic. Odezwijcie się jeśli tu zaglądacie.

  Festiwal Romów w Ciechocinku
Barwny festiwal, malowniczy Ciechocinek, ladna okolica - super. Punkt dla
Ciechocinka.

  lista obecności :)
Czołgiem!!
No to zapraszamy XTZ do miasta portowego. Będą kobiety wino(piwo) śpiew, i
motocykle of kors :) Jak by co to jestem w stanie Cię przenocować na nockę lub
dwie.
Zaczynam skanować zdjęcia z wypadu więc jak się uda to wam podeślę.
Dzisiaj wybywam do Bobolic (okolice Kołobrzegu) i będę tam do soboty rano,
więc może mnie nie być na 4-um jakiś czas. Hiszpan opowieści wypadowe zna bo
byłem wczoraj u niego i pikczery pokazałem. Jedyną ofiarą wyjazdu była
dźwignia sprzęgła. Zapomniałem o blokadzie na tarczę i sobie ruszyłem.
Oczywiście jebudu na boczek bo z pasazerem zero szans na utrzymanie konika.
Podnoszę kobyłkę z gleby i patrzę co zostanie na ziemi. Oczywiście została
pieprzona klamka. Od razu ciśnienie mi skoczyło bo do domu daleko a w
Ciechanowie (nie mylić z Ciechanowcem i Ciechocinkiem) zero sklepów
motocyklowych. Jak przestałem kopać blokadę (z nerwów) to okazało się, że
udaje się jednym palcem nacisnąć sprzęgło. Nie jest źle, na ruszenie wystarczy
a reszta biegów pójdzie bez sprzęgła. Jechałem tak z 80 kilometrów w tym kilka
po piachu w lesie. Dotarłem do wujka w Drażniewie (baza wypadowa) i tam
zreanimowaliśmy klameczkę sposobem iście buraczanym ale skutecznym. Na
połamaną dźwignię nałożyliśmy aluminiową rurkę i zatopiliśmy wszystko w
poksilinie. Wygląda tragicznie ale trzyma jak skała. I o to chodzi Broda!
Ryknął kuzyn (też motocyklista) na widok polepionej dźwigni. Reszta poszła już
bezawaryjnie VTR oleju nie wzięła ani gram pozwiedzaliśmy ile się dało.
Jeszcze może popiszę jak wrócę z Bobolic. No to skanuję te zdjęcia bo zaraz
mus lecieć.

Pa ludziska!

  Jakie wody mineralne preferujecie?
Dawno temu w Ciechocinku piłem pyszną "Krystynkę", może ktoś z okolicy wie czy
jest jeszcze dostępna? Była delikatnie słona, ale naprawdę smak super!

  Szwederowo czesc trzecia
Witajcie Wszyscy,

Kaka pisze o swoim parku i stoku będącym jednoczesnie torem wyczynowym dla
kolarzy górskich. Strasznie fajnie mieć coś takiego za oknem. Ja mam z kolei
swoje sześć kilometrów wszerz i kilkadziesiąt kilometrów wzdłuż naszego lasu,
którego zdjęcia (jeszcze w śniegu) pozwoliłem sobie Wam przesłać.

Niestety, las nieco inny niż ten na Kujawach (... gdzie ziemia licha, piachy
niebywałe, kozy, dziewanna, sosny i rozstaje.....). Zgadnijcie z Kogo to cytat.

Mój las nieco przypomina ukształtowaniem terenu lasy stoków beskidzkich,
jakkolwiek jest zdecydowanie mniej iglasty. Rośnie na stokach moreny
polodowcowej wznoszącej się nad Trójmiastem, przez co porasta wzgórza, pagórki i
zbocza wcinających się w głąb krajobrazu dolinek. Ja akurat mieszkam "na górze",
co nie tłumaczy się - broń Boże - na "in excelsis". Niestety, las nieco inny niż
kujawskie lasy okolic Aleksandrowa, czy Ciechocinka. Zdecydowanie liściasty,
nieco niższy, ciemniejszy i bardziej wilgotny. Poza tym wspomniane "piachy
niebywałe" są tylko na platformie pra-wybrzeża pra-Bałtyku , na której
posadowiono całe Trójmiasto, natomiast tereny polodowcowe pokrywa warstwa iłów i
glinek, przez co wilgoć (na przykład ta po śniegach i deszczach) utrzymuje się
długo. Zatem na rower jeszcze nie czas, ale ten czas nadejdzie!

Oczywiście róznice pomiędzy moim lasem, a lasami Kujaw pozwalają czasem
wspomnieć czasy młodości i wyprawy do Przyłubia (choć to Ziemia Krajeńska), ale
i nieco dalej. O Borach Tucholskich nie wspominam, boć to nie Kujawy (choć
tereny równie piękne).

Dzisiaj po południu jadę do Kleszczewa "ruszyć" Ramzesa, ale mimo ładnej pogody
nie licze na jazdę na powietrzu, bo obawiam się, iż podłoże na padokach i łąkach
śliskie i grząskie. Ale - zobaczymy.

Raz jeszcze wszystkich pozdrawiam w sobotni poranek.

Zbyszek

  Ciechocinek.....co sądzicie o tym miejscu??
Polecam wypozyczenie kajaka i spływ do Torunia,dla twardzieli
Jest parę miejsc w Ciechocinku:baseny solankowe otwarte i kryte.korty tenisowe.
Polecam także konie w Amazonce,rejsy statkiem po Wisle,wyprawy rowerowe po
okolicy.
Ostatecznie wyjazd do Torunia,tylko 20 km

  wróciłam z ,,Bella Italia" z Itaką odpowiem na pyt
Hotele,w których mieszkaliśmy były w pobliżu większych miast(od ok.15-
40km).Hotele te były w przytulnych miasteczkach.Nie znaczy to ,że były to
jakieś ,,opuszczone dziury".Wręcz przeciwnie -1 nocleg był w Monseice(dokładnie
nie znam pisowni),gdzie wieczorem odbywał się koncert:)Następnie były 2 noclegi
w MonteCatini Terme,w miasteczku słynącym z odnów biologicznych(taki polski
Ciechocinek)Atrakcją był nocny wjazd na górę,u podnóża której leży hotel.Nocleg
w okolicy półwyspu Sorretyńskiego był w 4*hotelu Panorama w Mecie-miasteczko
położone niedaleko Sorrento-hotel był bardzo blisko morza,pubów...We Fiuggi
można było wieczorami chodzić po przepięknym starym rynkuZ lokalnej komunikacji
raczej nie korzystaliśmy(z wyjątkiem korzystania z metra w Rzymie i lokalnych
busików na Capri)Wszędzie dowoził nas nowiutki autokar:)Dojazd do większego
miasta jest raczej nierealny,gdyż na taki wypad byłoby za mało czasu i sił-po
całodziennym zwiedzniu.Powiem szczerze ,że równie ciekawym zajęciem jest
zwiedzanie tych małych miasteczek,gdyż każde z nich ma swój niepowtarzalny
klimat:)W miejscach zwiedznych przez wycieczkę jest czas wolny ,więc nie ma się
co martwić o to,że nie zdąży się zjeść pysznych lodów we Florencji,czy
wyśmienitej weneckiej pizzy-powiem więcej-zdąży się jeszcze na wiele innych
rzeczy:)O ile dobrze pamiętam w Neapolu byliśmy od godziny 16 do ok.godziny
18.Był to jeden z najkrótszych pobytów w zwiedzanych przez nas miastach.Tak,w
Neapol był czas wolny:)Lecz radziłabym nie oddalać się za daleko od grupy i nie
wchodzić w wąskie uliczki,gdyż wtedy na pewno zostaniemy okradzeni,gdyż w tym
mieście jest baaaaardzo dużo kieszonkowców:( Jeżeli waha się Pani nad tym czy
pojechać na wycieczkę czy nie to naprawdęęę gorąco polecam!!!Najlepiej
zorganizowana wycieczka na jakiejkolwiek byłam dotychczas!!!W razie
jakichkolwiek pytań proszę pisać!!!!I jeszcze raz powtarzam :Warto,warto
ijeszcze raz warto udać się na ten cudowny pobyt:):):)

  Ekspansyjne plany Torunia
Wielki Toruń = wielkie podatki!
Firmowany przez PiS projekt poszerzenia miasta Torunia o okoliczne gminy
wpisuje się godnie w cykl pomysłów tej partii, dzięki którym najbliższym dziś
programowo politykiem dla partii Kaczyńskich staje się Piotr Ikonowicz. Jednym
z elementów tego podobieństwa jest naiwna wiara w to, iż rozwój można
zadekretować.
Działacze PiS mogliby zamiast wysuwać absurdalne projekty walczyć o obniżkę
podatków i opłat lokalnych oraz kosztów życia w Grodzie Kopernika, dzięki czemu
w Toruniu pojawić mogą się inwestycje.
Swoją drogą, bardzo dziwna jest sytuacja, w której PiS – jedna z partii
wspierających Ukraińców w walce o wolność, chwała jej za to – traktuje
mieszkańców okolicznych gmin jak własnych niewolników. Oczywistym jest, iż
wielki Toruń oznacza wielkie podatki dla mieszkańców Lubicza, Złejwsi Wielkiej
i innych gmin. To dzięki lepszym warunkom dla przedsiębiorców firmy uciekają z
dużych miast na suburbia, a torunianie budują tam domy, zatem sposobem na
rozwój Torunia jest konkurowanie warunkami, a nie wcielanie okolicznych ziem.
Jestem gotów założyć się – że po utworzeniu Wielkiego Torunia jego mieszkańcy
zaczną budować domy i rejestrować firmy w okolicach Aleksandrowa, Ciechocinka,
Chełmna czy Golubia. A w zamian za to miasto Toruń zajmie się wypłatą zasiłków
dla byłych przedsiębiorców z podtoruńskich miejscowości, których przytłoczą
ciężary metropolii. Chytry dwa razy traci…
Jeżeli ów projekt z medialnego fajerwerka stanie się konkretną inicjatywą
jednego można być pewnym – UPR wesprze mieszkańców ziem podtoruńskich w walce z
głupotą.
www.upr.bydgoszcz.pl

  Odstąpię mieszkanie 50 m2.TBS
Odstąpię mieszkanie 50 m2.TBS
Odstąpię mieszkanie w TBS, 2 pokoje.Aleksandrów Kujawski (okolica
Ciechocinka i Torunia)
Prosze o telefon
517909968

  Odstąpie mieszkanie M-3, Aleksandrów Kujawski
Odstąpie mieszkanie M-3, Aleksandrów Kujawski
Odstąpie mieszkanie w Aleksandrowie Kujawskim.TBS.50m2.
Ładna okolica, blisko do Torunia i Ciechocinka. Okazja!
Te. 517909968

  NIE BĘDZIE MNIE......
Byloby mi bardzo milo, gdyby kolezanki mieszkajace w okolicach Torunia i
Bydgoszczy przyjechaly w tych dniach do Ciechocinka. Ale juz kiedys sie
umawialysmy i nic z tego nie wyszlo.

  Zlot 50 - latek - Polska północna - może Toruń ?
Forumowicze z okolic Bydgoszczy i Torunia, zapraszam Was do Ciechocinka.
W dniach 6-13 marca bede w Sanatorium "Pod Tezniami" pokoj 302.
Jesli macie czas i ochote na spotkanie w tym czasie, milo mi
bedzie sie z Wami spotkac. Pozdrawiam.

  za co kocham Toruń
Za okolice - z Ciechocinka jest molja zona, teraz juz torunianinka.

  Matura do powtórki
Matura do powtórki
"Ściąganie wykryto w szkołach w Bydgoszczy, Ciechocinku, Lipnie, Radziejowie
i okolicach Włocławka - poinformowała Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w
Gdańsku"

Jedynym wiekszym miastem gdzie nie byl sciagania jest Torun i Brodnica

  Wisła grozi grubym lodem
sekuritate napisał:

> Mieszkam w Ciechocinku i najzwyczajniej w świecie zaczynam się bać. Jak
pęknie
> włocławska zapora, to nie tylko będziemy pod wodą, ale grozi nam także
katastro
> fa ekologiczna (mam na myśli osady z dna Zalewu Włocławskiego).
> I wtedy nasz wspaniały rząd zareaguje tak jak potrafi najlepiej, czyli
ministro
> wie Ziobro i Dorn będą powoływać komisje i szukać winnych zaniedbań (wiadomo,
ż
> e będą to ludzie z PO i SLD), a premier Marcinkiewicz będzie rozmawiał z
dzienn
> ikarzami na pontonie dryfującym między zatopionymi tężniami.
> W oczekiwaniu na te ważne dla Ukochanej RP wydarzenia słucham sobie kilka
razy
> dziennie "When The Levee Breaks" Led Zeppelin i zastanawiam się czy jak wejdę
n
> a dach swojego domu, to będę nadal pod wodą, czy może raczej będę mógł z
niego
> łowić sumy-mutanty :))
I co juz wiemy dzięki takim merytorycznym postom?
Mamy juz winowajców-" budowniczych", nieszczęsnej tamy włocławskiej.
Będziemy mieć( to pewnik wg autora )manipulatorów-aktorów-komediowych, którzy
na tym obiekcie zbiją niebawem. Autor nie pozostawia nas w niepewnosci i na
pewno jak zna "ich mozliwości i wiedzę z zakresu czarnej magii", to w oparach
dymu i woni palonych ziół magicznych, dokonają zaklęcia " szamańskiego" i tama
RUNIEEEEE, a oni " zbija" polityczny kapitał(SIC!).
Wszyscy wymienieni z nazwiska, a także ich koledzy( z tekstu wiemy jakiej
partii)-to PIS_owcy(SIC!).

Sekuritate nie dośc, że obarcza za tamę młodziutkiego Ziobro, nawiasem pisząc,
na świecie nie było chłopaka jak PRL fundował " tragizm dla Włocławka " i
okolic, to jeszcze snuje wizję manipulatorsko-socjotechnicznych spływów
kajakowych Pana Marcinkiewicza " pośród tęzni" w zalanym Ciechocinku(...).
To juz propaganda na miarę Pomorskiej -gazety regionalnej, która okrzyknęła
NAJWIĘKSZYM ZŁODZIEJEM Bydgoszczy ( i nie tylko) Pana G. Schreibera za dług
sprzed kilkunastu lat w wys . 3, 2tys zł, robiąc Mu " darmowe zdjęcia" ( en
face i z profilu), a co najważniejsze bez Jego zgody rozpowszechniając po kraju
(niczym " Szeryf w Arizonie WANTED za zbirami...).
Ta sama gazeta, ani 1 zdaniem (choćby na 17 stronie regionalnego dodatku) nie
wspomniała o tym, że " prezio" bedąc Prezydentem wyremontował za kilka
milionów , a następnie wynająl sobie i swojej żonie WILLE OKAZAŁĄ I PIEKNĄ NA
MIARĘ POTOCKICH- magnatów(!).
Sekuritate, ja w swojej skromnosci i wyjatkowej trosce o dochowanie w zyciu
zasadom przyziemskim, na Twoim miejscu włączyłbym inny, bardziej refleksyjny i
pedagogiczny arcypiękny kawałek ww LED ZEPPELIN- " Stairway To Heaven".

  Apokryf o moście autostradowym w Toruniu
more info
www.autostradaa1.pl/upload/box/files/raport-z60qv8.pdf
Przebieg autostrady na odcinku Nowe Marzy - Czerniewice został częściowo
zdeterminowany wybudowaniem w latach 90. ubiegłego wieku mostu autostradowego
przez rzekę Wisłę koło Torunia, który wraz z około 11-kilometrowym odcinkiem
autostrady, został powiązany z układem dróg krajowych i wojewódzkich w okolicy
Torunia, umożliwiając jego objazd oraz przeniesienie ruchu tranzytowego poza
centrum miasta.

Poza lokalizacją mostu pod Grudziądzem przedmiotem wariantowania był przebieg
korytarza autostrady przez Pojezierze Chełmińskie oraz miejsce i sposób
przekroczenia Wisły pomiędzy Toruniem i Ciechocinkiem. Po wyborze lokalizacji
trasy i zrealizowaniu mostu koło Torunia, przedmiotem wariantowania była
konstrukcja mostu pod Grudziądzem wraz z dojazdami, rozwiązania projektowe
przekroczenia doliny Wisły w rejonie Grudziądza, liczba i lokalizacja przejść
dla zwierząt.

Autostrada A1 na odcinku pomiędzy węzłami: Nowe Marzy i Czerniewice była poddana
od 1995 roku procesowi oceny oddziaływania na środowisko przez Agencję Budowy i
Eksploatacji Autostrad. W rezultacie zostały wydane prawomocne decyzje o
ustaleniu lokalizacji autostrady, wykupiony pas terenu o szerokości około 100
metrów na terenach rolnych i około 70 metrów na terenach leśnych, zostały
zakończone badania archeologiczne oraz zostały wykupione tereny w pasie
autostradowym.


Bernard Kwiatkowski pracował w Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad, potem w
GDDKiA. To on jest ojcem chrzestnym mostu autostradowego w Toruniu. Sam o tym
mówił w mostowej audycji tak: "za moich czasów też mówiony o tym układzie
drogowym (A1), że jest niemożliwy, bo most miał być w Ciechocinku".

Zasadnicze różnice między wariantem, który przyjęto a wariantem z mostem w
Ciechocinku są takie:

- most na drodze ekspresowej w Czerniewicach jest bezpłatny - od Czerniewic do
Dobrzejewic

- S10 nie biegnie przez środek Lubicza Dolnego i Górnego gdzie praktycznie nie
ma szans na spełnienie parametrów drogi ekspresowej (węzeł A1/S10, obok węzeł z
DW552 na Grębocin, kawałeczek dalej skrzyżowanie z drogami w Lubiczu Dolnym,
stromy podjazd doliną Drwęcy sprzeczny z wytycznymi dot. dróg ekspresowych,
skrzyżowanie dróg w Lubiczu Górnym).

- zdecydowanie lepiej byłoby mieć węzeł A1/S10 mniej więcej za Złotorią. Droga
Toruń-Lubicz byłaby DK80, południowa obwodnica omijałaby Toruń w linii prostej

  Debilizm. Graffitti vis-a-vis Pałacu Poznańskich.
Dobra, lubię utopię, przyznaję.
Od Ogrodowej po Legionów cały chodnik zastawiony jest samochodami,
które zwężają miejsce dla pieszych, zasyfiają ten chodnik, gruchoczą
go i niszczą. Być może ci kierowcy skorzystaliby z ładnego parkingu
(częściowo już tam jest coś w tym stylu, powstałe z wyłączonej z
ruchu nitki), zamiast uprzykrzać życie ludziom stojącym na BARDZO
uczęszczanym przystanku. Jeśli w okolicach pałacu ma być ładnie, to
muszą być też przyjazne przystanki, szerokie chodniki. I
funkcjonalne parkingi.
Przypominam, że na rogu Drewnowskiej już jest skwer, ale totalnie
stracony dla Manufaktury, albowiem z niego żadną miarą nie da się
przejść na legalu do Manufaktury i z powrotem. Ludzie sobie z tym
radzą, robiąc dzikie przejścia, tratując manufakturzane paski trawki
i wnosząc na butach czarną glebę na manufakturzany rynek. A
wystarczyłoby parę schodków, parę przedłużonych chodników, parę
latarni. Do tego ostatnio na tym skwerku coś zaczęło okropnie
cuchnąć (pleśniozgnilizną). Skwerek jest mroczny i zapuszczony.
Jeśli weźmiemy pod uwagę bliskość Parku Śledzia, to naprawdę trzeba
stwierdzić, że miejsc parkowych jest tam dość. Jeśli zaś chcemy
wymóc na kierowcach, by zostawiali samochody i szli pieszo/jechali
mpk, to trzeba dać miejsce na te samochody. Nie można każdego
miejsca w tkance miasta zamienić na skwer, bo Łódź to nie
Ciechocinek.
Dlatego uważam, że w tym miejscu lepszy będzie parking. Może być
otoczony żywopłotem, gazonami, klombami z bratkami, czym tam
chcecie. Może mieć ładną nawierzchnię z granitowej kostki. To nie
musi być obleśny betonowy plac.

  co wybrać - 9 dni urlopu
Znajomi mają rację. Koszt dojazdu do Chorwacji w porównaniu z cenami w Słoweni,
czasem astronomicznymi jest niczym. Słowenia jest drożasz niż Chorwacja a jej
wybrzeże jest tylko namiastką chorwackiego.
To co jest ciekawe w Słoweni to góry i to wysokie bo to kilak pasm Alp. No i
jaskinie ale nic nie piszesz że do jaskiń Was ciągnie.
Jak macie 9dni to dość żeby pojechać na Istrię i zwiedzić ją. Można pojechać na
Istrię przez Słowenię, po drodze zajechać nad jezioro Bled i Bohińskie, spędzić
noc na jednym z kempingów nad jeziorami lub przy jaskiniach, zwiedzić jedną z
bardziej znanych jaskiń Skocjanską albo Postojną i pojechac do Chorwacji.
Istria jest dość droga, ale jakiś tani nocleg np w okolicy Rovnij znajdziecie
np na przydomowych kempingach: tam można zwiedzić całe zachodnie wybrzeże Istri
czyli: Rovnij Porecz Pula , srednowieczne miasteczka w środku półwyspu.
Potem przejechać albo na wschodnie, duzo tańsze wybrzeże Istri albo na Kwarner
gdzie góry "wchodzą do morza"
Trasa od RIjeki do Starigradu-Paklenica jest po prostu bajkowa. Wiele zakrętów
ale widoki na wyspy Kwarneru z półki skalnej po jakiej wiedzie droga są
niezapomniane. Warto sie co chwilę zatrzymywać na parkingach dla pogapienia się.
Po drodze można zwiedzić Senj z jego twierdzą i murami oraz Crikvenicę - taki
habsburski Ciechocinek
Zatrzymać się np w Rażanac (przy wjeździe na Pag, albo Selo albo Starigradzie-
paklenicy albo w Nin. Zwiedzić można wąwóz Paklenica, Zadar, Nin, Pag. Widok
gór Velebitu po drigiej stronie kanału Velebitskiego-bezcenny. O krok jest
Szibenik, wodospady Krka ale chyba nie zdążycie. Dalmację zostawcie soebie na
drugi raz.
No a wracając można zobaczyć wodospady w Plitvicach. Na pewno nie będziecie się
nudzić

  Elektrownia w Toruniu????
Najfajniejsze jest to, że ciepłe wody podziemne w okolicach Torunia są w
Ciechocinku Hahahahahaahahaaaa
Oligarcha w sułtannie dobrze o tym wiedział i wie! Forumowy frędzel Boguś
również o tym wie! Ciekawe ile za pyskowanie na forum zarabia Hahahahaaaaaaaaaa

  Akcja sterylizacji
Akcja sterylizacji
W lokalnej toruńskiej gazecie ukazał się artykuł o akcji sterylizacyjnej. Wklejam całość, bo link się zagubi, a informacje mogą się przydać.

Promocja przez cały marzec
W gabinetach można zarezerwować termin na tańszy zabieg sterylizacji

W schroniskach wciąż przybywa psów i kotów. Wiele z nich to zwierzęta pochodzące z miotów, których nikt nie planował.
Niekontrolowane rozmnażanie psów i kotów to poważny problem. Dotyczy on też naszego regionu i miasta. Wiele razy informowaliśmy w “Nowościach”, że liczba zwierząt w toruńskim schronisku bije niechlubne rekordy. Latem tylko psów było tam ponad 200. W marcu rusza ogólnopolska akcja sterylizacji i kastracji zwierząt. Przez cały miesiąc te zabiegi będzie można wykonywać po promocyjnych cenach.
- Udało się nam zaangażować w tę akcję wiele gabinetów weterynaryjnych z Torunia i okolic. Chcemy nagłośnić akcję, dotrzeć do jak największej liczby właścicieli zwierząt i namówić ich do sterylizacji bądź kastracji - tłumaczy Agnieszka Wiśniewska, zastępca kierownika Miejskiego Schroniska dla Zwierząt w Toruniu. - To przyczyni się do ograniczenia populacji niechcianych psów i kotów.

Zabiegi sterylizacji i kastracji w marcu kosztować będą: kocur - 60 zł, kotka - 100 zł, pies -120 zł, suka - 200 zł.

Terminy należy ustalać w wybranych gabinetach. Szczegółowych informacji udziela również Miejskie Schronisko dla Zwierząt w Toruniu, tel. -056 622-48-87.

Gabinety biorące udział w akcji:

* Toruń, ul. Mickiewicza 110, tel. 056 655 00 57;
* Toruń, ul. Krasińskiego 14, tel. 056 621 96 97;
* Toruń, ul. Mickiewicza 55, tel. 0691 688 285;
* Toruń, ul. Wyszyńskiego 5b, tel. 056 645 68 98;
* Toruń, ul. Migdałowa 13, tel. 056 655 67 25;
* Toruń, ul. Podgórna 13B, tel. 056 652 07 44;
* Toruń, ul. Suleckiego 2H, tel. 056 645 66 60;
* Toruń, ul. Kniaziewicza 61C, tel. 056 651 39 99;
* Toruń, ul. św. Józefa 113, tel. 056 654 42 93
* Toruń, ul. Piskorskiej 7K, tel. 056 659 92 81;
* Toruń, ul. Poznańska 59, tel. 056 651 38 58;
* Toruń, ul. Wyspiańskiego 19, tel. 056 651 85 74;
* Toruń, ul. Lelewela 33, tel. 056 652 81 67;
* Toruń, ul. Szewska 12, tel. 056 621 05 91;
* Toruń, ul. Kościuszki 41/47, tel. 056 623 15 87;
* Ciechocinek, ul. Orzechowa 5, tel. 054 41 61 778;
* Przysiek, ul. Jaśminowa 24, tel. 056 651 85 74

www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1039&NrSection=1&NrArticle=129376&IdTag=238

  Toruń - miejsce wrogie turystom
brakuje obycia ze światem, zresztą Toruń odwiedzają tylko emeryckie
wycieczki z Ciechocinka i szkolne z okolicy a gdy trafi się jeden
prawdziwy turysta ze świata wychodzi prowincja.

  Kryzys dopadł ciechocińskie tężnie
Kryzys dopadł ciechocińskie tężnie
A może ktoś wpadnie na pomysł podnieść opłaty za wejście w okolice
tężni? Głowę daję , że tak się stanie

  Marszałek daje euro na wojnę z kryzysem
kid_cassidy napisał:

>
> nie błysnąłes wiedzą kujawiak, w zasadzie obciach jak cholera-
> Włocławek zasadniczo to podział na Włocvawię i Kujawiaka.
Włocławia
> kuma sie z Zawiszą i Łkesem, a Kujawiak jest FC eleni, więc
> ewidentnie zalezy na kogo by się trafiło.

nie spinaj sie jesli nie za bardzo wiesz o obecnej sytuacji -
zasadniczo to taki podzial jest, wyglada to jednak mniej wiecej jak
podzial Gdyni na Arke i Baltyk czy Warszawy na Legie i Polonie -
nawet nie ma co mowic o przewadze, Kujawiak we Wloclawku prawie nie
istnieje

>
> Ale zasadniczo mi powiedz, co ma łażenie w szaliku do faktu, że
> Włocławek wolał być w woj łódzkim, a bydy sie tam nie znosi (za
> bydgoskie imperialne zapędy i marginalizacje Włocławka)?

prosty sposob na wyczucie uczuc prostych mieszkancow co do
mieszkancow innych miast, lepiej nie da sie swojego pochodzenia
zamanifestowac. Druga czesc wypowiedzi nie da sie inaczej
skomentowac niz tylko kolejna klamliwa torunska propaganda - byles
kiedys we Wloclawku? ja kilkadziesiat razy, pracuje z kolesiem ktory
z Wloclawka wyemigrowal do Bydzi i nigdy sie nie spotkalem ze
stwierdzeniem ze we Wloclawku sie bydy nienawidzi, chcielibyscie
tego ale niestety obecnie to nie ma bardziej znienawidzonego przez
sasiadow miasta niz Torun w promieniu co najmniej 100 kilometrow.
Zobacz wokol Bydgoszczy - Ino probydgoskie, Naklo probydgoskie,
Solec probydgoski, Tuchola probydgoska, Swiecie probydgoskie. u was?
Solec probydgoski, Wloclawek prolodzki, chlopaki z Brodnicy i
Chelmzy oraz okolic wola jezdzic na legie i krzyczec ***** torun,
grudziadzcy jezdza na zuzel do nas - zostaje wam niewiele raczej,
aleksandrow i ciechocinek.

  architekt wnętrz z Torunia i okolic- poszukuję...
architekt wnętrz z Torunia i okolic- poszukuję...
mam dom pod Ciechocinkiem poszukuję kogoś kto zaprojektuje mi 100 m
kw na parterze mojego domu.....czekam na meile

  korki na "jedynce"???
korki na "jedynce"???
hej.czy ktoś z Was jechał ostatnio "jedynką" w kierunku Torunia?
jaka sytuacja w okolicy Krośniewic? są korki? jadę do Ciechocinka
i obawiam się stania w korku.......................................
pozdrawiam

  Rodzaje soli-różnicei
Sól otrzymywana poprzez odparowywanie solanki w metalowych naczyniach zwanych
panwiami. Przeważnie z okolic Ciechocinka. Zwykła sól jest sola kamienną
wydobywaną metodami górniczymi potem mielona i wzbogacana jodem.

  Nierównomierne wychodzenie ząbków i plamki...
Czy rozmawiałaś z sensownym stomatologiem?
(mogę polecić kogoś w Ciechocinku i w Chełmży, jeśli jesteś z okolicy i szukasz)

  Siedem grzechów Torunia
Zgadzam sie z przedmowca. Festiwale i inne imprezy w Toruniu musza miec
wsparcie. Sa bowiem organizowane przez studentow, z jednej strony ci maja
pomysly i energie, ale z drugiej strony konczac studia koncza tez zabawe, nawet
jesli nie wyjezdzaja z torunia to nie maja czasu na to zeby organizowac
festiwale i imprezy. Brak kontynuacji zarzadzania powoduje ze kazdy kolejny
zarzad takiej imprezy uczy sie od nowa. A wiadomo ze zeby festiwal sie rozwiajl
potrzeba przede wszystkim trwalosci.

Co do turystow tez sie zgadzam, po obejzeniu starowki trzeba turyste zajac
czyms innym. Mamy stadniny w okolicach miasta, sa muzea itd itp ale to wszystko
jest niezorganizowane. Bodajze tylko jedna stadnina aktywnie sprowadza
turystow. Wiec nalezy to polaczyc tak zeby turysta MIESZKAJACY w hotelu w
Toruniu a nie tylko przejazdem, wybieral sie na wycieczki po okolicy, np: do
chelmzy czy chelmna tez zobaczyc zabytki, do kaszczorka gragowca czy w strone
ciechocina na pare godzin w stadninie (jak nie zeby jezdzic to na klimatyczne
ognisko wieczorem itd). Wycieczka do ciechocinka zobaczyc teznie itd. Przez
Torun przeplywa Wisla, ale w lato az zal na nia patrzyc, owszem pojawilo sie od
kilku lat troche barek sluzacych jako kawiarnie ale ile mozna wypic tych piw
dziennie? rzeka nie jest prawie wykorzystywana,rejsy statkami powinny byc
dluzsze, calodzienne anie do zakretu i spowrotem. zaglowki, wedkowanie itd tez
sa mozliwe. Transport na druga strone rzeki lodka jest, ale tam niea zbytnio co
zobaczy czy zwiedzac. powinno byc wiecej ludek dzialajacych normalnie jak
taksowki na rzece, plywajacych tam gdzie chce turysta, czy na zamek dybowski
czy gdzies indziej na wybrzezu. Po drugiej stronie wisly sporo jest dzikich
brzegow, zupelnie do niczego nie wykorzystanych, jest park w okolicy mostu ale
nic w nim niema, jakies napoje i pare atrakcji i juz by to inaczej wygladalo.
Na zamkach po obu stronach miasto moglo by wynajac na 1-2 godziny dziennie
grupy sredniowieczne zeby zapretentowaly troche zycie ze sredniowiecza. Suche
wycieczki typu to jest ruina zamku krzyzakow, a to jest ruina zamku polakow po
drugiej stronie sa po prostu nudne.

  Kolejny rok oprysk Wisły przeciw owadom
Dokladnie to wlasnie od okolic Ciechocinka do mniej wiecej Solca. Przydaloby
sie takze boczne rzeki (p. Drweca), ale nie wiem czy robia?

  refleksje po pobycie w Toruniu
Tak się złożyło, że pochodzę z Wrocławia, a mieszkam w Toruniu 2 lata, i pewnie
tu mieszkać będe.

Niewątpliwie mają rację wszyscy, którzy krytykuja zaściankowośc Torunia, bo, nie
ukrywajmy, Toruń to duża wiocha z zabytkową starówka i kupą studentów. Gdyby nie
studenci, to tempo zycia w naszym miasteczku spadło by o połowę pewnie. Gdyby nie
starówka, to miasteczko byłoby brzydkie.

To, co mnie uderzyło w Toruniu po jakims roku od przyjazdu to właśnie mentalnośc
małomiasteczkowa. Oczywiście, przy założeniu, że się jest w małym mieście to nie
dziwi, i nawet nalezy tego oczekiwać. Problem z Toruniem jest taki, że sprawia na
pierwszy rzut oka inne wrażenie; wrażenie tętniącego życiem miasta.

Stąd nie ma co się dziwic, że nikt nie zna angielskiego. Nie ma co się dziwić, że
pani w sklepie z peirnikami ma mentalność dawnej pani z GSu. Po prostu: Toruń to
duża wiocha, urokliwa, udająca przez ruchliwych studentów miasto, ale wiocha.

Z drugiej strony taki Ciechocinek jeszcze większa wiocha, a robi kasę na
turystach. Dlaczego? Bo ma świadomość czym jest - wiochą, która, się na turystów
musi nastawić, bo inaczej upadnie. Tej świadomości Torunianie nie mają, bo im się
wydaje, że jednak są miastem.

Jaki z tego wniosek? Taki, że (i) Toruń to wiocha, i nie oczekujmy, że będzie
miastem, bo to wiocha; (ii) miła wiocha, która powinna zacząc myśleć o tym, jak
wykorzystać to, co ma, i nie łudzić się, że jest miastem; (iii) nic się nie
zmieni, dopóki nie spłynie tu kasa.

Tak się składa,że wychowałem się we Wrocławiu i widziałem przemianę tego miasta.
15 lsat temu to też była wiocha. Wiochowatość Wrocławia wyrażała się wtym, że
mieśny był na rynku, lumpy mieszkały naokoło, starch było chodzić p głównych
ulicach wieczorami - czyli sytuacja znana nam z Torunia.

Co sprawiło, że Wrocław może dziś ubiegac się o Expo? Kasa. Mnóstwo
zainwestowanej kasy. Bez kasy nic się nie zmieni. Bez kasy nie zmieni się
mentalnośc ludzi. Nie będzie dumy, ale tylko kompleksy. Nie będzie ambicji, ale
tylko racjonalizowanie swojego lenistwa itd. To kasa sprawiła, że duże firmy
wykupywały mieszkania od lumpów; że cała Ruska została przerobiona z meliniarni w
ulicę bankowo-biurową. To mądra polityka władz sprawiła, że na wszystkich
skwerkach, jakie były w okolicy centrum popowstawały porządne domy towarowe.

Dlatego najbardziej w Troruniu mnie martwi nieruchawośc władz jeśłi chodzi o
popieranie rozwoju gospodarczego. Rydzyk nam kasy nie załatwi. Potrzeba dużo,
dużo inicjatyw - bez tego zostaniemy taka wiochą, jaka jesteśmy.

  Zawiało nas do Kutna :-)
sloggi napisał:

> Lasy brzózkowe są w stronę Nieszawy

Tamte tereny są piękne.
Podoba mi się Wisła w okolicach Ciechocinka

  Wakacje rzygaczy
Dzień 6. (85 km: Konstancin – Góra Kalwaria – Czersk – Mniszew – Magnuszew -
Kozienice)
Śniadanie zjadamy pod tężniami, jakże innymi od gigantów z Ciechocinka.
Konstancin to zadziwiająca miejscowość, zabudowana willami typu Gargamel i
rezydencjami typu Dynastia. Czasami – willami przedwojennymi, nawet ładnymi.
Dużo tego, część odstawiona na wysoki połysk, część – w ruinie. Uciekamy
stamtąd nad Wisłę, gdzie przyjemną pustą drogę przy wale przeciwpowodziowym
pędzimy do Góry Kalwarii. A stąd tylko kawałek główną szosą do Czerska i ruin
zamku książąt mazowieckich. To pierwsza stolica Mazowsza, poszła w zapomnienie
gdy rzeka zmieniła koryto. Zamek wart zobaczenia...
Dalej nadwiślańskimi szosami drogami, wśród łąk i sadów z dorodnymi jabłkami i
gruszkami dojeżdżamyy do główniejszej szosy, którą przez Mniszew i Magnuszew
zdążamy do Kozienic. W Mniszewie oglądamy skansen bitwy o przyczółek warecko-
magnuszewski (w pobliżu słynne Studzianki Pancerne!). Skansen jest w rozsypce,
umocnienia się pozapadały, a ze sprzętu bojowego zbieracze złomu podcinali
wszystko co się dało.

Dzień 7 (75 km: Kozienice – Opactwo – Dęblin – Gołąb – Puławy – Kazimierz Dolny)
Znów nadwiślańskie sady, prawie po Dęblin. Po drodze Opactwo – duży, ładny,
barokowy kościół benedyktynów, w dawnym klasztorze – poprawczak. Dęblin zaś – w
końcu stolica polskiego lotnictwa – wita nas akrobacją pięciu „Iskier”,
trenujących przed świętem lotników. I tak przez godzinę. Wspaniale kręcą!
Oprócz tego – twierdza z XIX wieku. Gołąb – miejsce bitwy podczas
szwedzkiego „potopu”, poza tym ładny barokowy kościół i kaplica loretańska z
ciekawymi rzeźbami proroków. Puławy – park i pałac Czartoryskich, świątynia
Sybilli i Dom Gotycki. A Kazimierz – spichrze, zamek, rynek, kamienice,
kościoły... tu chyba każdy kamień jest zabytkowy.

Dzień 8 (65 km: Kazimierz – Janowiec – Solec n/Wisłą – Czekarzewice – Bałtów))
Prom przez Wisłę wiezie nas pod ruiny zamku w Janowcu. Ciekawe miejsce, mury
pomalowane w poziome pasy i figury rycerzy. Wiejski kościół u podnóża w barwie
różowej... I dalej wzdłuż Wisły. W Solcu - kościół i klasztor reformatów z
krużgankami, na cmetarzu drewniany kościółek. Tu rozstajemy się z Wisłą i
skręcamy w górę rzeki Kamiennej, w stronę Gór Świętokrzyskich. Bardzo
malownicza okolica, ludzie bardzo mili, trasa przyjemna dla cyklistów. Nocleg
znaljdujemy w Bałtowie, słynnym m.in. ze stadnin koni i odcisków dinozaurów na
okolicznych skałach.

Dzień 9 (65 km: Bałtów – Krzemionki Opatowskie – Ćmielów – Opatów – Iwaniska -
Ujazd)
Dużo atrakcji tego dnia – na początek Krzemionki. To starożytne kopalnie
krzemienia pasiastego, kilka tysięcy szybów. Trasy podziemne do zwiedzania,
bardzo ciekawe. Dalej przez Ćmielów (porcelana!) do Opatowa. Tu znów podziemna
trasa, tym razem system piwnic dawnego miasta kupców. Do tego wspaniała
kolegiata, jeszcze romańska (przebudowana); wewnątrz słynny „lament opatowski” –
rzeźbiony nagrobek kanclerza Szydłowieckiego, „ojca” suksesu gospodarczego
miasta.
A noc spędzamy pod murami zamku Krzyżtopór w Ujeździe.

Dzień 10 (80 km: Ujazd – Iwaniska – Raków – Daleszyce – Kielce)
Zaczynamy od zwiedzania zamku. To też niezła ciekawostka. Ossolińscy stawiali
go przez ponad 30 lat, funkcjonował przez lat 16, poczym przyszli Szwedzi i
puścili go z dymem. Budynek był imponujący. Jego parametry symbolizowały
kalendarz – 4 baszty (pory roku); 12 sal (miesięcy), 365 okien (dni). W stropie
głównej sali było gigantyczne akwarium, w stajniach – marmurowe złoby, lustra –
z kryształów, itd.
I komu to wszystko przeszkadzało... ;-)
Dla niektórych z nas to ostatni dzień wyprawy. Jeszcze wszyscy razem jedziemy
przez Pasmo Iwaniskie i Orłowińskie (w końcu to Góry Świętokrzyskie) do Rakowa
(słynne miasteczko arian), gdzie my skręcamy na zachód, zaś dwie osoby które
mają jeszcze kilka dni wolnych – jadą na południe. My - do Kielc, oni zaś –
zwiedzą jeszcze Staszów, Szydłów, Kurozwęki, Ponidzie i dotrą do Krakowa. Do
miasta jedziemy przez dolinę Czarnej i Pasmo Daleszyckie, głównie przez las. W
Kielcach zdążymy jeszcze zwiedzić katedrę (ołtarz z węgla!), zamek biskupi i
kamieniołom, a wieczorem – pociąg do domu.

I konkluzja: Polska to piękny kraj. Krajobrazy przepiękne, historia zacna,
ludzie mili, atrakcji mnóstwo. A najlepiej zwiedzać ją na rowerze, bo na
piechotę do takich miejsc często dotrzeć nie sposób. Bo komu by się chciało
spędzać wakacje w samochodzie?