Ciąża bliźniacza a blizna po cesarskim cięciu
Ciąża bliźniacza a blizna po cesarskim cięciu
Witam!
Jestem już mamą 3,5 letniego Kajtka i w 11 tyg. ciąży bliźniaczej.
Pierwszy poród zakończył się cesarskim cięciem (mam małą, prawie niewidoczną
bliznę, która szybko się zagoiła) i dziś mój lekarz mnie nastraszył, że przy
bliźniakach i większym brzuchu szef może mi się rozejść...(!!!)
Czy byłyście może w podobnej sytuacji???
Ciekawa jestem bardzo jak to w praktyce wygląga.

Pozdrawiam
Marta

     

  gdzie najlepiej rodzić w Sosnowcu?
Oby nie w Szpitalu nr 1. Tam musisz liczyć na samą siebie, jak nie poprosisz o
zbadanie to nikt na to nie wpadnie, aby Cię zbadać. Leżałam 2 tygodnie po
terminie, a ordynator "na oko" stwierdził, że ciąża żle obliczona i nie ma się
co martwić... Termin porodu był obliczony prawidłowo, dodam,że po interwencjach
mojego męża wkońcu się mną zainteresowano- nadchodził kolejny weekend- i syn
urodził się po cesarskim cięciu z wagą 3250. Jestem szczęśliwa, że wszystko
dobrze się skończyło, ale o tamtym już 6 lat nie mogę zapomnieć. Pozdrawiam i
życzę dobrego wyboru. INKA

  Brzuch po cesarskim cięciu
Cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwosc. Miesnie brzucha rozciagaly sie przez 9 miesiecy i
potrzeba czasu zeby wrocily do formy. Cwiczenia gimnastyczne nie przyspiesza tego
procesu. Myslalam ze jezeli bede sie codziennie katowac to w miesiac bede miala talie
osy. Maz mnie z tego bledu wyprowadzil (jest profesorem w UTMB i przez 14 lat uczyl
anatomii i neuroanatomii). Moja recepta (niestety nie autoryzowana, patrz wyzej) to:

1. najpierw odpocznij, zaraz po ciazy (nie mowiac o cesarskim cieciu), brzuch boli.
2. po kilku (w Twoim przypadku 4 min) miesiacach zacznij cwiczyc normalnie jak przed
ciaza, pilates sa dobre.
4. pij wode z sokiem grapefruitowym.
5. Jezeli juz tego nie zrobilas zacznij jesc zielone warzywa (asparagus zwlaszcza).
5. sol uzywaj tylko do kapieli
6. nie rob zadnych glodowek
7. nabial (tu dostalam dlugi wyklad na ten temat i nie pottrafie strescic)
8. potas (np banany)
Na zakonczenie rada mojej przyjaciolki: "9 miesiecy na rozciagniecie, 9 na zciagniecie"
(wolne tlumaczenie)

powodzenia!

  Depo Prowera po cięciu (bez dziecka)- a bromergon
Strasznie Pani współżyję, też miałam niepowodzenia z ciaza w przeszłości ,
rozumiewm Pani ból i niepokój. ponieważ nie znam dokładnie Pani historii moge
jedynie odnieśc sie ze swa wiedzą i doświadczeniem do Pani pytań- po cięciu
cesarskim z nastepną ciażą powinno się odczekać minimum rok( czyli do porodu
kolejnego prawie dwa lata) Ja w tej sytuacji nie ryzykowałabym podania
depoprovery, bo moze ona jescze nasilić zaburzenia hormonalne, chyba jednak
rozważyłabym pigułki antykoncepcyjne po unormowaniu prolaktyny(
hiperprolaktynemia jest przeciwskazaniem, chociaz wbrew ulotce sam bromergon
zdarza się stosować u pacjentek przyjmujących pigułkę antykoncepcyjną.
teoretycznie leki przeciwgrzybicze mozna stosować w czasie krwawienia, ale ja
poczekałąbym aż ustapi i ewentualnie zaleciłabym w razie znacznych dolegliwości
doustnie fluconazole.

     

  Ciąża i stany lękowe
Ciąża i stany lękowe
Jestem w drugiej ciąży, mam termin orientacyjnie na połowę sierpnia 2003.W
odróżnieniu od pierwszej ciązy - teraz w ogóle nie widać brzucha, obraz na
usg jest bardzo niewyraźny (lekarz twierdzi, że to przez liczne blizny i być
może zrosty pooperacyjne, które odbijają fale usg, jestem bowiem po
cystektomii i cesarskim cięciu).Właściwie wiem o ciąży tyle, że dziecko żyje
i wg jakichś tam wymiarów, bodajże główki, ciąża jest niecałe 2 tyg. mniejsza
niż to wynika z obliczeń.Stąd zrodziła się moja obsesja na temat jakiejś wady
tego dziecka.Trudno mi przestać o tym myśleć, sama jestem osobą
niepełnosprawną i nie wyobrażam sobie mieć niepełnosprawne dziecko.Mam
nadzieję, ze to tylko moje lęki i urojenia.Teraz jest to 18-19 tydzień ciąży,
ruchów płodu nie czuję.Co mam zrobić, żeby się uspokoić, czy jest jakaś
metoda aby już teraz dzięki jakiemuś "szkiełku i oku", za pomocą jakiegoś
nieinwazyjnego badania dowiedzieć się o moim drugim dziecku czegoś więcej?
Mam 29 lat i 2 letniego zdrowego syna. Na poczatku pierwszej ciązy brałam
Tegretol, w ok.3 m-cu odstawiłam.Na początku drugiej ciązy brałam Deprexetin
i silny antybiotyk, bo bardzo chorowałam.Co mam zrobić żeby przestać się tak
bać??Bardzo proszę o poradę.
Agnieszka

  Ponowna ciąża
Ponowna ciąża
Pani doktor jestem po cesarskim cięciu.Jak długo muszę czekać aby zajść
znowu w ciążę?Mam problem,ponieważ urodziłam 3 m-ce temu,już
miesiączkuję,karmię tylko i wyłącznie piersią,a mój partner nie zabezpieczył
się przy ostatnim stosunku.Boję się,że to może skończyć się ciążą.Nie wiem
co mam robić.

  Do Pani Doktor.PILNE!!!
Do Pani Doktor.PILNE!!!
Pani doktor jestem po cesarskim cięciu.Jak długo muszę czekać aby zajść
znowu w ciążę?Mam problem,ponieważ urodziłam 3 m-ce temu,już
miesiączkuję,karmię tylko i wyłącznie piersią,a mój partner nie zabezpieczył
się przy ostatnim stosunku.Boję się,że to może skończyć się ciążą.Czym to
może grozić?Nie wiem co mam robić.

  PRZECZYTAJCIE MOJĄ HISTORIĘ PORODU ???????
PRZECZYTAJCIE MOJĄ HISTORIĘ PORODU ???????
Czesc dziewczyny
Opisze wam moją historię ciązy...
Dwa lata temu zaszłam w ciąże .Termin miałam na 21 grudnia 2002 roku[sobota].
Wszystko bylo w porzadku , tylko mialam jeden dylemat: miałam mały brzuszek.
Dwa tygodnie przed ciążą wykonano mi usg i stwierdzono że dzidzia jest mała. Zostałam na odziale by lekarze bobasa podtuczyli.Lezac dokładnie 9 dni nie zrobili zupełnie nic jak obiecali wczesniej. od srody zaczęto wywoływac mi porOd podłączajac pod kroplowke. Cały dzień leżałam i nic.
W czwarek zarządzono , że podadzą mi tabletke [dostałam w tyłek taka malutką].
Nic nie pomogło.
W piątek się uwzieli i cos mi podali,po czym miałam skurcze co 3 minuty o godz 17 podłączono mnie do kroplowki , po ktorych myslałam ,że odjadę na tamten świat ,bole miałam okropne. Jednym słowem nie do opisania a rozwarcie było... ale na 3 palce o godz 21 zadecydowano o cesarskim cięciu. 40 minut pozniej Dominika była na świecie a ja przez kolejny tydzień przezywałam okropne męki,nie mogąc wstać ,czy podejść do dzidzi .tak wiec nie otrzymałam pomocy jak się należy.
Stwierdzam , że byłam krolikiem doswiadczalnym.Teraz jestem w ciązy i termin mam na stycznia i boje się okropnie.
Jedno wiem na pewno podziwiam waszego lekarza , że tak się zgodził na cesarkę na przod u was.
Ja musiałam znieść katusze by się o nią doprosić......

ANETA

  @ Druga ciążą po cięciu cesarskim ??? jak jest ???
@ Druga ciążą po cięciu cesarskim ??? jak jest ???
Cześć dziewczyny, proszę o wasze przeżycia zwiazane z kolejną ciążą po
wczeniejszej cesarce. Czy wszystko gra ? Czy wszystko jest tak jak przy
pierwszej ciąży? Szczególnie chciałabym prosić o komentarz osoby, które
bardzo szybko zaszły w następną ciążę po cesarce. Ja miałam zapowiedziane że
przez 3 lata nie ma o tym mowy, bo będą komplikacje, ale podobno są
dziewczyny, które juz rok po zachodzą i spokojnie donoszą ciążę. Martwi mnie
ten temat, ponieważ nie wiem czy właśnie nie jestem w ciąży (córka ma roczek,
po dwóch miesiącach regularnej miesiaczki - nic, czekam, czekam i nic (10 dni
po terminie)). Najlepiej jakbym zrobiła test, ale tak sie boję, że wyjdzie na
tak (chociaż drugie dziecko jest moim marzeniem, ale obawiam sie tych
rzekomych komplikacji)... że odwlekam to z dnia na dzień. Wmawiam sobie, że
to napewno przesunięcie związane z pobytem nad morzem... Podzielcie się
swoimi doświadczeniami.....

  Pierwsze dziecko cesarka a co dalej??
Ja miałam pierwszą cesarkę ze względu na brak postępu porodu. Po 16 miesiącach
urodziłam drugie dziecko siłami natury. (Przed drugą ciążą konsultowałam się z
lekarzem i powiedział, że taka odległość czasowa między porodami wystarczy.)
Lekarz prowadzący powiedział, że na pewno nie pójdę od razu na stół. Najpierw
będę próbować rodzić naturalnie. I tak też było. Miałam tylko zaznaczone w
karcie, że jestem po cięciu cesarskim.
A jeśli chodzi o porównanie to ja stawiam na poród siłami natury.

  Jak szybko kolejna ciąża po cesarce?
Jak szybko kolejna ciąża po cesarce?
Pytanie do mam po cesarskim cięciu:
kiedy wskazane jest najwcześniej po cięciu zajście w kolejną ciążę. Napiszcie
też proszę ile czasu po Wy zaszłyście w kolejną ciążę, albo kiedy planujecie
dzidziusia? I co wtedy gdy zajdzie się wczesniej niż można?
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.

  dzidzius w Angli prosze napiszcie
Ja mieszkam w Szkocji ale w calym UK jest podobnie. Na poczatku nie liczylabym
na ginekologa. Z tego prostego powodu, ze tu opieke nad kobieta w ciazy
sprawuja polozne (nazywane tu midwifes) oraz lekarze rodzinni (GP). Nie
zobaczysz prawdopodobnie ginekologa ani w czasie calej ciazy ani nawet przy
porodzie. Ginekolog jest zastrzezony dla tych z zagrozona ciaza oraz przy
cesarskim cieciu. Ja jestem teraz w na poczatku 4 miesiaca i... nie widzialam
jeszcze na oczy nawet poloznej (ide jutro)i nie mialam robionych zadnych badan.
Na szczescie na poczatku ciazy bylam w Polsce zrobilam badania i odwiedzilam
swoja ginekolozke. Tu tez chcialam widziec sie z ginekologiem na co mi
odpowiedzieli, ze ciaza jest stanem naturalnym nie choroba i lekarz nie jest
potrzebny. Sprawdzilam takze Family planning clinic- ale okazalo sie ze oni sa
extra jak masz jakies choroby albo chcesz darmowe tabletki. Na moje pytanie czy
moge przychodzic w ciazy powiedzieli NIE, istnieje mozliwosc wizyt prywatnych-
prowadzenie ciazy kosztuje 5000 funtow. To tyle. Ja na twoim miejscu
poczekalabym do powrotu do Polski- opieka jest o wiele lepsza.

  Po cesarskim cięciu - kiedy następna ciąża?
Po cesarskim cięciu - kiedy następna ciąża?
Witajcie.
Urodziłam dziecko w czerwcu ubiegłego roku. Poród odbył się przez CC. Kiedy
następna ciąża - Jakie są obecnie opinie wsród lekarzy i potencjalnych mam?
My chcielibyśmy jak najszybciej ale... nie kosztem mojego zdrowia.

  Do mam co rodziły po 27 r. zycia 1-sze dziecko..
> Mam pytanie do megali. Widzę że miałaś dużego synka, mnie też się tak
> zapowiada, bo w 21 tc ważył już 550g (norma to 350-400g!). A jestem drobna i
> szczupła. Czy od początku Twoje dziecko było duże czy nadrobiło na końcówce?
bo
> ja się zastanawiam czy tak duże dziecko w tym czasie to jest zjawisko
normalne.

W trakcie ciazy nic nie wskazywalo na to, ze dziecko bedzie duze i z usg nic
takiego tez nie wyszlo. W 37 tyg. ciazy na usg wyszla masa 3050g. Lekarz wrozyl
lekki porod, syn urodzil sie dzien po terminie prawie 2 kg ciezszy.
Podkreslam, ze ciaza byla calkowicie fizjologiczna, bez zatruc i cukrzycy.
Ja i maz jestesmy wysocy 174 i 188 cm, wiec tym mozna to tlumaczyc. W rodzinie
jednak nie zdarzaly sie tak duze dzieci.
Teraz jestem w drugiej ciazy 35 tydz. W 30 tygodniu ze wzgledu na wage dziecka,
termin porodu przesunal mi sie z 3 kwietnia na 28 marca, czyli szykuje sie na
swiat drugi duzy chlopak. Widac z tego, ze ja tak juz mam, ze rodze duze dzieci.

Spotkalam sie jednak z informacja, ze usg w ostanim okresie ciazy obarczone sa
czesto duzym bledem +/-700g. Poza tym w III trymestrze dzieci nabieraja
najwiecej ciala ok. 0.5 na 2 tygodnie.

Jak wziac to wszystko pod uwage, to tak naprawde nic konktretnego nie wiadomo,
pozostaja tylko przypuszczenia.
Nauczona jednak doswiadczeniem zamierzam tera robic czesciej usg w koncowce
ciazy, poniewaz rodzenie naturalne duzego dziecka jest dla niego samego dosc
niebezpieczne. Jesliby z usg wyszlo, ze dziecko jest duze, to moze lekarz od
razu podejmie decyzje o cesarskim cieciu.
Tyle z moich przemyslen.

  21 tc i dziecko 550g! wszystko ok?
W trakcie ciazy nic nie wskazywalo na to, ze dziecko bedzie duze i z usg nic
takiego tez nie wyszlo. W 37 tyg. ciazy na usg wyszla masa 3050g. Lekarz wrozyl
lekki porod, syn urodzil sie dzien po terminie prawie 2 kg ciezszy.
Podkreslam, ze ciaza byla calkowicie fizjologiczna, bez zatruc i cukrzycy.
Ja i maz jestesmy wysocy 174 i 188 cm, wiec tym mozna to tlumaczyc. W rodzinie
jednak nie zdarzaly sie tak duze dzieci.
Teraz jestem w drugiej ciazy 35 tydz. W 30 tygodniu ze wzgledu na wage dziecka,
termin porodu przesunal mi sie z 3 kwietnia na 28 marca, czyli szykuje sie na
swiat drugi duzy chlopak. Widac z tego, ze ja tak juz mam, ze rodze duze dzieci.

Spotkalam sie jednak z informacja, ze usg w ostanim okresie ciazy obarczone sa
czesto duzym bledem +/-700g. Poza tym w III trymestrze dzieci nabieraja
najwiecej ciala ok. 0.5 na 2 tygodnie.

Jak wziac to wszystko pod uwage, to tak naprawde nic konktretnego nie wiadomo,
pozostaja tylko przypuszczenia.
Nauczona jednak doswiadczeniem zamierzam tera robic czesciej usg w koncowce
ciazy, poniewaz rodzenie naturalne duzego dziecka jest dla niego samego dosc
niebezpieczne. Jesliby z usg wyszlo, ze dziecko jest duze, to moze lekarz od
razu podejmie decyzje o cesarskim cieciu.
Tyle z moich przemyslen.

  Ciąża po cesarce.- zaproszenie na nowe forum.
Ciąża po cesarce.- zaproszenie na nowe forum.
Witajcie,
zapraszam na nowe prywatne forum o tym tytule.
Jest tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43873

Zdecydowałam się założyć to forum, bo nie znalazłam odpowiedzi na pytania, które mnie obecnie męczą. Chodzi o ciążę krótko po cesarskim cięciu. Mam nadzieję, że na nowym forum wiele kobiet, znajdzie już wkrótce odpowiedzi na swoje pytania.
Zapraszam do podzielenia się swoimi doświadczeniami z drugiej ciąży po cesarce.
Pozdrawiam.
titiritka

  karmienie naszych dzidziusiów
Ja zamierzam karmić piersią. Alicję karmiłam tak 6 miesięcy, choć wydawało mi
się, że moje malutkie piersi (przed ciążą 70 A) nie dadzą rady. Oczywiście się
myliłam i już na 3 dobę po cesarskim cięciu mogłam wykarmić pół oddziału
rozwrzeszczanych noworodków, większość mleczka lądowała zatem w umywalce.
Karmienie zakończyło się wraz z moją rosnącą ochotą na papierosy, bo przed ciążą
byłam strasznym nałogowcem, a że nie chciałam robić mojemu dzieciątku krzywdy,
więc uznałam, że tak będzie lepiej dla nas obu. Sama nie wiem, czy kierował mną
rozsądek czy głupota, ale rozpatrując wszystkie za i przeciw tak zdecydowałam. W
końcu 6 miesięcy to i tak dość długo. Teraz chciałabym karmić troszkę dłużej,
ale bez przesady. Na razie nie palę i nie zamierzam i mam nadzieję, że tak
pozostanie.

  powrot do formy po porodzie
Podstawowe pytanie - rodzilas naturalnie czy mialas cesarke?
Po porodzie naturalnym, po okolo 2 miesiacach mozna zaczac
cwiczenia, ale bez forsowania sie. Po cesarce - nie wiem.
Ja mialam 2 porody naturalne i po 6-8 tygodniach zaczelam robic
lekkie cwiczenia. Brzuch mnie nigdy nie bolal, nawet po samym
porodzie.
Chodzilam na fizjoterapie bo strasznie mnie bolaly plecy - ale to od
bolow krzyzowych przy porodzie. Przy pierwszym dziecku przez tydzien
sie nie moglam wyprostowac, ale przy drugim nie bylo zadnego
problemu.
Ponizej pare linkow do gimnastyki po porodowej.
dziecko.onet.pl/960,6,9,cwiczenia_po_porodzie,artykul.html
www.biomedical.pl/ciaza/cwiczenia-po-porodzie-naturalnym-i-cesarskim-cieciu-264.html
www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/mama-po-porodzie/intymna-gimnastyka-po-porodzie_35959.html

Zjedz nizej aby zobaczyc cwiczenia po porodzie www.sfd.pl/%
5Bart%5D_%C4%86wiczenia_w_ci%C4%85%C5%BCy_i_w_okresie_po%C5%82ogu-
t451674.html

  Szukam pacjentek prof. Semczuka - PILNE !!!
prof.Marian Semczuk( zwany Mariano)jest szefem Kliniki Położnictwa i
Patologii Ciąży w szpitalu na Staszica.
Człowiek jest dobrotliwy, miły dla pacjentek - aczkolwiek mocno niezdecydowany
i niekonkretny.
Znam go już kilkanaście lat,ale po co mam pisać przykre rzeczy .
Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to przecież krzywdy ci nie zrobi i będziesz
być może nawet zadowolona.
a na Marcina Robaka możesz przerzucić się spokojnie.
- scenka z wizyty na patologii:
- w której pani jest dobie po cięciu cesarskim?
-w trzeciej.
-a która doba będzie jutro?
....... i taki właśnie jest Mariano.

  nie czujecie się samotne w czterech ścianach?
Witajcie,
ja również mam dosyć czterech ścian, jestem w nich od sierpnia (w tym 2
miesiące w szpitalu) zeszłego roku - ciąża z problemami. Mam 6 tygodniową
córeczkę, niestety trochę (czasami bardzo) płaczliwą. W tygodniu sama nie
wychodzę na spacery ponieważ wózek jest bardzo ciężki, a ja po cesarskim cięciu
nie bardzo mogę dźwigać z i na 2 piętro. Mam nadzieję, że niedługo już potrwa
ten stan. Chętnie poznam kogoś chociażby do spotkań na spacery. Mieszkam na
Widzewie - Gorkiego, okolice dużego kościoła i lasku za nim. Jak ktoś ma ochotę
się wspólnie przejść i wygadać czekam na kontakt. Mam 31 lat.
Pozdrawiam Ania

  umiejscowienie mięśniaka a ciąża
Mięśniak a ciąża Lublin - ginekolog
Dziewczyny mam 25 lat, prawie 6cm mięśniaka. Nie mam dzieci. Chciałam zajść w
ciążę, ale ginekolog powiedział, że wykluczone. Koniecznie trzeba wyciąć. Ja nie
jestem do tego przekonana, gdyż z rozmowy wywnioskowałam, że za bardzo się nie
orientuje on w tej dziedzinie. Zadzwonił do swojego kolegi ze szpitala, aby
skonsultować, a ten powiedział, że można próbować zajść w ciążę i wyciąć
mięśniaka przy cesarskim cięciu. Głowa boli, gdyż nie mam kogo się poradzić.
Może znacie jakiegoś ginekologa z Lublina, co zna się na mięśniakach, co może
prowadził ciążę u kobiet z mięśniakami? mój e-mail: marzena0607@op.pl

  DZIECI MAMUS WRZES.-PAZDZIERNIKOWYCH 2004:)
powrot do dawnej figury..
po tym cesarskim cieciu boje sie troche o szew i chodzilam dotad albo w
sukienkach albo w tych sloniowych spodniach ciazopwych. probowalam dzis zalozyc
obcislejsze spodnie. tzn. takie ktore przed ciaza byly na mnie za luzne i ich
raczej nie nosilam. a potem w ciazy tak kolo piatego misiaca dobrze sie
sprawdzaly... no i porazka juz nie mowie ze ten flaczek brzuszka mi sie nie
zmiescil.. tak przyszlam w biodrach ze sie spodnie nie zeszly do zapiecia a
poniewaz spodnie dobrze obklejaly uda tam gdzie zawsze bylo za luzno
domniemywam ze wszystkie moje ukochane obcisle spodenki sprzed ciazy pojda w
odstawke buuuu...

i stad moje pytanie: czy wy robicie jakies cwiczenia czy cos zeby szybciej
schudnac no i wrocic do dawnej figury? ja na razie tylko karmie, co podobno
mialo byc swietna metoda na chudniecie, a na zadne cwiczenia nie mam czasu..
choc wiem ze bede musiala cos zrobic, bo kompletnie siadla mi forma po tej
ciazy i zrobilam sie deteczka.. no i zupelnie sie zalamalam przy tych
spodniach.. co za wstyd.

i najgorsze ze jak nie schudne to nie bede miala w czym zima chodzic.. bo nie
mamy za bardzo forsy na to zeby mi dokupic nowe spodnie z ktorych i tak bede
chciala wychudnac jak najszybciej..

buuu..

pozdrawiam smuteczkowo w.

  poród domowy
To nie prawda Moniko, że po cięciu cesarskim musi być koniecznie drugie cięcie
i to w szpitalu. Wszystko zależy od tego dlaczego było poprzednie cięcie, jaki
był przebieg porodu i od tego jak przebiega aktualna ciąża. Napewno trzeba dużo
ostrożności i rozwagi, ale nic nie jest przesądzone.

  lekarz z Solca
Hej!W październiku tego roku urodziłam córeczkę w szpitalu na Solcu a całą moją
ciążę prowadził dr Rak.Uważam,że jest świetnym lekarzem i naprawdę zna się na
tym co robi.Z każdym problemem mozna do niego zadzwonić a gdy stwierdza,że coś
jest nie tak z ciążą to kładzie swoją pacjentkę do szpitala- nie olewa jej jak
wiele innych lekarzy.Wiem co mówię,bo moja ciąża nie należała do
najłatwiejszych i jestem przekonana,że to,że urodziłam zdrową i śliczną
córeczkę zawdzięczam m.in.dr Rak.Ja tego lekarza polecam z całego serca i
przyszłą ciążę też będę u niego prowadzić.Co do dr.Proccarini-to jest ona
bardzo dobrym lekarzem chociaż ma dziwny styl bycia-raczej jest chłodna w
kontaktach z pacjentem,ale jest bardzo dobrym lekarzem-moja córeczka przyszła
na świat prez cięcie cesarskie i to właśnie dr.Proccarini wykonała cięcie-
dodam,że jej też wiele zawdzięczam,bo podjęłą natychmiastową decyzję o cięciu
cesarskim ,kiedy mojej córeczce zaczęło słabnąć tętno.Osobiście polecam też dr
Wawrzyniaka oraz dr Pałaszewski( też z Solca).A tak szczerze mówiąc to leżałam
na Solcu przed porodem 2 tygodnie i każdy lekarz był super.

  Ginekolog-wasza opinia....
Zdecydowanie NIE POLECAM Pani Ewy Pilarskiej. Pani doktor jest przemiła, ale
słaby z niej fachowiec. Prowadziła moja ciąże w EVI-MED. Miałam wtedy 23
lata.Pierwsza ciąża. Podczas kolejnych badan USG dzidziuś wydawał się mniejszy
niż powinien, a Pani Pilarska odpowiednio przesuwała termin porodu!!! Okazało
się, że Pani doktor zlekceważyła fakt iż chorowałam na zakrzepicę!!! Od samego
początku dzidziuś był niedotleniony. CUDEM trafiłam do dr. Świątkowskiej, a
stamtąd natychmiast na patologię ciąży. Diagnoza jak wyrok. IUGR, nadciśnienie,
postępująca zakrzepica. Zalecenie jak najszybszego zakończenia ciąży to był 30
tydzień... Trafiłam do szpitala na Klinicznej, tam dostałam leki
przeciwzakrzepowe i sterydy. Na niewiele to się zdało, po trzech dobach
zadecydowano o cięciu cesarskim. Urodziłam córeczkę ważyła 1100 gr była w
krytycznym stanie, dwa punkty. Jednak dzięki ogromnej woli życia i doskonałej
opiece w szpitalu na klinicznej jest dzisiaj z Nami.

  ginekolog-położnik
Po cięciu cesarskim zdarza się rozejście mięśni tych które były rozsuwane w
trakcie operacji. Tworzy sie miejsce zmniejszonego oporu, cos takiego jak
przepuklina. Jeśli masz podejrzenia ze coś takiego właśnie stało sie u Ciebie,
skonsultuj się z chirurgiem. To nadaje się do korekcji chirurgicznej i
rzeczywiście lepiej to zrobic przed nastepna ciążą.

  na pomoc bratowej - pytanie do mam po cesarce...
"Kiedy po cesarskim cięciu można bez ryzyka ponownie zajść w ciążę?
Zwykle następną ciążę można planować po upływie roku od porodu zakończonego cesarskim cięciem. W tym czasie wszystkie blizny wewnętrzne oraz zewnętrzne powinny być już dobrze wygojone i mięsień macicy będzie mógł wytrzymać trudy kolejnej ciąży."

http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/porod/po-cesarskim-cieciu_34533.html

  moda na cesarske
moda na cesarske
Przeczytałam wszystkie opinie. Też mam doświadczenie po przebytym 3 tygodnie
temu cesarskim cięciu (43 lata,5 ciąża, 4 poprzednie siłami natury) -
niestety raczej dramatyczne. Po dwóch dniach od zabiegu musiałam zostać
poddana drugiej operacji - ratującej życie - z powodu krwawienia
wewnętrznego. Po 10 dniach pobytu w szpitalu jestem wreszcie w domu, ale z
trudem dochodzę do siebie. Owszem, w szpitalu zauważyłam, że większość pań
pewnie bardziej cierpi z powodu wyrwania zęba, niż tej operacji. Zastanawiam
się, czy jestem jedyną osobą, która miała takie "przygody"?

  ciaza po cesarce - ile czekac???
ciaza po cesarce - ile czekac???
Zwracam sie do mam, ktore zaszly w ciaze po cesarskim cieciu. Czy ktorejs z
was zdarzyla sie ciaza szybko po cc? Mialam ciecie dwa miesiace temu, wlasnie
przestalam karmic wiec boje sie bardzo kolejnej ciazy. Zeby brac pîgulki
musze czekac do miesiaczki, a z prezerwatywa nie czuje sie pewne (znam
kilkoro "gumowych" dzieci). Wlasciwie to nie sama ciaza mnie p^rzeraza ale
fakt ze przed chwila mialam cc a to przeciez operacja. czekam na posty od
mamus z takim doswiadczeniem
pozdrawiam
aga mama wiktora

  tylko cesarka
konkretna odpowiedz
Zycie to nie je bajka, prosze pani, i zdarzaja sie chwile trudne. nikt pani nie
gwarantowal, ze wszystko pojdzie gladko, zreszta dokladnie tak samo, jak nikt
nie zagwarantuje, ze wszystko pojdzie gladko podczas ciecia cesarskiego.

To, ze pani sobie czegos nie wyobraza, moze raczej swiadczyc o malej wyobrazni,
bo mnie akurat udaje sie z powodzeniem wyobrazic sobie taka sytuacje.

Klopoty z siedzeniem, chodzeniem i trzymaniem moczu moga sie rownie dobrze
zdarzyc po cieciu cesarskim. To nie jest sprawa manipulacji krocza, to ciaza
uszkadza kobiety. Nie chcesz powiklan- nie zachodz w ciaze.

> znieczuleniem podanym po 11 godzinach bolu

Moge tylko zapytac dlaczego tak sie stalo, jednak niedostatki organizacyjne
systemu nie sa wskazaniem do cc! Zreszta, mozna urodzic bez znieczulenia i
wiekszosc obecnie zyjacych matek tak wlasnie rodzila i rodzi. To luksusowy problem.

Pieklo? Bez przesady. Jak to jest, ze dopoki siedzi w brzuch, to to jest moja
fasolka, moj skarb i kazda gotowa jest oczy wydrapac, a nawet zabic takiego,
ktory by zle slowo powiedzial na "fasolke", a jak przyjdzie do rodzenia, to od
razu pieklo itepede. Nie neguje trudow porodu. Wiem, ze czasem idzie krzywo. No
i co z tego? Shit happens, jak mawial Forrest Gump. Dlaczego pani uwaza, ze ktos
dal jej prawo do udanego porodu???

  tylko cesarka
do.ki napisał:

> Zycie to nie je bajka, prosze pani, i zdarzaja sie chwile trudne. nikt pani
nie
> gwarantowal, ze wszystko pojdzie gladko, zreszta dokladnie tak samo, jak nikt
> nie zagwarantuje, ze wszystko pojdzie gladko podczas ciecia cesarskiego.
>
> To, ze pani sobie czegos nie wyobraza, moze raczej swiadczyc o malej
wyobrazni,
> bo mnie akurat udaje sie z powodzeniem wyobrazic sobie taka sytuacje.
>
> Klopoty z siedzeniem, chodzeniem i trzymaniem moczu moga sie rownie dobrze
> zdarzyc po cieciu cesarskim. To nie jest sprawa manipulacji krocza, to ciaza
> uszkadza kobiety. Nie chcesz powiklan- nie zachodz w ciaze.
>
> > znieczuleniem podanym po 11 godzinach bolu
>
> Moge tylko zapytac dlaczego tak sie stalo, jednak niedostatki organizacyjne
> systemu nie sa wskazaniem do cc! Zreszta, mozna urodzic bez znieczulenia i
> wiekszosc obecnie zyjacych matek tak wlasnie rodzila i rodzi. To luksusowy
prob
> lem.
>
> Pieklo? Bez przesady. Jak to jest, ze dopoki siedzi w brzuch, to to jest moja
> fasolka, moj skarb i kazda gotowa jest oczy wydrapac, a nawet zabic takiego,
> ktory by zle slowo powiedzial na "fasolke", a jak przyjdzie do rodzenia, to od
> razu pieklo itepede. Nie neguje trudow porodu. Wiem, ze czasem idzie krzywo.
No
> i co z tego? Shit happens, jak mawial Forrest Gump. Dlaczego pani uwaza, ze
kto
> s
> dal jej prawo do udanego porodu???
Wiesz co do.ki ty naprawde jestes wredny.

  Cesarskie cięcie-ile czekać z drugą ciążą
Cesarskie cięcie-ile czekać z drugą ciążą
może ktoraś z Was wie ile tak naprawdę trzeba czekać po cesarskim cięciu z
drugą ciążą czy może ktoraś podzieli się ze mną swoim doświadczeniem w tej
sprawie.
Urodziłam właśnie przez cesarskie cięcie moja córeczka ma 8 mieśięcy i my
chcemy już druigie co wy o tym myślicie.

Klaudia mama Wiktorii

www.kalka13.bobasy.pl

  Będę miała cc-boję się
teraz łapówki się daje, żeby mieć cc
Ja bardzo chciałam rodzić naturalnie, nawet nie dopuszczałam myśli o cesarskim
cięciu. Ciąża przebiegła rewelacyjnie, porodu się nie bałam, 16,5 godz.
spędziłam z mężem na "porodzie rodzinnym", ale niestety rozwarcie nie
postępowało (tydzień po terminie i poród był wywoływany) z płaczem wieźli mnie
na salę operacyjną.
Kwestia nastawienia i wyobraźni... podczas operacji absolutnie nic nie boli,
czuć jedynie ciągnięcie i łaskotanie, lepiej po prostu o tym nie myśleć. A ja
jak poczułam łaskotanie wzdłuż brzucha, wiedziałam co w tym momencie się
dzieje... na szczęscie za chwilę pokazali mi pupcię córeczki, po ok 20 min było
po wszystkim. Najgorsze jest pierwsze kilka godzin po operacji... trzeba
poprosić o jakiś środek przeciwbólowy i można zasnąć.
Ze szpitala normalnie wychodzi się po 5-6 dobach, jeżeli ktoś wyszedł
wcześniej, musiał to jakoś sobie załatwić.
Rzeczywiście bardzo ciężko wstać z łóżka, trudno się wyprostować, poruszać, nie
da rady kaszlnąć ani kichnąć, z zazdrością ogląda się normalnie chodzących
ludzi. ALE można karmić na siedząco, co jest niemożliwe przy rozciętym kroczu.
Ważne, żeby od pierwszego dnia wstawać i chodzić. Wiem, że się prawie nie da,
ale przy kolejnej próbie jest coraz lepiej. 2 x dziennie prysznic.
Są też dobre stony i najważniejsze jest dziecko. Córka urodziła się zdrowa,
dotleniona, bardzo ładna, nie miała spłaszczonej główki od kanału rodnego.
Pokarmu miałam od samego początku bardzo dużo.
Będzie dobrze. Pozdrawiam!

  Lepiej rodzić naturalnie czy przez cc jak sądzicie
Poruszylas bardzo ciekawy watek...Oczywiscie, zgadzam sie z poprzedniczkami-
dla kazdego cos innego.
Ja rowniez zastanawialam sie, czy chcialabym urodzic naturalnie czy przez
cesarskie ciecie. Mama(polozna)zachwalala zawsze porod naturalny, kobieta w
pelni moze odczuc co tak naprawde wtedy sie dzieje i jaki jest cud narodzin. Po
cesarskim cieciu - nie w kazdym oczywiscie przypadku - czesto zdarza sie
dluzszy okres rekonwalescencji, no i nastepna ciaza najlepiej nie wczesniej niz
za rok...
Teraz jestem w 3 tyg.ciazy i jeszcze przed wszystkimi badaniami, ale jak sadze
czeka mnie w 90 % cesarskie ciecie. A to dlatego poniewaz jestem krotkowidzem
(mam spora wade- minusy)a poza tym jestem osoba raczej puszysta...Niestety...
Z jednej strony chcialabym urodzic naturalnie, przezyc to wszystko, z drugiej
moze i dobrze gdybym pierwszy porod przeszla przez ciecie...Nastepny zawsze
moze byc inny
Ale czas pokaze, okaze sie jeszcze jak naprawde bedzie....
Pozdrawiam kobietki, dobranoc

  porod rodzinny a cesarskie cięcie
porod rodzinny a cesarskie cięcie
czy ktos moze wie, czy mozliwy jest rodzinny porod przy cesarskim cieciu?
jestem w 37 t.c. a dzidzia caly czas jest glowka do gory , czy jest jeszcze
szansa ze sie przekreci? czy jest mozliwe urodzic silami natury jesli dziecko
nie zmieni polozenia? (to jest moja pierwsza ciaza), czy moze ktoras z was
tak miala?

  cesarskie cięcie a kolejna ciąża
cesarskie cięcie a kolejna ciąża
cesarskie cięcie a kolejna ciąża
Chcialabym sie dowiedzieć w jakim okresie czasu po cesarskim cięciu można
urodzić kolejne dziecko, czy jeśli jest to zbyt wcześnie to wiąże się z
jakimis komplikacjami jeśli tak to jakimi i czy ten poród też musi byc
rozwiazany operacyjnie? dzięki z góry

  Juz prawie... 34 tydzień
Juz prawie... 34 tydzień
Wczoraj byłam u lekarza. Kóry po przebadaniu stwierdził ze szyjka macicy
znacznie mi sie obnizyla, ze ujscie mi sie otwarlo juz na 2cm i brzuszek mi
opadl. to moja druga ciaza, i myslalam ze teraz bede wiedziala juz jak jest.
A tu nagle mi mowi pani doktor ze ja juz skurcze mam (wogole ich nie czuje -
czy to mozliwe ze w drugiej ciazy nie czuje skurczy??)
Dostalam skierowanie do lekarza od tarczycy, bo mam podejrzenie i wspomniala
tez o cieciu cesarskim, przez to ze moge miec tarczyce. Czy jesli okaze sie
ze mam tarczyce czy nie bede mogla rodzic naturalnie?
Wspomniala tez ze mam sie starac jeszcze przez 2 tygodnie, by dziecko
urodzilo sie w 36 tg, ale jak mam sie starac skoro w domu tyle pracy, i
jeszcze male dziecko (ktore wyjatkowo pod koniec ciazy mnie denerwuje - mam
nadzieje ze mi to przejdzie a czy ktoras mame tez denerwowalo starsze
dziecko kiedy byla w ciazy??)
Pozdrawiam

  Ciąża po cesarce- zaprosznie na nowe forum.
Ciąża po cesarce- zaprosznie na nowe forum.
Witajcie,
zapraszam na nowe prywatne forum o tym tytule.
Jest tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43873

Zdecydowałam się założyć to forum, bo nie znalazłam odpowiedzi na pytania, które mnie obecnie męczą. Chodzi o ciążę krótko po
cesarskim cięciu. Mam nadzieję, że na nowym forum wiele kobiet, znajdzie już wkrótce odpowiedzi na swoje pytania.
Zapraszam do podzielenia się swoimi doświadczeniami z drugiej ciąży po cesarce.
Pozdrawiam.
titiritka

  Od czego zacząć?

Przyznam szczerze że bardzo bałam się Waszej krytyki,jednak widze że każda z
nas ma podobne problemy...tacy już są Ci faceci
Dziękuje za miłe odpowiedzi!
Co do ząbków to już zaczęłam działać.
Do gina przejdę się jednak po znalezieniu pracy(nie nastawiam się że z ciążą
pójdzie tak łatwo)
Skoro po 2.5 roku nie było wpadki a przerywany stosunek ponoć to nie
antykoncepcja tak więc obawiam się że trochę się postaramy
Na razie zapodałam zestaw witamin na wzmocnienie organizmu.
Myślę nad kwasem foliowym jednak ten zestaw już go zawiera tylko czy w
wystarczającej ilości?
Przyznam szczerze że się trochę zamartwiam...czy będę mogła wogóle zajść w
ciążę Nie miałam nigdy żadnych problemów,infekcji itp.
Raz w życiu byłam u gina (po tabletki anty)-bralam 3 miesiące zaledwie!Lekarka
powiedziała że wszystko u mnie ok,poza bardzo wąską miednicą a co za tym idzie
prawdopodobnym cesarskim cięciu
Doradźcie mi,jak rozmawiać z mężem żeby wziął na poważnie moje plany i to że
ma w nich uczestniczyć?
Ilekroć z nim rozmawiam twierdzi że fajnie będzie mieć dzidzie,wymyślamy
imiona.Przedyskutowaliśmy temat porodu rodzinnego.Jednak poza tym nic.On
zawsze twierdzi że mamy czas
Kurcze a teraz niektórzy latami się starają...Nie wiadomo jak to będzie z nami
przecież!Chcę być mlodą mamą!
Te chłopy...a mój coraz bardziej brakuje mu cierpliwości i myślę że już czas
najwyższy na niego-ma 34 lata!

  ufff...
ufff...
Przyznam szczerze że bardzo bałam się Waszej krytyki,jednak widze że każda z
nas ma podobne problemy...tacy już są Ci faceci
Dziękuje za miłe odpowiedzi!
Co do ząbków to już zaczęłam działać.
Do gina przejdę się jednak po znalezieniu pracy(nie nastawiam się że z ciążą
pójdzie tak łatwo)
Skoro po 2.5 roku nie było wpadki a przerywany stosunek ponoć to nie
antykoncepcja tak więc obawiam się że trochę się postaramy
Na razie zapodałam zestaw witamin na wzmocnienie organizmu.
Myślę nad kwasem foliowym jednak ten zestaw już go zawiera tylko czy w
wystarczającej ilości?
Przyznam szczerze że się trochę zamartwiam...czy będę mogła wogóle zajść w
ciążę Nie miałam nigdy żadnych problemów,infekcji itp.
Raz w życiu byłam u gina (po tabletki anty)-bralam 3 miesiące zaledwie!Lekarka
powiedziała że wszystko u mnie ok,poza bardzo wąską miednicą a co za tym idzie
prawdopodobnym cesarskim cięciu
Doradźcie mi,jak rozmawiać z mężem żeby wziął na poważnie moje plany i to że
ma w nich uczestniczyć?
Ilekroć z nim rozmawiam twierdzi że fajnie będzie mieć dzidzie,wymyślamy
imiona.Przedyskutowaliśmy temat porodu rodzinnego.Jednak poza tym nic.On
zawsze twierdzi że mamy czas
Kurcze a teraz niektórzy latami się starają...Nie wiadomo jak to będzie z nami
przecież!Chcę być mlodą mamą!
Te chłopy...a mój coraz bardziej brakuje mu cierpliwości i myślę że już czas
najwyższy na niego-ma 34 lata!

  wasze odczucia odnośnie ciąży, dzieci...
Na chęć posiadania potomstwa przyjdzie jeszcze czas. Nie przejmuj się -
wszystko z Tobą w porządku :).
Sama 10 dni temu urodziłam dziecko. Całą ciążę czułam się świetnie, kwitnąco,
miałam doskonały humor, pełno energii i mniej dolegliwości niż przed ciążą
(przestałam miewać migreny i stany depresyjne).
Co do porodu ciężko jest mi się wypowiedzieć, ponieważ miałam cesarskie cięcie.
Co do opieki nad takim małym szkrabem, to mi osobiście to służy. Dzięki córce
szybko doszłam do siebie po cesarskim cięciu, poza tym jestem zadowolona,
szczęśliwa, świetnie sobie radzę i nie potrzebuję od początku nikogo do pomocy.
Jestem zakochana w małej, potrafię godzinami jej się przyglądać, patrzeć jak
słodko śpi, zacałowałabym ją na śmierć. Wynika to pewnie z tego, że choć mam 21
lat, to było to bardzo wyczekiwane, upragnione dziecko. Pewnie gdybym wpadła, w
czasie kiedy robiłabym karierę, a ona stanęłaby mi na przeszkodzie, to nie
byłabym taka szczęśliwa i podświadomie czułabym jakiś żal do tej bezbronnej
istotki, że odebrała mi moją wolność.
Na wszystko w życiu musi przyjść czas. Ale jedno wiem: ciąża i opieka nad takim
małym szkrabem są to dwie demonizowane rzeczy. Owszem, opieka nad takim
maluszkiem jest wyczerpująca, ale za to czerpie się z tego coś bardziej
wysublimowanego, coś, co można dopiero poczuć kiedy ma się przy swojej piersi
takie bezbronne maleństwo, które jakby nie patrzeć powstało dzięki miłości, a
sam ten fakt jest piękny.

  Brzuch po cięciu cesarskim
Brzuch po cięciu cesarskim
Witam,

Drogie koleżanki, jestem prawie 4 tygodnie po cesarskim cięciu a mój
brzuch wygląda nadal jak w piątym miesiącu. To moja druga ciąża, po
pierwszym porodzie - siłami natury znacznie szybciej wrócił do
siebie.
Czy macie jakieś doświadczenia w takim temacie? I jeszcze jedno- czy
po cc można nosić pas poporodowy? Zastanawiam się nad kupnem, bo
nadal noszę ciuchy ciążowe a dziś w tramwaju przesympatyczny
młodzieniec ustąpił mi miejsca...

Kasia

  Jak pomóc przyjaciółce, ktora poroniła w 34 tyg?
Jak pomóc przyjaciółce, ktora poroniła w 34 tyg?
Mam ogromną prośbe o pomoc co mam robić. Moja przyjaciółka stracila
dziecko. Ciąża byla wzorcowa, nadszedl dzien porodu... lekarze
mowią , że odkleilo się lożysko i dziecko zmarlo... Przyjaciolka
jest po cesarskim cięciu.Minęly dwa tygodnie. Staram sie z nią
rozmawiać, ale nic do niej nie przemawia, czuje się winna, nie chce
życ, na niczym jej nie zalezy, siedzi w domu i ciągle ma pretesje do
siebie ze mogla zrobic cos wiecej...inny lekarz czy wiecej badan
usg (bylam przy niej cala ciaze i wiem ze dbala o nią ) bardzo
teskni za dzieckiem, rodzina zawsze byla dla niej proirytetem. Moja
przyjaciolka jest bardzo normalną, wrazliwą, mądrą kobietą, ta
sytuacja jednak nie jest dla niej do przejscia. Na spacerach widzi
tylko dzieci, nie chce wychodzic, siedzi calymi dniami w domu na
lozku i wegetuje, co jakis czas placząc. Mowi, że chyba traci rozum.
Siedzi i patrzy w jeden punkt nie widzac sensu by wstac i zjesc i
zyc dalej. Zawsze byla wierzacą osobą, teraz juz w nic nie wierzy,
pragnela dziecka z calego serca , myslala ze wroci ze szpitala ze
Swoim Szczesciem. Los ją tak okrutnie ptraktował! Pyta się mnie:
dlaczego? Nie potrafię jej odpowiedziec!
Chce jej pomoc, serce mi sie kroi jak tak cierpi , co mam robic?? Co
mowic?? To co mowie nie bardzo pomaga. Gdzie szukać pomocy? Czy są
jacyś terapeci zajmujący się takimi tragediami w Łodzi?
POMOŻCIE!!

  ile czasu?
ile czasu?
jestem zdezorientowana...chodzę do ginekologów i mowię w jakiej strasznej
sytuacji sie znalazłam i że chciałabym zajść w kolejną ciążą,ale nie wiem ile
po cesarskim cięciu trzeba odczekac, żeby było "bezpiecznie".Tak naprawdę
róznie mówią,niby rok ale mozna tez krócej.A w internecie wyczytałam że 5
miesięcy wystarczy..
Może jakas mamy napisałyby mi co wiedzą na ten temat? I czy
byłbyście "bardziej ostrożne" przy kolejnej ciąży,mnóstwo badań itp.?
Bardzo dziękuję za kazdą odpowiedź na mój list.

  wyniki po łacinie i nic nie wiem
Ciaza II (druga), plod uszkodzony, przepuklina mozgowa. Stan po cieciu
cesarskim ostrym (burzliwym). Poronienie wywolane. Lyzeczkowanie jamy macicy.

Przykro mi :-(
Z prosba o tlumaczenie wszelkiej dokumentacji nie musisz sie zglaszac na forum.
Masz wszelkie prawo do tego, aby lekarz prowadzacy Ci przetlumaczyl i
wytlumaczyl cakla tresc dokumentacji medycznej na Twoj temat.

  Cesarka czy psn ??? - ciąża po cc
Opiszę przejścia dwóch koleżanek - obie pierwsza ciąża zakończona cesarskim
cięciem ze względu na położenie pośladkowe. Jedna - rok i osiem miesięcy różnicy
między dziećmi, druga rok i trzy miesiące. Tym razem dzieci ułożyły się
prawidłowo i poród miał być SN. Pierwsza - dziecko w skurczu ustawiało się do
kanału rodnego, po skurczu, odsuwało, czy jakoś tak. CC cięcie ze względu na
nagłe pogorszenie się stanu dziecka. Druga - poród zakończony CC, bo zaczęły się
rozchodzić szwy po poprzednim cięciu. Teoretycznie szansę miały obie.

  niewydolność szyjkowa szew Mc donalda
Mi też mówią żeby się nie poddawać i próbować dalej, ale mam problem z blizną
po cesarskim cięciu. Przed ostatnią ciążą założyli mi inny szew Shirodkara,
niby miał być super,ale w 18 tyg zrobiło się rozwarcie. i założyli mi dodatkowo
mc donalda,Wszystko niby się dobrze trzymało, sle niestety doszło do infekcji i
w 23 tyg, odeszły mi wody. NIe mogli mnie rozwiązać inaczej niż przez cc
(przez ten szew shirodkara), a w 23 tyg, wykonuje się cięcie cesarskie metodą
klasyczną (barszo rzadkie) i przecina się trzon,więc w kolejnej ciąży grozi mi
pęknięcie macicy, a to jest bardzo niebezpieczne. Nie robiłam żadnychbadań, bo
nawet nie wiem jakie, rozmawałam z lekarzami (jestem ze Szczecina i sama
pracuję w szpitalu), ale oni twierdzą, że problemem jest niewydolna szyjka, bo
innych problemów w ciąży nie mam.

  Macica dwurozna-pierwszy porod cc mozliwa druga
Ja mam taką wadę macicy i mam już jedno dziecko, a teraz jestem w 15 tyg.
drugiej ciąży. Pocżątki były podobne jak w pierwszej ciąży, ale łagodniejsze.
Trochę krwawienia i leżenia. Teraz jest (nie zapeszając) całkiem dobrze. Nie
muszę leżeć, macica się nie stawia tak jak w pierwszej ciąży, tzn. nie mam
ciągłych skurczów macicy, ale tak jak poprzednio muszę brać magnez, duphaston i
nospę 3x1 tabletkę na dzień. Pierwsza ciąża skończyła się cesarką w 39 tyg.,z
powodu ułożenia posladkowego dziecka, a teraz nie wiadomo jak się skończy. Jak
będzie cesarka to raczej płakać z tego powodu nie będę. Co do pekania macicy z
powodu poprzedniej cesarki to raczej nie sądzę aby było takie zagrozenie.
Kobiety noszą nawet piecioraczki i macica potrafi się rozciągnąć, więc macica
dwurożna też się rozciągnie. A gdy różnica pomiędzy ciążami jest 2-3 lata to
miejsce po cięciu cesarskim jest już bardzo zagojone. I jeśli już urodziłaś
jedno dziecko to i urodzisz drugie. Nie martw się i do dzieła. A jeśli lekarz
Ci odradza to zmień lekarza. Poszukaj dobrego spracjalisty.

  czy raczej niemozliwe?:((
czy raczej niemozliwe?:((
Po cesarskim cieciu mialam endometrioze ktora usunieto operacyjnie rok
pozniej,za 3 lata zaszlam w ciaze znowu,porod normalny,po tej ciazy
endometrioza wrocila,leczylam okolo roku farmakologicznie,bez efektu,nie
chcialam nastepnej operacji.Teraz ciagle mam te paskudztwo od kilku lat,nie
jest bardzo bolesne wiec nic z tym nie robie,czasami tylko czuje po okresie
mam twardy brzuch i troszke boli ale nie zawsze.Pytanie najważniejsze czy jest
mozliwe zebym zaszla z tym teraz w ciaze,czy raczej nie ma szans bo jednak
pare lat minelo i nie lecze tej endometriozy.Ciąza bylaby wspanialym
lekarstwem i ja bardzo bym chciala tylko martwie sie ze nic z tego nie
bedzie Czy przy endometriozie sa bardzo nikłe szanse zajscia w ciaże?

  Pani dr mam jeszcze jedno pytanko o ciąże :)
Endometrioza jest to umieszczenie endometrium (błony sluzowej trzonu
macicy) poza macicą. Jest ono poddawane takim samym działaniom jak
endometriumw macicy. Uważa się że ciąża zmniejsza objawy
endometriozy. Nie wiąże krwawienia z dróg rodnych w ciąży z
endometriozą w bliźnie po cięciu cesarskim.

  jak szybko bhcg powinno spadać-poronienie
Nie jestem sama z tym problemem. Czemu nas to spotyka? 13.10.09 miałam zabieg wyłyzeczkowanie. Zaśniad, ale czekam na wyniki. Nie wiem co robić, co myśleć moja 3 ciąża nie powiodła sie.W drugiej ciązy Dziecko w 32tc zmarło bo miałam gestozę.Tak poprowadził mnie lekarz.(Sprawa odbędzie się w sądzie, ale jeszcze muszę czekać) Mam macice dwurozną,jestem po cieciu cesarskim i teraz po długich przemysleniach postanowiłam zajść w ciąze i nie udało sie.......zasniad Za tydz. wizyta u doktora nie wiem co myśleć o co pytać? Myslę o najgorszym

  Cesarskie cięcie i Rekomendacje PTG
Cesarskie cięcie i Rekomendacje PTG
Kierunki postępowania u ciężarnych i rodzących po przebytym cięciu cesarskim:

1. Poród po przebytym cięciu cesarskim, jest możliwy drogami natury, gdy
istnieją dogodne warunki ze strony rodzącej i płodu, a zespół prowadzący poród
jest przygotowany do ciągłego monitorowania porodu i szybkiego wykonania
cięcia cesarskiego w przypadku pojawiających się powikłań podczas porodu.
2. Kobiety ciężarne i rodzące po przebytym cięciu cesarskim mogą być
zakwalifikowane do porodu, gdy spełnione są wszystkie procedury, a rodząca
akceptuje próbę porodu drogami rodnymi i wyraża świadomą zgodę na próbę porodu
drogami rodnymi, podpisaną w załączonej dokumentacji.

9. Podczas próby porodu drogami rodnymi, po przebytym cięciu cesarskim, należy
prowadzić ciągłe elektroniczne monitorowanie czynności serca płodu.

źródło: www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9829/1.html

W związku z powyższym (głównie pkt.2)mam dwa pytania:
1. Czy mogę nie zgodzić się na psn? Pierwsze dziecko było ułożone miednicowo a
ciąża była podtrzymywana farmakologicznie od 7 miesiąca (skórcze i skrócona
szyjka).
2. Czy obecne bóle podbrzusza (lekarz zalecił leżeć i brać luteinę) mogą mieć
coś wspólnego z przebytym CC?

  łożysko na przedniej ścianie a cc
łożysko na przedniej ścianie a cc
Witam!
Czy lożysko umiejscowione na przedniej ścianie macicy (lekarz
powiedział, że nisko, choć nie przodujące) stanowi problem przy
cesarskim cięciu (ułożenie pośladkowe, pierwsza ciąża)? nie ma
ryzyka np. rozcięcia łożyska, większego krwawienia?
Z góry dziękuje za odpowiedź?

  prostruzja a ciaza
prostruzja a ciaza
witam,
mam stwierdzona protruzje (MRI) na odcinku l4-l5- 5mm
jestem w trakcie cwiczen wzmacniajacych gorset przy kregoslupie-
budowanie'gorsetu miesniowego
jak bedzie wygladac moja ciaza? ostatnie 3-4 miesiace w lozku? na
lezaco?

dopiero planujemy ciaze..prostruzja zbila nas troche z tropu..
czy jest tak ze mam wielka trudnosc przy prostruzji w donoszeniu
ciazy?

czy od razu mozna mowic o cesarskim cieciu?

dziekuje za odpowiedz
Ania

  protruzja a ciaza
protruzja a ciaza
witam,
mam stwierdzona protruzje (MRI) na odcinku l4-l5- 5mm
jestem w trakcie cwiczen wzmacniajacych gorset przy kregoslupie-
budowanie'gorsetu miesniowego
jak bedzie wygladac moja ciaza? ostatnie 3-4 miesiace w lozku? na
lezaco?

dopiero planujemy ciaze..prostruzja zbila nas troche z tropu..
czy jest tak ze mam wielka trudnosc przy prostruzji w donoszeniu
ciazy?

czy od razu mozna mowic o cesarskim cieciu?

dziekuje za odpowiedz
Ania

  3 cesarka
Okazuje się, że nie wszystko można przewidzieć... Kolejna ciąża w
krótkim czasie i mnoga.. Słuszne jest przekazanie Pani pod opiekę
ośrodka referencyjnego. Myślę że należy zachować spokój. Donosiła
Pani już 2 ciąże. Należy kontrolować stan dzieci i stan blizny po
cięciu cesarskim w badaniu USG. Na temat oceny grubości blizna są
różne opinie. Jedni koledzy przywiązują do tego uwagę, inni nie...
Można być w ciąży pojedynczej i mieć pęknięcie macicy w bliźnie. W
ciązy mnogiej z racji objętości są na to większe szanse.
To prawda że ciąże mnogie wiążą sie z porodem przedwczesnym.
Teraz jest dla Pani najważniejsze dostać się pod opiekę
specjalistów. Życzę powodzenia.

  Cięcie
Krycha, powiklania u matki

przeczytaj artykul :)

a zreszta, masz, z tego samego linka:

'Po porodzie naturalnym matka zazwyczaj wstaje już po dwóch
godzinach, po interwencji chirurga dopiero po 6 godzinach, a
niekiedy po kilku dniach. Rana jest bolesna, a szwy "ciągną" jeszcze
przez wiele miesięcy. Do tego ryzyko powikłań przy cesarskim cięciu
jest dwu- a czasem nawet czterokrotnie wyższe niż przy porodzie
siłami natury. Może dojść do nieprzewidzianych krwotoków,
uszkodzenia pęcherza, moczowodów czy jelit. Zrosty tworzące się w
jamie macicy mogą też utrudniać ponowne zajście w ciążę i dwukrotnie
zwiększają ryzyko, że kolejna ciąża będzie ciążą pozamaciczną. Z
zachowaniem figury też bywa różnie, bo często po cięciu poprzecznym
na brzuchu pozostaje brzydki "nawis" nad blizną.,

dobranoc

  czy lekarz postapil slusznie???
czy lekarz postapil slusznie???
Kobieta rodzi dziecko w szpitalu.
W czasie ciazy przechodzi dwukrotne specjalistyczne badania
penatralne, ze wzgledu na swoj wiek i ewentualne zagrozenie ciazy.
Lekarz wykonujacy te badania stwierdza, ze ciaza i dziecko rozwija
sie prawidlowo i nie widzi zagrozenia.
5 godzin po porodzie lekarz pediatra informuje bezposrednio matke
/ktora jeszcze nie odzyskala w pelni sil po cesarskim cieciu/, ze
podejrzewa ze dziecko urodzilo sie z zespolem dauna.

Matka zamiast cieszyc sie z dziecka jest zrospaczona, zalamana, co
napewno odbije sie na dzieku karmionym piersia.
Jak uwazacie?
Cyz lekarka slusznie postapila informujac o tym tak wczesnie matke
dziecka?
Czy nie powimna najpierw porozmawiac z ojcem dziecka, i swoje
podejrzenia przekazac ojcu, a matce w terminie pozniejszym.
Tym bardziej ze sa to narazie podejrzenia nie potwierdzone jeszcze
zadnymi baganiami, a wizualnie dziecko niczym nie wskazuje na ta
chorobe.

  Potrzebne ubrania w rozmiarze 46-48
Potrzebne ubrania w rozmiarze 46-48
Witam wszystkie mamy. 2 tygodnie temu urodził sie mój 2-gi synek i niestey narazie nie mam co na siebie założyć, tak na codzien jakoś sobie radze bo mam jedne spodnie 3/4 w które sie mieszcze i dresy z czasu ciaży ale 31 maja mam 2-wie komunie moich chrzesniaków i musze jechac chociaż do zdjęć. Nistety nie mam pieniedzy na nowe ubranie, może któraś z was ma większe jakies ubrania wyjsciowe które nadawały by sie. Nie moge narazie zaczac ćwiczyc bo jestem po cesarskim cięciu i jeszcze mnie szwy bolą, więc pewnie po tak szybko nie wróce do stanu z przed ciązy, choć waże tyle co przed ciążą, ale został mi brzuch i biodra. W ciązy przytyłam tylko 5kg ale to tylko dlatego że byłam na diecie z powodu podwyższonego cukru. Prosze jeśli któras z was może mi pomóc to proszę. Pokryje koszty przesyłki. Mieszkam na wsi w woj. Łódzkim.

  Odmówili badań dziewczynie w ciąży. Sprawa w St...
Nie trzeba być lekarzem, zeby odpowiedzieć jasno i wyraźnie co jest
ważniejsze - płód czy żywy człowiek?
I wcale nie tweirdzę, ze utrata dziecka nie jest tragedią, ale
żyjący człowiek jednak, moim zdaniem jest bardziej istotny.
A co do błędów lekarskich to wolę się nie wypowiadać, bo wpadam w
furię. Dwa tygodnie temu poroniła moja siostra. Wyczekiwane
dzieciątko. W wpisie ze szpitala jako powód poronienia podane jest,
ze to stan macicy po poprzednim cesarskim cięciu. Lekarz wyraźnie
jej powiedział, że lekarz wykonujący 4,5 roku wcześniej cesarskie
cięcie po prostu schrzanił sprawę i teraz każda ciąża jest właściwie
skazana na poronienie. W chcwili kiedy się dowiedział, ze to jego
kolega z tego samego szpitala, już zmienił ton, ewidentnie
tłumacząc, ze może lekarz nie zauważył etc.

P. S. Dla zainteresowanych, cesarskie cięcie wykonał doktor Urban,
ordynator oddziału 3 ginekologii i położnictwa w Szpitalu Miejskim
nr 1 na ul. Batorego w Bytomiu

  Ćwiczenia po laparoskopi?
Ćwiczenia po laparoskopi?
Czesc dziewczyny mam 23 lata jestem po jednym cesarskim cięciu i dwóch
laparoskopiach( usuwana ciąża pozamaciczna).Od 3 tygodni zaczelam sie
odchudzać stosuje diete 1000 kcal udalo mi się zgubić 5,5 kg mam 166cm i waże
teraz 76 kg chciałabym jeszcze schudnąc do wagi zprzed ciazy czyli okolo 71-72
kg bo niestety nigdy super laską nie byłam i tego ciałka miałam.Zeby
schudnąc te 5,5 kg oprócz diety ćhodziłam też na siłownie bo chciałam zgubić
brzuch który mi tak zwisa po tej cesarce i dwóch operacjach laparoskopii ale
niestety po tygodniu intensywnych forsowanych cwiczen na silowni i srednio
okolo 30-50 min tańca wdomu zaczelo mnie wieczorami boleć w dole brzucha takie
kłucie ciągniecie jakby wręcz takie skurce.Jestem 3 miesiace po ostatniej
laparoskopi.Zaczełam wiec jezdzic na rowerze ale pogoda jest nie sprzyjajaca
ostatnio niestety nawet na dłuzsze spacery pogoda licha bo co chwile pada i
gdzie tu isc z wózkiem z dzieckiem zastanawiam sie czy ten ból moze byc
spowodowany ta operacja? mimo ze to 3 miechy? odpuscic sobie czy jednak
cwiczyc na silowni? chodzi głównie o brzuch i duże biodra bo talie juz mam
naparwde ładną zarysowaną.Wizyte u gina mam na 17 czerwca czekac do wizyty i
spytac sie gina czy cwiczyc? boje sie ze bez cwiczen z samą dieta nici z tego
odchudzania

  WYGRAŁAM,JESTEM ZDROWA !!!!
dlaczego...???
Dlaczego to jest takie trudne? Bulimia od 10 lat-czasem przechodząca w anoreksję. Mieisac temu urodziłam synka. W ciązy zrobiłam sobie przerwę-choć na tyle mnie było stać. Obawiałąm sie o zdrowie dziecka, bo przeciez latami przed zajsciem w ciaze wyniszczałam organizm. Ciąza była trudna, zagrożona, ale wszystko skonczyło sie dobrze. Głupi ma zawsze szczescie. Synek jest zdrowy, spokojny i pogodny. Nie chciałabym go skrzywdzić, ale niestety, po ciązy zostao mi 4 kilo wiecej niz przed ciązą. Celulitis na pośladkach i rozciągnietaq skóra na brzuchu plus blizna po cesarskim cięciu. Wiem ze to zgubię, ale za jaką cenę?? Juz zdarzyło mi sie zwymiotowac jakiegoś batonika oraz kolację wigilijną i obiad swiateczny:( Bardzo sie boję. Miałam nadzieję ze dziecko wszystko zmieni... Ze milość do Maluszka bedzie ponad wszystko, ponad wygląd i ponad kilogramy i jedzenie... Czemu to takie trudne.Jestem załąmana sobą...

  duże dziecko, jak rodzić?
Witam serdecznie!!!
W styczniu miną trzy lata )jak byłam w podobnej sytuacji tyle,że u
mnie nie było mowy o cesarskim cięciu dzień przed porodem miałam
robione usg z którego wynikało,że mój synek będzie wazył 4660(po
takiej wiadomości polały się łzy szczęścia i strach)Pytania do
lekarza czy dam rade???A on na to "duże dzieci się łatwiej
rodzi"więc ja zupełnie spokojna(była to moja pierwsza ciąża)liczylam
minuty do czasu w którym to ujrze swojego "olbrzymka"No i nie
czekałam długo,na drugi dzień z rana sie zaczęło Urodzil się mój
troszkę "mniejszy"Szymuś 4160.Momentami było ciężko ale daliśmy
radę.I teraz mam wspaniałego "dużego"synka.Trzymam kciuki i życzę
lekkiego porodu!!!

  dlaczego lekarze nie chcą robić CC?
. Decyzja o jego wykonaniu zawsze musi mieć medyczne uzasadnienie. I
nie bez powodu. - Wiele kobiet nie zauważa faktu, że to poważna
operacja, a rekonwalescencja trwa dużo dłużej niż powrót do pełni
sił w przypadku porodu naturalnego Po porodzie naturalnym matka
zazwyczaj wstaje już po dwóch godzinach, po interwencji chirurga
dopiero po 6 godzinach, a niekiedy po kilku dniach. Rana jest
bolesna, a szwy "ciągną" jeszcze przez wiele miesięcy. Do tego
ryzyko powikłań przy cesarskim cięciu jest dwu- a czasem nawet
czterokrotnie wyższe niż przy porodzie siłami natury. Może dojść do
nieprzewidzianych krwotoków, uszkodzenia pęcherza, moczowodów czy
jelit. Zrosty tworzące się w jamie macicy mogą też utrudniać ponowne
zajście w ciążę i dwukrotnie zwiększają ryzyko, że kolejna ciąża
będzie ciążą pozamaciczną. Z zachowaniem figury też bywa różnie, bo
często po cięciu poprzecznym na brzuchu pozostaje brzydki "nawis"
nad blizną.

  cesarkie cięcie (kiedy drugie dziecko)?
Jeszcze porada z EDziecka:

Kolejna ciąża po cięciu - lek. med. Agnieszka Kurczuk-Powolny

"Urodziłam przez cesarskie cięcie. Zawsze chcieliśmy mieć z mężem więcej dzieci,
ale nie wiem, jak długo powinnam czekać z zajściem w następną ciążę. Słyszałam
różne opinie na ten temat."

"Opinie na ten temat są rzeczywiście różne, zalecenia fachowców wahają się od
sześciu miesięcy do dwóch lat. Wiele zależy też od przebiegu operacji i okresu
pooperacyjnego. Jeśli chodzi o moje zdanie, to po cesarskim cięciu rozsądnie
jest zaczekać z zajściem w kolejna ciążę przez rok."

  1 cesarka a 2 poród jaki?
martabg napisała:

>
> Mnie lekarz pozwolił zajść w ciążę pół roku po cesarskim cięciu.
> Drugi lekarz powiedział to samo... Odstęp będzie więc półtora roku.
> Jak wszystko dobrze pójdzie

Zgadza się,. Nie ma co generalizow3ać. Pisząc, że dobrze jest odczekać 2 lata...
można tak samo pisać, że dobrze jest odczekać i 5
Ja zielone światło dostałam na początek lutego jako termin całkowicie pewny i
bezpieczny (6 m-cy po pierwszym cc) z z zaznaczeniem, że ładnie się goję i
tragedii nie będzie, gdy zajdę już 3-4 miesiące po cięciu.
Prawdą jest natomiast, że dobrze byłoby odczekać z ciążą rok niezależnie od
rodzaju porodu (by organizm kobiety odpoczął) ale sztywne "2 lata po cc" to bujda

  Niepełnosprawność wskazaniem do CC???
Niepełnosprawność wskazaniem do CC???
witam.
mam 23 lata i jestem osobą niepełnosprawną.DPM czyli dziecięce
porażenie mózgowe w wyniku nie wykonania cesarki.w 31 tc rodziła
mnie mama siłami natury mimo zanikającego testa i ułożenia
pośladkowego ,okołoporodowe porażenie splotu barkowego,niedowład i
spastyczność kończyn dolnych,w dzieciństwie kłopoty ze stawami
biodrowymi . to są moje schorzenia.któr na szczęście występują w
takim stopniu ,że ich prawie nie widać ,ale jednak one są.
jestem obecnie w 32 tygodniu ciąży która na szczęście przebiega bez
najmniejszych komplikacji.dzidzia jest duża i zdrowa;) to moja 2
ciąża bo pierwszą poroniłam w 8 tygodniu jej trwania.Ciąża jest
zaawansowana a lekarz nie wspomina nic o cesarskim cięciu.Obawiam
się ,że każe mi rodzić siłami natury ale mi ta natura sił tak wiele
nie dała;) bardzo się boję rodzić siłami natury i nie jestem do tego
gotowa ani fizycznie ani tym bardziej psychicznie.czy taki rodzaj
niepełnosprawności jest wskazaniem do wykonania cesarskiego cięcia?
bardzo proszę o odpowiedz.

  Noszenie dzieci po cc?
Absolutnie nie wolno podnosić dziecka, które waży 11kg. PO cięciu
cesarskim jest ledwo co zrośnięta blizna, ale nie jej rozejście się
jest największym niebezpieczeństwem. Po ciąży więzadła macicy są
rozciągnięte i potrzebują czasu, aby znów stać się tak elastyczne,
jak przed ciążą i podtrzymywać narząd rodny w odpowiednim miejscu
miednicy. Przez cały połóg (6 tyg), także po porodzie sn, nie wolno
dźwigać. Po tym czasie można robić to ostrożnie zawsze dbając o to,
aby podczas podnoszenia uginać kolana, a nie schylać się. Starszy
maluch na pewno dość łatwo, choć pewnie niechętnie na początku,
przystosuje się do sytuacji, jeśli będzie czuł, że poświęca mu Pani
uwagę. Życzę powodzenia!

  3 cesarka?
Do tego stopnia uważano za niebezpieczne dla matki i dziecka kolejne ciąże po
przebytym cięciu cesarskim, że przez długi czas przy trzecim cięciu cesarskim
podwiązywano jajniki. Na zdrowy rozsądek proszę popatrzeć jakie ma możliwości
rozciągania się macica w miejscu, gdzie już kilkakrotnie była nacięta i jest
zbliznowaciała. Prawdopodobieństwo zagrożeń zawsze wzrasta z każdą następną ciążą.
Dlatego właśnie medycy tak przeciwni są cc.

  ZZO w II ciąży po cięciu cesarskim
ZZO w II ciąży po cięciu cesarskim
Rodziłam 2 lata temu, ale niestety poród zakończył się cesarskim cięciem.
Chciałabym wiedzieć czy teraz przy II porodzie mam szansę na ZZO, ponieważ
slyszałam, że lekarze niechętnie podają ZZO, kiedy I ciąża zakończyła się CC
(ponieważ rzekomo kobieta może nie czuć bólu w okolicy blizny). Czy to prawda?

  Pierwsze badanie
inka, znalazlam
to byla moja pierwsza ciaza ale:

Profilaktyka konfliktu serologicznego

Zagrożenie związane z konfliktem serologicznym można w bardzo
znacznym stopniu ograniczyć podając immunoglobulinę anty D.
Immunoglobulina zastosowana w okresie możliwego przecieku płodowo -
matczynego wiąże się z antygenem D (Rh) krwinek płodu, eliminuje je
z krążenia matki i uniemożliwia wytworzenie pamięci immunologicznej.
Skuteczność profilaktyki poporonieniowej i poporodowej szacowana
jest na 96-98%.

W Polsce obowiązuje następujący schemat podawania immunoglobulikny
anty D:
1. Podanie 50 (g immunoglobuliny anty D wszystkim kobietom Rh (-),
bez przeciwciał anty Rh:
- po poronieniu samoistnym
- po poronieniu sztucznym
- po wyłyżeczkowaniu ciąży obumarłej
- po operacji ciąży ektopowej
- po wykonaniu amniopunkcji, kordocentezy, biopsji kosmówki,
- po stwierdzeniu krwawienia z dróg rodnych (poronienie zagrażające)
2. Podanie 150 (g immunoglobuliny anty D wszystkim pacjentkom z
grupą Rh (-), bez przeciwciał, które urodziły dziecko Rh (+)
- po porodzie fizjologicznym,
- po porodzie ciąży obumarłej,
- przy krwawiącym łożysku przodującym.
3. Podanie 300 (g immunoglobuliny anty D tej samej grupie pacjentek:
- po porodach w ciąży mnogiej,
- po cięciu cesarskim,
- po porodach zabiegowych,
- po ręcznym oddzieleniu łożyska,
- po wyłyżeczkowaniu jamy macicy.

a jak ci juz pisalam ja mialam krwawienia, wiec pewnie dlatego mi
podana ta pierwsza dawke, druga po porodzie dostalam bo maly mial
rh+ a ja rh-

  matka zostawila 2 malych dzieci...
alika77 napisała: Co ludzie maja z tym noszeniem pod sercem? 

Myślę, że chodzi o to, iż ciąża - poród - i pójdźmy dalej: karmienie piersią powoduje zmiany hormonalne w ciele kobiety. Podczas porodu następuje kop endorfinowy, podczas ciązy i karmienia piersią wytwarzane są dodatkowe ilości serotoniny i dopaminy (hormonów szczęścia). Jak również to, że płód wzrasta wewnątrz ciała kobiety, która bardziej świadomie to przeżywa - wróć, nie tyle świadomie, co bardziej "namacalnie" - tak, że ciąża ma na nią większy wpływ niż na ojca dziecka. Tyle, że jakby istniała prosta współzależność między ciążowo-porodowo-laktacyjną gospodarką hormonalną a natężeniem więzi z dzieckiem, nie byłoby dzieci oddawanych do adopcji, nie byłoby depresji poporodowej, każda kobieta z radością karmiłaby piersią a matki "butelkowe", zwłaszcza te po cięciu cesarskim, miałyby spore kłopoty z nawiązaniem więzi z niemowlęciem.

Do czego zmierzam - więź z dzieckiem nie jest przyrodzoną cechą matki, owszem BYWA, ale nie z automatu. Matka, podobnie jak ojciec, czasem musi uczyć się kochać własne niemowlę, bywają też matki, które przyznają się do pełni miłości od okresu, kiedy z dzieckiem "dało się coś zrobić" (ponoć typowe dla ojców ).

Samo noszenie pod sercem nie wystarczy aby stworzyć więzi

  BARDZO WAŻNE...?
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedż prosze mi jeszcze
wytłumaczyć co mam zrobić by po macieżyńskim otrzymywac - bedąc na
wychowawczym te 400zł? A co do przejścia na L4 z wychowawczego to ja
po 7 miesiacach tego urlopu chciałabym przejść na L4 oczywiście gdy
uda mi sie zajść w ciaze a co do tego oszustwa to doskonale
zdajesobie z tego sprawę ale w moim przypadku to nie oszustwo gdyż
jestem po bardzo skomplikowanych operacjach stawu biodrowego (jako
dziecko nie chodziłam) i ciąża a więc dodatkowe obciążenie stawu
biodrowego jest ogromnym ryzykiem - że zostane kaleką. W tym
tygodniu będe rodzić przez cesarskie cięcie i nie jest powiedziane
ze już po tym porodzie będę poryszac sie o własnych siłach. Jestem
także ciekawa - bo wiem że po cesarskim cięciu mężowi przysługuje 10
dni opieki nad zoną ale jeżeli ja (będąc już na macierzyńskim) nie
będe mogła ze względów zdrowotnych zająć się dieckiem to czy mężowi
przysługuje jeszcze jakaś dodatkowa opieka nad dzieckiem? Bardzo
proszę o wyczerpującą odpowiedż bo to dla nas bardzo wazne! Z góry
bardzo dziekuje!

  BARDZO Ważne Pytania Jeszcze Raz...
BARDZO Ważne Pytania Jeszcze Raz...
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedż prosze mi jeszcze
wytłumaczyć co mam zrobić by po macierzyńskim otrzymywac - bedąc na
wychowawczym te 400zł? A co do przejścia na L4 z wychowawczego to ja
po 7 miesiacach tego urlopu chciałabym przejść na L4 oczywiście gdy
uda mi sie zajść w ciaze a co do tego oszustwa to doskonale
zdajesobie z tego sprawę ale w moim przypadku to nie oszustwo gdyż
jestem po bardzo skomplikowanych operacjach stawu biodrowego (jako
dziecko nie chodziłam) i ciąża a więc dodatkowe obciążenie stawu
biodrowego jest ogromnym ryzykiem - że zostane kaleką. W tym
tygodniu będe rodzić przez cesarskie cięcie i nie jest powiedziane
ze już po tym porodzie będę poryszac sie o własnych siłach. Jestem
także ciekawa - bo wiem że po cesarskim cięciu mężowi przysługuje 10
dni opieki nad zoną ale jeżeli ja (będąc już na macierzyńskim) nie
będe mogła ze względów zdrowotnych zająć się dieckiem to czy mężowi
przysługuje jeszcze jakaś dodatkowa opieka nad dzieckiem? Bardzo
proszę o wyczerpującą odpowiedż bo to dla nas bardzo wazne! Z góry
bardzo dziekuje!

  JA SIE WPRAWDZIE NIE ROZWIODŁAM ALE
JA SIE WPRAWDZIE NIE ROZWIODŁAM ALE
ale wiem jak to jest kiedy ktoś na kim się polegało z kim się było znika z naszego życia. Ja wprawdzie sie nie rozwiodłam ale podobnie jak większość z Was nie mogłam znaleźć miejsca dla siebie i strasznie bałam się przyszłośći tego jak sobie poradzę.Kiedy okazało sie że byłam w ciąży z jednej strony bardzo się cieszyłam z drugiej płakałam w moim związku nie było dobrze ciąża to większośc czasu nerwy stres i płacz.Potem okazało się że w związku z tym że mój wtedy jeszcze partner często wujeżdżał bo musiał ja zostawałam sama miałam jeszce psa znaczy mam go dalej na szczęście. Po porodzie mój swiat sie całkiem zawalił po kilku dniach bycia w domu i po cesarskim cięciu zostałam sama z psem i Noworodkiem,Nie spaąłm nie jadłam chociaz sie zmuszałam bo karmiłam piersią i pewnie tak siedziaąłbym do dziś gdybym sie w końcu nie zbuntowała. powiedziaąłm STOP mam jedno zycie i prawo do szczęścia i dziecko dla którego zrobie wszystko i zrobiłam. partnera pożegnałam "czule"-zdradzał mnie namietnie, i wziełam sie w garść przestałam traktować siebie jak ofiarę a zaczełam jako osobe która ma prawo do szczęścia. dzis mój Synek ma półtora roku i jeden dzień a ja jestem z Kimś kto jest mi bliski i jestem Szczęśliwa.Obiecałam sobie jedno Nigdy nie pozwole juz sobie na to żeby ktoś zasiał we mnie ziarno wątpliwości. więc Drodzy rowiedzeninie jestescie wyalienowani wyjdzcie do ludi inaczej ból nie przeminie. na marginesie ja własnie jestem z Kimś kto jest rozwiedziony. każdy ma prawo do Szczęścia:)Więc podnoście się z załamania depresji i zobaczcie co ciekawego dzieje się za drzwiami:):):)

  Dlaczego tyle leków na receptę?
savar napisał:

>> Wszelkie inne argumenty za lekami na receptę sprowadzają się do jednego:
ludzie
> są za głupi, żeby
> sami o sobie decydować.
>

To niepopularne, ale najczesciej wlasnie tak jest. Chcesz sie przekonac?-
zajrzyj na CiP (Ciaza i Porod), zwlaszcza na watki o cieciu cesarskim na
zyczenie.

  Smierc dziecka-nastepna ciaza...
Mój synek zmarł 2 września tego roku...razem z nim zmarłam moja połówka.
Wiadomo że żadne dziecko nie zastąpi nam naszych słoneczek.Ja muszę odpocząć
psychicznie oraz fizycznie po cesarskim cięciu.Chciałabym mięć więcej dzieci,ale
czuje jeszcze ból i żal w sercu...
Ja wolałabym urodzić chore(mój synek zmarł na wadę serca,urodził się w 7
miesiącu nie dało się operować),ale to byłby to mój kochany synek:*
Boje się zachodzić w ciąże,nie wierze lekarzą ani aparaturze.Mam nadzieje że
odbuduje się po tym wszystkim i moja kolejna ciąża będzie inna:(Mój Staś będzie
opiekował się mamusia i odganiał skrzydełkami wszystkie zmartwienia.
Już nie płacze bo wiem że mój synek nie chce oglądać mamusi smutnej...

  Pogaduchy u Kaczuchy V
Witam Was dziewczyny po bardzo długiej nieobecności.Właściwie pewnie mnie już
nie pamiętacie.Ostatnio byłam tu jakoś wtedy gdy zobaczyłam na teście długo
oczekiwane kreseczki,potem przepadłam jakoś sama w sumie nie wiem dlaczego,ale
przyznam się,że czasami Was czytałam.Gratuluję wszystkim mamusiom
dzieciaczków.Moja ciąża przebiegała wręcz wzorowo oprócz typowych dolegliwości
typu wymioty,zgaga itd.Urodziłam chłopca ma na imię Kacperek 22.10 po cesarskim
cięciu,ponieważ mały był obrócony główką do góry,o cesarce wiedziałam dużo
wcześniej choć miałam nadzieję,że moja dzidzia zmieni jeszcze pozycję,ale nie
udało się.Chyba dlatego,że Kacperek był bardzo duzy 61cm i 4,03kg i było mu już
ciasno.Wszystko szczęśliwie się skończyło mały jest zdrowy i rośnie jak na
drożdżach,jest bardzo grzeczniutki tylko kiepsko śpi,w nocy budzi się co 2 i 3
godz.Na początku tez dał nam popalić podobnie jak u aniagor,chyba zmiana
otoczenia ,ale teraz juz jest fajnie właśnie sobie spi a mama korzysta z okazji
i do Was pisze.Pozdrawiam cieplutko

  udręczona kobiecość
Będąc w twoim wieku, też często chorowałam na kobiece
sprawy,przeważnie miałam zapalenia przydatków.Wtedy brałam jakies
globulki dopochwowo, co wykluczało współżycie. Mąż wykazywał
zrozumienie.Przy kolejnej wizycie ginekolożka stwierdziała torbiel.
Ale zaszłam w ciąże i po torbieli ślad nie został. Zapalenia
odnawiają się co jakiś czas, o kąpieli w basenie czy zbiorniku
wodnym muszę zapomnieć.Po ponad 10 latach już się do tego
przyzwyczaiłam. Jakiś lekarz stwierdził u mnie tyłozgięcie
macicy .Ciąża była zagrożona, małowodzie, lekarze zadecydowali o
cięciu cesarskim dla dobra dziecka. Córka urodziła się w 31
tyg.Miała zapalenie płuc i odmę. Teraz ma 10 lat, jest wysoka i
zdrową dziewczynką. Niektóre kobiety tak mają, ostatnio zmieniłam
ginekologa i ten doradził mi sanatorium, może ma to sens, ale teraz
o tym nie ma mowy.
Zmiana klimatu może też pomóc. Spróbuj jakąś kurację
oczyszczającą.Wyciąg z pokrzywy, albo surową , krojoną drobno i
dodawaną zamiast natki pietruszki. Pokrzywa oczyszcza krew. Mojej
córci doradził tak pediatra, kiedy miała kilka lat i często łapał
infekcje. Terza u lekarze jestem z nią raz na 1,5 roku. Kiedyś
piłam wyciąg z pestek grejprutao czyszcza krew z grzybów itp...,
Smak okropny, ale jest skuteczny. Może tabletki kwasu mlekowego?
Warto wspomóc mechanizm obronny organizmu naturalnymi sposobami.Też
przez ostanie pół roku jestem na antybiotykach i bez efektu.|Głowa
do góry, niektóre z nas mają ciężej, ale czy przez to mamy się czuć
gorsze?

  sama zrobiłam sobie dziecko!!!!!
Ostra_siostro!

Moj bilans polozniczy-3ciaze-1poronienie,1 martwy porod
przedwczesny,1 normalna ciaza zakonczona urodzeniem zdrowego
dziecka.Plaujemy jeszcze jedna ciaze-oboje jestesmy zdrowi/setki
badan po stratach/...Co najwazniejsze-oboje mamy normalny
kariotyp.Poronienie bylo dzielem przyapdku,co 5 kobieta poroni,ja
mialam pecha i byalm ta piata kobieta...Pierwsze dziecko urodzilo
sie martwe,bo za pozno podjeto decyzje o cieciu cesarskim...
teoretycznie mam male szanse na zdrowe dziecko i normalna
ciaze...Tak jak setki kobiet,ktore po 3-4 poronieniach nawykowych
rodza zdrowe dzieci...
Moj malzon mial straszne opory przed nasza trzecia ciaza...Bal
sie.Ja tez. Jednak w czasie calej ciazy moglam zawsze na niego
liczyc-ciaze nie byla szczegolnie planowana,niemniej to on bardziej
niz ja wierzyl,ze sie uda...
Moglabys takze powiedziec po co nam jescze jedno dziecko-przeca mamy
juz jedno zdrowe,po co kusic los...Slyszlam juz to kila razy z
komentarzem,z epowinnam sie ciesyzc,ze mam chociaz to jedno...To
boli-bo pokazuja mi,ze jestem jednostka niezdolna do posiadania
potomstwa,ze nie powinnam...
Aha,mam 30 lat kolejna ciaze planuje za 4-5 lat-bede w wieku
podobnym do auroski watku.

  Kolejna (szybka) ciąża po CC !!!
Kolejna (szybka) ciąża po CC !!!
Dziewczyny! czy któraś spośród Was zaszła w ciążę w 4 miesiące po
cesarskim cięciu??? obawiam się że u mnie może tak się zdarzyć...a
słyszałam że minimalny czas na rozpoczęcie starań o dziecko po CC to
pół roku (w niektórych źródłach że rok)....

  Po cesarce-bandaz elastyczny na brzuch-inne metody
do "paulamalinka"
Wrocilas do wagi sprzed ciazy po 3 tygodniach po porodzie czy po 3 tygodniach
od ukonczenia pologu? A czy mozna wiedziec ile przytylas na koniec ciazy i ile
zrzucilas? Ja przed ciaza wazylam 46 kilo a na koniec ciazy mialam 74,5 kilo.
Ja bylam bardzo bardzo opuchnieta, wiec wiem,ze w tym bylo wiekszosc wody ale
jednak na pewno jest tez tluszcz. 14.06 wazylam sie i mialam 74,4 kilo a dzis
rano mialam juz 68,2, wiec wiem,ze te kilogramy mi codziennie schodza
powolutku, ale efektu jeszzce za wielkiego nie widac. Zastanawiam sie jak to
cholerstwo zrzucic a jestem po cesarskim cieciu.

  wygląd krocza po porodzie
wygląd po ciąży i porodzie to sprawa indywidualna i bardzo wiąże się
z tym jak o siebie dbamy przed i po
ja miałam nacinane krocze i jest tam ledwo widoczna blizna, trzeba
się dobrze w świetle przyjrzeć, poza tym moim zdaniem nic się nie
zmieniło, partner też nic nie zauważa

co do piersi - karmiłam pierwszego synka przez 11 m-cy, potem piersi
wróciły do normy, teraz karmię drugiego i myślę, że też wrócą
ale trzeba o nie dbać, tj. nawilżać w ciąży, czyli wtedy kiedy rosną
najbardziej i po porodzie, kiedy mamy nawał pokarmu oraz koniecznie
kupić dobry biustonosz; podobno najbardziej "męcząca" jest dla nich
sama ciąża, a także np. palenie tytoniu, niż samo karmienie

gorzej rzecz ma się po cięciu cesarskim z brzuchem, ja, gdy zabrałam
się za ćwiczenia, nie potrafiłam się podnieść, tak, jakbym nie miała
mięśni, to z czasem mija, ale rzeczywiście skóra nie wraca już to
normy

najgorszą sprawą są rozstępy, bo tu nie wiele pomagają kremy itp.,
tu decydują geny

pozdrawiam

  poród- odmowa znieczulenia
Nie żartuj, mylą ci się znieczulenia
Kalyta jest z pewnością świetną położną - tego nie neguję. Sądząc po
wypowiedziach kobiet korzystających z jej usług to były zadowolone.
Niemniej jednak babka nie jest JEDYNĄ położną w Polsce ani jedyną dobrą.

O ZZO można poczytać, na f. ciąża jest anestezjolog, który wyjaśnia
wątpliwości, są opisy kobiet, które też miały znieczulenie. Jeśli mój przykład
to zbyt mało to po prostu poczytaj. Żadna na zzo się nie skarżyła. Mylisz zzo
ze znieczuleniem podawanym przy cesarskim cięciu - wtedy faktycznie od pasa w
dół nie czuć nic a schodzi kilkanaście godzin.

  Jedna ciąża niedługo po drugiej..
Jedna ciąża niedługo po drugiej..
Witam Wszystkie Forumowiczki

Chciałabym zapytać czy wśród WAS są takie które zaszły w ciąże kilka miesięcy
po urodzeniu pierwszego dziecka..

Ja mam pewny problem..ponieważ.. urodziłam 3 miesiące temu zdrowego pięknego
synka poprzez cesarskie cięcie..!!
3 dni temu kochaliśmy się z mężem i prawdopodobnie zaszłam w ciąże.. /mam te
same objawy co podczas pierwszej ciąży/ w każdym razie chciałabym wiedzieć czy
zaraz po jednym porodzie i cięciu cesarskim sprzed 3 miesięcy mogę mieć 2
dziecko?i jak realnie sie to przeklada na zycie.. jak sie zyje z takimi
maluszkami, z ktorych jedno jest starsze tylko!! o rok..
A drugie moje pytanie brzmi: Czy sa jakies testy ktore moge zrobic po 3 dniach
od stosunku tak zebym mogla byc pewna ze jestem w ciazy lub tez nie..??

  Nagonka na Alicję Tysiąc
shithead napisał:

> Nie znam dokladanie sprawy ale chyba byla mowa o ciazy a nie
> porodzie.

Ja tez niestety nie znam aż tak dokladnie tej ustawy.
Myslę ,że chodzi zrówno o ciążę jak i poród.
Dla Pani Tysiąć każdy wysiłek fizyczny był groźny, mogł spowodować
ślepote.
W czasie ciąży jest mozliwość unikania takiego wysiłku.
W czasie porodu naturalnego - nie.
I dlatego lekarze zdecydowai o cesarskim cieciu.
Dlatego też zgodnie z naszym prawem odmówili aborcji , gdyż zarówno
ciąża ( przy unikaniu wysilku) jak i poród (przy cesarskim cięciu)
nie były zagrożeniem dla zdrowia Pani Tysiąc.
Gdyby istniała instytucja odwoławcza , moim zdaniem podtrzymała by
te opinie lekarska i TS nie miałby o czym "orzekac".
A tak to orzekł iż w UE zyje dziecko urodzone na skutek ułomnego
prawa jednego z krajów unijnych.

  pas ściągający poporodowy
pas ściągający poporodowy
Witam. Ten temat kiedys juz byl na forum, ale niestety wyszukiwarka mi nie
dziala jak zapuszczam ten wątek. Mam pytanie jaki jest najlepszy pas
poporodowy po cesarskim cieciu - jakiej firmy i gdzie go mozna dostac.
Mieszkam blisko Warszawy. Ile w przyblizeniu taki pas kosztuje i jak to jest
z jego rozmiarem - czy powinnam podac rozmiar brzucha przed ciaza czy czekac
z zakupem az sie dzidzius urodzi i wtedy zmierzyc obwod pasa i poslac meza po
zakup (przeciez sama nie bede w stanie go szukac). Od kiedy nalezy go
zakladac. Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Pozdrawiam (chlopczyk 35 tyg.)

  Która rodziła ''normalnie'' po cc?-opinie
Która rodziła ''normalnie'' po cc?-opinie
Witam wszystkich mam pytanie do mam ktorym udalo sie urodzic ''normalnie''po
cesarskim cieciu.Moja pierwsza ciaza 2 lata temu zakonczyla sie cc -brak
postepu w drugim okresie.Teraz jestem w ciazy i mam termin na 22 lutego moj
lekarz mowi ze moge urodzic normalnie ale sie boje.Prosze o opinie mam ktorym
sie udalo i jak to wspomonaja dzieki wielkie pozdrawiam Beata.

  Jak się dostać na KAROWĄ???
czesc,radze wiekszosc opinii wziasc na dystans,bo gdyby tak we wszystko wiezyc
to gatunek ludzki dawno by wymarl,a odnosnie karowej,skoro macie o tym szpitalu
takie zle mniemanie to po co wracacie tam z kazda kolejna ciaza?i jeszcze co do
sformulowania"rzeznia"-to zalezy co kto rozumie pod ty sformulowaniem,bo w
poprzednim miesiacu,co wiem od znajomej,na 30 pacjentek w oddz poloz 21 bylo po
cieciu cesarskim?wiec to moze rzeznia?ale owszem szpital jest za porodami silami
natury,ale nie neguje tez cc,wiec nie straszcie tych wszystkich dziewczyn
,ktorym wypada rodzic pierwszy raz,bo one sa na tyle madre ze sprawdza warunki w
roznych szpitalach ,bo to teraz modne,ale niektore opinie wasze sa ubrane w
takie slowa,ze gdybym nie znala sie na rzeczy,nigdy w zyciu bym nie zaszla w
ciaze,tak wiec proponuje wyrobic sobie swoja opinie,bo nawet na najbardziej
polecanym szpitalu mozna sie zawiesc,powodzenia dla wszystkich rodzacych

  Hiszpania-mamusie
to wezmy na tapete porod....hmmm..
skoro sie zbliza wielkimi krokami, to moze mi cos opowiecie o waszych
doswiadczeniach, ale jako ze jestem slabej konstrukcji psychicznej i to
pierwsza ciaza to prosze tylko o lagodne sprawozdania..
mam na mysli bardziej podejscie techniczne lekarzy i poloznych, bo wiadomo
kazda z nas miala inna ciaze, inne warunki fizyczne, inne nastawienie
psychiczne etc. wkurza mnie troche ze trzeba jechac do szpitala, ktory nalezy
do CAP w miejscu zameldowania, planuje pojechac do innego bo ma po prostu
lepsza opinie (pohisteryzowac troche, zaprzec sie i moze nie odesla do
drugiego..) inne dylematy? wiem ze lekarze tu sie za bardzo nie cackaja..
ponacinaja, porobia cesarki i juz.. a jak ktos jest taki przedpotopowy jak ja
i nie chce? w ogole nie mysle o cesarskim cieciu i mam nadzieje ze nie dojdzie
do takiej sytuacji, jestem przekonana, ze uda mi sie urodzic ze spokojem i bez
duzej zadymy medycznej..

  blizna po cięciu cesarskim
blizna po cięciu cesarskim
witam. Druga ciąża zakończyła się niestety cięciem cesarskim i teraz mam taki
problem blizna po cięciu jest przede wszystkim "poszarpana", troche ma
zgrubienia,jest czerwona, wygląda tak jakby troche się rozeszła. Od cięcia
minął już prawie rok. czy istnieją jakieś sposoby aby tę bliznę jakoś
zatuszować tzn żeby znikło to zaczerwienienie i zgrubienia ( nic nieboli).
Słyszałam o kremach, czy ktoś używał?, i jakie są efekty/. prosze pomożcie
niedługo wakacje a nawet pełny kostium nie zasłania dokońca tej kreski jest
długa.

  Schudnac w okresie karmienia
Przed ciążą ważyłam 48kg (159cm) pod koniec 62kg- teraz 2 tyg po porodzie ważę 54kg i ubyło mi już 6 cm w biodrach. Karmię prawie na okrągło- jem chyba troszę za mało bo czasu brakuje. Na szczęście nigdy nie lubiałam słodyczy więc wysokokaloryczne obżarstwo też mi chyba teraz nie grozi. Jestem po cięciu cesarskim ale od 4 doby rozpoczęłam ćwiczenia- przyszła do mnie w szpitalu rehabilitantka- oczywiście są to na razie mało obciążające ćwiczenia na mięśnie brzucha, pośladki i uda wykonywane w pozycji leżacej zajmujące kilka minut- ale ja już widzę, że brzuszek jest inny niz gdy pierwszy raz po operacji zobaczyłam sie w pozycji stojacej pod prysznicem. Mam zamiar dalej ćwiczyć- mam 31 lat i nie sądzę żebym bez tego mogła wygladac przyzwoicie- nawet gdybym straciła te całe 14 kg- choc wolałabym nie zejśc poniżej 50kg bo przed ciążą byłam po prostu za chuda. Pozdrowienia

  Ranking Wyborczej-Gdzie szukac?
Mysle ze moze byc wiele niedopatrzen, ktorych mozna uniknac monitorujac porod. Wazna jest rowniez szybka decyzja lekarza o ewentualnym cesarskim cieciu, owinietej pepowinie itd. Mysle ze nieliczne porody sa naprawde latwe. Zreszta na forum byla juz mowa o tym ze lekarze za pozno zadecydowali o cesarce lub zbyt dlugi porod duzego dziecka spowodowal pewne niedotlenienie. A nie nazwalabym blahostka niedotlenieniem podczas porodu. jest ono przyczyna wielu mikrouszkodzen w mozgu. I nic nie trzeba lekcewazyc. A poza tym wole chuchac na zimne. A poza tym nie wiesz czy dziecko nie bedzie wymagalo natychmiastowej interwencji chirurgicznej po porodzie. Niby wszystko wiadomo dzieki USG? W takim razie odsylam Cie do artykulu na ten temat W Wysokich Obcasach. U mam 90% noworodkow wymagajacych interwencji chirurgicznej (i trafaiajacych do C Z Matki Polki w Lodzi), lekarz w czasie badania USG stwierdzil ze ciaza rozwija sie prawidlowo. A u noworodka licza sie sekundy. Nie negeuje ze komfort jest wazny, ale jesli mam wybierac to wole pomyslec o zdrowiu dzidziusia, ale kazdy moze miec wlasne zdanie na ten temat. Poza tym nie napisalam tego wczesniej bo nie chcialam sie tak rozpisywac, ale pod pojeciem fachowej opieki rozumiem rowniez fachowych lekarzy neonatologow, ktorzy dokladnie obserwuja noworodka przez pierwsze trzy obowiazkowe doby w szpitalu. Wtedy udajac sie dod domu masz pewnosc ze dziecko zostalo dokladnie zbadane i ewentualne wady, nie uszly uwadze lekarza. Wole zeby to wygladalo w ten sposob. A ewentualny brak komfortu jakos przezyje. A poza tym, slyszlam wiele opinii przeczacych temu rankingowi - patrz post Olki. Pozdrawiam

  Październik 2004
Hej,
lekarze ze szpitala św. Zofii biorą za obecność przy porodzie 2000 PLN, więc cena rzucona przez Twojego ginelokoga wydaje się "norma" (???)
Mnie też rodzina przed pierwszym porodem naciskała, żebym postarała się o obecność mojego lekarza przy porodzie, no bo jaką wiedzę może mieć położna, przecież poród to poważna sprawa, a co jak trzeba będzie podjąć decyzję o cesarskim cięciu itp.
Ostatecznie lekarza do porodu sobie nie wzięłam i nie było takiej potrzeby.
Ja akurat podpisałam wcześniej umowę z położną, po prostu chciałam ją wcześniej znać, omówić z nią moje strachy, no i wybrać doświadczoną, ale miłą i ciepłą kobietę...
Lekarz z dyżuru (a nawet było ich 3 w pewnym momencie!), zaalarmowany przez położną, zajrzał do mnie po porodzie, bo pojawiły się komplikacje: nie chciało mi się odkleić łożysko; przeprowadził zabieg czyszczenia, a potem odwiedzał regularnie.
W każdym szpitalu położniczym lekarz jest obecny na dyzuże, oczywiście jest to logiczne. A czy ważne jest to, żeby był to Twój lekarz prowadzący? Wszelkie interesujące informacje o Tobie znajdują się w karcie ciąży, jeśli ciąża była bezproblemowa to i poród raczej do takich powinien należeć. Rozumiem, że chciałabyś mieć pewność, że lekarz, który będzie się Tobą ew. zajmował, będzie dobrym specjalistą. Żeby mieć tę pewność, moim zdaniem, trzeba wybrać dobry szpital i tyle. Można opłacić położną, można lekarza, a nawet dwóch, tylko trzeba się dobrze zastanowić, czy jest to uzasadnione i czy nie lepiej te środki przeznaczyć na inny cel.

Życzę podjęcia trafnej decyzji i pozdrawiam!

  Stany lękowe w ciąży
Stany lękowe w ciąży
Jestem w drugiej ciąży, mam termin orientacyjnie na połowę sierpnia 2003.W odróżnieniu od pierwszej ciąży - teraz w ogóle nie widać brzucha, obraz na usg jest bardzo niewyraźny (lekarz twierdzi, że to przez liczne blizny i być może zrosty pooperacyjne, które odbijają fale usg, jestem bowiem po cystektomii i cesarskim cięciu).Właściwie wiem o ciąży tyle, że dziecko żyje i wg jakichś tam wymiarów, bodajże główki, ciąża jest niecałe 2 tyg. mniejsza niż to wynika z obliczeń.Stąd zrodziła się moja obsesja na temat jakiejś wady tego dziecka.Trudno mi przestać o tym myśleć, sama jestem osobą niepełnosprawną i nie wyobrażam sobie mieć niepełnosprawne dziecko.Mam nadzieję, ze to tylko moje lęki i urojenia.Teraz jest to 18-19 tydzień ciąży, ruchów płodu nie czuję.Co mam zrobić, żeby się uspokoić, czy jest jakaś metoda aby już teraz dzięki jakiemuś "szkiełku i oku", za pomocą jakiegoś nieinwazyjnego badania dowiedzieć się o moim drugim dziecku czegoś więcej? Mam 29 lat i 2 letniego zdrowego syna. Na poczatku pierwszej ciązy brałam Tegretol, w ok.3 m-cu odstawiłam.Na początku drugiej ciązy brałam Deprexetin i silny antybiotyk, bo bardzo chorowałam.Co mam zrobić żeby przestać się tak bać??Bardzo proszę Was o pomoc. Agnieszka

  Ciaza a astma
Ciaza a astma
Co prawda teraz nie jestem w ciazy ale kiedys jeszcze pewnie to zrobie heh dlatego mam pytanie takie prowizoryczne czy ktoras z was sie orientuje czy w praypadku gdy kobieta ma astme to czy moga wystapic jakies powiklania przy cesarskim cieciu ?? - moja lekarka przy pierwszej ciazy cos tam napomknela ze cale szczescie porod naturalnymi silami a nie cesarka bo niby to w moim przypadku niebezpieczne ale nie wytlumaczyla mi o co chodzi - czy ktoras z was spotkala sie z tym problemem ??

  My-piękne kobitki!
A ja też się pochwalę!!!!! 8 marca 2002r urodziłam synka i oczywiście on jest tym co we mnie najpiękniejsze!!!!!! Ale jak na kobietę 31-letnią 2 tygodnie po cięciu cesarskim to jestem piękna- ubyło mi już 8 kg (159cm, 54kg-dzisiaj!) i 6 cm w biodrach, brzuszek- a raczej jego ślad- wyglada jakbym była po dobrym obiedzie i to nawet bez deseru, nóżki od kolan w dół jak sarenka a powyżej- no może jak jelonek ale...... myslę, że mogłabym włożyc kostium kąpielowy i ....... nawet liczyć na to, że ktoś się za mną obejrzy ....... aaaa zapomniałam jeszcze o jednym elemencie-biust przed ciążą 70B a teraz 80D. Te "przechwałki" to jakiś sposób na malutką depresyjkę poporodową i na te udka jak u jelonka - troszkę mi lepiej jak spojrzę na siebie pozytywnie. Dzięki za pomysł selina Misiek

  Brzuch po cesarskim cięciu - kiedy pas? gdzie go kupić?
Brzuch po cesarskim cięciu - kiedy pas? gdzie go kupić?
Dziewczyny ! Co mam zrobić z tym paskudnym brzuchem po urodzeniu dzidziusia? Minęły już dwa miesiące a ja nadal wyglądam jak potwór. Muszę dodać, że jem umiarkowanie, w ciąży przytyłam tylko 8 kg, a obecnie ważę o 3 kg mniej niż przed ciążą. Nie mogę się doczekać kiedy mi się wchłonie brzuch. Podobno, aby to przyspieszyć można nosić pas, ale nie wiem o tym zbyt wiele, więc dlatego pytam. Kiedy zacząć nosić? Gdzie kupić? Pomóżcie. Serdecznie dziękuję. Monika

  moje "doświadczenia" ...
"Może gdybym miała obok siebie choć jedna dobrą duszę,
czułabym ,że jestem kochana i jej potrzebna, wszystko byłoby łatwiejsze"
- będziesz miała jak urodzi się Twój bobas. Zobaczysz będzie Cię kochał
bezwarunkowo i bezgranicznie, za to że jesteś, a nie za to jaka jesteś. Będzie
taki bezradny i zagubiony - a Ty będziesz dla Niego ALfą i Omegą. Zobaczysz,
jak będzie się patrzył w Twoje oczy - jak w oczy Absolutu i Jedynej
Doskonałości.
Może nie czytałaś wszystkich moich postów, ale przez te 6 ostatnich lat, kiedy
urodziła się moja pierwsza córeczka - bardzo dużo się w moim życiu zmieniło.
Kiedy byłam z nią w ciąży, jej tatuś wypiał się zaraz jak się o tej ciazy
dowiedział. Powiedział że wolałby o tym dziecku wogóle nie wiedzieć i ma mi za
złe że mu o tym powiedziałam, bo teraz będzie miał wyrzuty sumienia bo gdzieś
po świecie chodzi jego dziecko i będzie czuł się z tym paskudnie.
Od tej rozmowy ani go nie widziałam ani nic o nim nie słyszalam.
Potem samotna ciąża, i ciągłe komentarze: "Pani nie nosi obrączki bo tak Pani
spuchły ręce w ciaży prawda?" Pamiętam jak zasuwałam z zawiniątkiem w postaci
mojego szczęścia sama ze szpitala do domu,w dodatku po cesarskim cięciu.
Byłam jednak najszczęśliwszą kobietą na świecie. Działo się to równo 6 lat
temu.
Jej biologiczny tatuś nawet nie był ciekawy czy dziecko się urodziło, nie
mówiąc o płci i innych szczegółach.
Moja córeczka ma teraz naprawdę wspaniałego tatusia, którego sama sobie
wybrała. I teraz już pod tym względem jest dobrze. Zobaczysz u Ciebie też się
ułoży.
Zobaczysz, to są tylko przejściowe problemy. Może mi było łatwiej bo miałam
wsparcie rodziny - to znaczy moich rodziców. Ale przecież tyle ludzi jest
dookoła, którzy na pewno będą chcieli Ci pomóc! Naprawdę! Chociażby tutaj w
Internecie. Odzywaj się często na forum i pisz co u Ciebie. Jak rośnie
dzidziuś, a jeśli nie o tym to jak sobie radzisz. To bardzo pomaga. Poza tym z
tego co wiem, to są różne grupy wsparcia dla kobiet znajduących się w takiej
sytuacji. To bardzo pomaga, pogadać z kimś kto ma podobny problem.
Gdzie mieszkasz? Słyszałam o takich grupach, ale musiałabym sprawdzić
dokładnie co i gdzie - dlatego pytam się o Twoje miejsce zamieszkania. Zreztą
chyba i na e-dziecku jest forum dla samotych rodziców - może tam znajdziesz
kogoś kto jest lub całkiem niedawno był w Twojej sytuacji.
No i przepraszam za moje posty. Nie chciałam Cię obrazić ... i obiecuję
poprawę. Jestem trochę zła że stało się tak jak się stało, widocznie nigdy nie
można mieć całego szczęścia naraz. Najwyżej połowę. Dowodem jest zarówno moja
sytuacja, jak i Twoja - tylko odwrócona. Pozdrawiam i odzywaj się.

  ciąża i zanikanie zwojów mózgowych :)
ciąża i zanikanie zwojów mózgowych :)
Witajcie.
Bardzo rzadko się odzywam, bo nie mam czasu, ale podczytuję na
bieżąco.
Chciałam wam jednak coś opisać....
Ponad miesiąc temu urodziłam synka. Na moją cbr`kę wsiadłam już 3
tygodnie po cesarskim cięciu - ale nie o tym chciałam...

Wczoraj małym zajmowała się babcia, więc ja co? nie zakupy, nie
sprzatnie, czy nawet sen (a co to jest sen?), ale oczywiście
wskakuję na moją strzałę i JADĘ.
Pojechałam to tu, to tam, zatrzymałam się pod sklepem...
Wychodzę ze sklepu, ubieram się, płynem potem, bo upał, wsiadam,
odpalam, jedynka, gaz i.... cbr`ka przysiadła, zgasła, stanęła jak
wryta i zaczyna mi sie przechylać. Walczyłam do ostatniej chwili,
ale bez szans, więc ja położyłam. Spociłam się jak mysz, przerazilam
i w ogóle. Pewien pan pomógł mi ją podnieść, tłumek już się gapi
(widowisko oczywiście). Kolejna próba - odpalam, jedynka, gaz, teraz
bardzo ostrożnie i... znów to samo!!! Tym razem jednak nie dałam się
wywalić.
Dzwonię do męża (ma szybki serwis motocyklowy) i zaczynam: że się
zepsuło, że padaczka, że nie wiem, że ja na Targówku, a on na
Bemowie, że w domu mama z dzieckiem i już miałam ją zwolnić, że...
że... Że oczywiście szewc bez butów chodzi, bo ja, żona, mam
niesprawny motocykl, gdy mój mąż na serwis moto... Opisuję objawy.
Pierwsze pytanie M:

- a nie masz przypadkiem założonej blokady na tarczy?

Jezu. Chciałam umrzeć. Oczywiście, że tak. Zawsze ją zakładam, jak
zostawiam cebrę pod CH, zawsze... I jeszcze nigdy, przenigdy o niej
nie zapomniałam. Mało tego, gdyby M nie wpadł na to przez telefon,
ja bym sobie o niej nie przypomniała na pewno! Jechałby do mnie
przez pół Warszawy, tylko po to, aby odpiąć blokadkę...

Do tej pory nie mogę tego przeżyć, jechałam potem jak ostatnia
pierdoła, cała w stresie i zażenowaniu. Nie jestem początkującym
motocyklistką, a normalnie jak d...a wołowa.

A więc czy już się zaczeło? Mózg mi się obkurczył? ))

Nie muszę mówić, że mój M teraz mi żyć nie daje i non stop się ze
mnie nabija.

Dziękuję za uwagę, kończę, bo KTOŚ domaga się jedzenia. Głośno się
domaga.

  Ciąża po stracie- jak pokonać stres?
Kolejna ciąża po poronieniu
jaki czas musi upłynąć po cesarskim cięciu wykonanym w 26 tc? Chcę jak
najszybciej zajść w ciążę.

  kolejna ciąża po nieudanej...
kolejna ciąża po nieudanej...
kiedy można starać się o kolejną ciążę po cesarskim cięciu wykonanym w 26 tc?

  ciąża pocięciu cesarskim
ciąża pocięciu cesarskim
Witam!
Czy są mniejsze szansy, aby zajść w ciążę po cięciu cesarskim?Bardzo mi na
tym zależy, bo miałam cięcie cesraski, ale niestety moja córeczka nie
przeżyła?Jeśli ktoś o tym coś wie proszę o odpowiedz.
dziękuję

  ile ciąża po usunięciu torbieli ???
ile ciąża po usunięciu torbieli ???
Witam!!! Pół roku temu miałam operację - usunięcie 3 torbieli
endometrialnych, były one zlokalizowane w okolicy blizny po
cesarskim cięciu. Czy mogę już starac się o dzidziusia czy lepiej
zaczekać???

  Dokładne wskazania medyczne do cc-gdzie?
z prasy branżowej
kiedyś już cytowałam artykuł są w nim m.in. wymienione wskazania (ponieważ o
wskazania pytasz wklejam tylko faragment o wskazaniach):

"Wskazania do zabiegu są zwykle złożone i wieloczynnikowe. Bierze
się pod uwagę zarówno dobro matki jak i dziecka. Obecnie wszystkie
wskazania, ze względu na ich wagę dzieli się na prewencyjne,
profilaktyczne i elektywne. Decyzja o podjęciu operacyjnego
rozwiązania ciąży nie jest decyzją łatwą i wymaga doświadczenia
położnika oraz rozpatrzenia wszystkich „za” i
„przeciw”.

Najczęściej spotykanymi wskazaniami do cięcia cesarskiego są:
- objawy zagrożenia płodu ( ocena na podstawie USG, KTG, badań
biochemicznych)
- brak postępu porodu (niewspółmierność szyjkowa, niewspółmierność
główkowo-miednicowa, nieprawidłowa czynność skurczowa mięśnia
macicy)
- nieprawidłowe położenie płodu ( miednicowe, poprzeczne)
- nieudana próba porodu po uprzednim cięciu cesarskim
- przedwczesne oddzielenie łożyska
- łożysko przodujące
- wypadnięcie pępowiny
- poród przedwczesny płodu o małej masie (500-2000g)
- ciąża wielopłodowa (z wyłączeniem przypadków ułożenia
potylicowego obu bliźniaków)
- niektóre wady rozwojowe płodu (np. wodogłowie)
- opryszczka narządów płciowych ciężarnej
- ciężki stan zatrucia ciążowego, rzucawka
- konieczność wcześniejszego rozwiązania z powodu konfliktu
serologicznego lub cukrzycy matki
- dużego stopnia krótkowzroczność
- osłabienie ściany macicy przez poprzednie zabiegi operacyjne lub
guzy
- guzy zamykające kanał rodny
- inne schorzenia matki stanowiące przeciwwskazanie do wysiłku
porodowego"

  ciecie cesarskie a nastepna ciąża
ciecie cesarskie a nastepna ciąża
Szukam opinii na temat ciąży po cięciu cesarskim. Konkretnie - jaka jest
minimalna przerwa po cięciu cesarskim i następną ciążą. Pozdrawiam

  Karmienie butelką jest feministyczne czy
> Tak, zgadzam się. Ale w takim razie ciąża też jest matriarchalna.
> Bezproblemowe zajście w ciążę, donoszenie jej- czy to nie jest
> kobiece tworzenie życia? Zanurzenie się w kobiecej fizjologii, zgoda
> na nią? Więc jak w tym świetle pojmować aborcję- jak "cesarkę na
> życzenie" i "karmienie butlą z wygodnictwa?" Feministyczna aborcja
> zaprzeczeniem matriarchalnej siły?

No właśnie nie wiem, gdzie tu wsadzić aborcję! No chyba że sobie wyobrażę boginię życia i śmierci, która daje i zabiera. Ale to chyba jednak naciągane. Chyba jest właśnie tak jak piszesz - feministyczna aborcja jako zaprzeczenie matriarchalnej siły. A może feminizm to prawo wyboru, również między tym co matriarchalne i tym co patriarchalne?

> No widzisz, ja się nie spotkaam z pozytywnymi uwagami na temnat
> karmienia butelką- ani ze strony personelu medycznego, ani ze strony
> znajowmych matek. Przeważają uwagi w stylu :" A mojemu dziecku nigdy
> nie włożyłabym do ust tego ohydnego kawałka gumy"

Mieszkam w małym miasteczku i tu większość kobiet krótko karmi piersią. Deklarują, że próbowały, ale... i tu wymieniają różne dziwne powody świadczące o ich braku wiedzy albo i braku wiedzy naszej rodzinnej. Chociaż oczywiście w przypadku małego dziecka odpowiedź poprawna politycznie brzmi "tak, karmię piersią". Bo w przypadku większego butla jest poprawniejsza, jak wszędzie.

- a słuchanie
> takich uwag naprawdę bardzo boli w momencie, gdy kobieta nie może
> karmić piersia. Pewnie podobnie czują się kobiety po cesarskim
> cięciu, gdy kobiety rodzące naturalnie zachwycają się swoją kobiecą
> siłą, kobiety cierpiące na niepłodność przy ciężarnych....

Ba, na pewno. Ale co z tego wynika?

Ale
> powiedz, jak w takim kontekście zostawioć dziecko w wieku 20 tygodni
> i wrócić do pracy? Kiedy ono jeszcze tego kangurowania, noszenia i
> cycka potrzebuje? Jak pogodzić feministyczny pworót do pracy i
> matriarchalną potrzebę opieki nad potomstwem?

A czy powrót do pracy jest feministyczny? Prawo do powrotu albo i niewracania - tak. Ogólnie wychodzi mi na to, że feministyczne jest właśnie prawo wyboru.

  kłębuszkowe zapalenie nerek a ciąża
Witajcie

mam 30 lat, mam kłębuszkowe zapalenie nerek, ale może od początku, ponieważ o
chorobie dowiedziałam się po biopsji nerki, jakieś 10 miesięcy po...porodzie.
Zaszłam w ciążę w styczniu 2004r., pierwsze badanie i - białko w moczu,
dlaczego, nie wiadomo... Zdobyłam badania moczu sprzed ciąży i okazało się, że
już wtedy wydalałam białko, ale niestety NIKT tego nie zauważył (i może dobrze,
że tak się stało!!!). Badania moczu miałam zlecane co trzy tygodnie i z każdym
tygodniem wydalałam coraz to więcej białka (zaczęłam od 2 gram skończyłam na 10
gram), chciałam jeszcze dodać, że ciśnienie przed ciążą i do 26 tygodnia ciąży
było w normie (przed ciążą 110/70, w ciąży nieznacznie wyższe 130/80) aż
pewnego pięknego wieczoru (czułam się świetnie, nic nie wskazywało na wzrost
ciśnienia, akurat miała wizytę u ginekologa, wzrosło mi do 190/140). To był 28
tydzień ciąży :-(, natychmiast gin skierował mnie do szpitala, tam usiłowano mi
zbić ciśnienie przez dwie doby, ale się nie udało, padła decyzja o cięciu
cesarskim i tak 1 lipca 2004 roku urodziłam synka (waga 690 gram - bardzo
maluśki), Olafek urodził się 3 miesiące przed terminem, termin miałam na 26
września.
Dziś jest 31 sierpnia 2005, Olaf ma się bardzo dobrze :), jest drobniutki, ale
rozwija się bardzo bobrze, sam siedzi, raczkuje, wykonuje wiele poleceń i
jestem baaaaaardzo szczęśliwa, że mój SYNEK jest z nami.
A co do choroby, to jak wspomniałam miałam biopsję nerki, okazało się, że mam
kłębuszkowe zapalenie nerek, od maja jestem na sterydach ENCORTON, ciśnienie
trochę warjuje, biorę leki na nadciśnienie i cholesterol, i póki co mam
zapomnieć o kolejnej ciąży, lekarz powiedział, że tej choroby się nie wyleczy,
można ją tylko zaleczyć, i w ciąży może się znów uaktywnić :(, ale nie
powiedział też, że nigdy nie będą mogła zajść w ciążę, więc póki co wierzę, że
jeszcze urodzę dzidzię, o czasie :)
Pozdrawiam Was gorąco
Wiara czyni cuda
Ola

  co wybrac cc czy sn???
Cesarskie cięcie może też generować powikłania i problemy u dziecka.
Istnieje ryzyko chirurgicznego uszkodzenia dziecka w trakcie
wykonywania operacji, ale również dzieci urodzone tą drogą narażone
są na większe ryzyko problemów z oddychaniem i wystąpieniem astmy w
późniejszym wieku. A także amerykańscy naukowcy odkryli że dzieci
rodzone przez cc częściej chorują na raka.

Cesarskie cięcie stwarza również problemy dla przyszłych planów
reprodukcyjnych kobiety. Zwiększa się zagrożenie ciążą pozamaciczną,
niepłodnością i negacją dalszej prokreacji. Kobiety mają problemy z
łożyskiem (częściej zdarzają się przypadki łożyska przyrośniętego,
przodującego lub przedwczesnego odklejenia się łożyska). Może dojść
do rozejścia się blizny po cięciu cesarskim. Zwiększa się również
ryzyko pęknięcia macicy. To wszystko generuje poważne komplikacje i
konieczność interwencji medycznych. Prawdopodobieństwo wystąpienia
powikłań zwiększa się wraz z liczbą porodów dokonanych drogą
operacyjną.

Te problemy mają również wpływ na kondycję dzieci, które rozwijają
się w macicy z blizną po cięciu cesarskim. Zwiększa się ryzyko zgonu
okołoporodowego, wcześniactwa i niskiej wagi urodzeniowej. Dzieci
narażone są również na deformacje ciała i uszkodzenia mózgu lub
rdzenia kręgowego.

Planowe cesarskie cięcia mają w pewnych punktach przewagę nad
nieplanowanymi. Przy planowanych mniej jest obrażeń chirurgicznych i
infekcji. Emocjonalne skutki, jakie wywołuje cesarskie cięcie
planowane, są porównywalne do tych jakich kobieta doświadcza po
porodzie drogami natury, natomiast cesarskie cięcie nieplanowane jest
przyczyną wielu negatywnych emocji. Tym niemniej planowane cesarskie
cięcie niesie za sobą skutki właściwe dla wykonania rozległej
operacji. Zarówno planowane jak i nieplanowane cesarskie cięcie
podnoszą ryzyko wystąpienia powikłań w przypadku przyszłych ciąż.

Czy ciecie jest bezpieczne?- jest to operacja i niesie ryzyko większe
niż poród drogami natury. Obecna śmiertelność przy porodzie cięciem
jest pięciokrotnie wyższa niż przy porodzie naturalnym.

Należy pamiętać, iż cięcie cesarskie jest operacją gdzie narażenie na
powikłania matki i dziecka są większe niż przy porodzie naturalnym, w
związku z tym należy postawić konkretne wskazania do jego wykonania.
Nie jest to więc żaden "cudowny sposób porodu" coraz częściej
wymuszany przez ciężarne na prowadzących lekarzach ginekologach.